Wy serio tam macie dalej 5 lekcji języka polskiego w tygodniu? Jako mgr inż około 30-stki już wam mówię że znajomość języka polskiego w tym kraju jest bezwartościowa (w innych też), a znajomość czegoś takiego jak treści lektur napisanych w języku polskim to xD Nawet 10 groszy za to nie dostaniecie. Zrezygnujcie z tych lekcji jak się da i w tym czasie róbcie coś innego co da wam jakiś pożytek, choćby np.

puto




















