Są miejsca ciekawsze niż sztampowa Śnieżka. Trust me.
Jako przewodnik rozumiem wybór Śnieżki jako głównego celu według większości turystów — bo wyciąg, bo „najwyższy szczyt Sudetów”, bo widoki, bo wyzwanie. Choć pierwsze z ostatnim powinno się wykluczać ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Niemniej, jeśli wybieracie się w Karkonosze lub ogólnie w Kotlinę Jeleniogórską, chciałam zaproponować coś mniej obleganego, a równie ciekawego.
Kraina Wygasłych Wulkanów — nie wiem, czy coś Wam to mówi. Jeśli nie, to
Jako przewodnik rozumiem wybór Śnieżki jako głównego celu według większości turystów — bo wyciąg, bo „najwyższy szczyt Sudetów”, bo widoki, bo wyzwanie. Choć pierwsze z ostatnim powinno się wykluczać ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Niemniej, jeśli wybieracie się w Karkonosze lub ogólnie w Kotlinę Jeleniogórską, chciałam zaproponować coś mniej obleganego, a równie ciekawego.
Kraina Wygasłych Wulkanów — nie wiem, czy coś Wam to mówi. Jeśli nie, to































wymieniłam sobie sama linki hamulcowe w rowerze i łańcuch :D
co roku po zimie za przegląd i wymianę takich głupot, i regulacje mnie kasowali 500 zł w serwisach rowerowych. a że teraz odkładam każdy grosz, to stwierdziłam, że spróbuję sama. kosztowało mnie to 50 zł za części i trochę czasu (jakieś 2,5h, jak na 1 raz to chyba spoko, następny raz będę już wiedzieć co i jak). W serwisach
Na północy Polski za full serwis wzial chlop odemnie 250 zl i jeszcze umył pięknie.