@nextlvl ogólnie to trochę mnie rozwala ten cały ekstrawertyzm. Mam wrażenie, że to często są ludzie którzy myślą, że jak zamykają gębę to przestają istnieć. A najlepsze jest to, że oni uchodzą za towarzyskich co też jest śmieszne bo moim zdaniem towarzyskość to umiejętność prowadzenia rozmów a nie przekrzykiwanie i p---------e losowych bzdur. Po drugiej stronie barykady mamy introwertyków, którzy po prostu mogą mieć jakieś fobie społeczne czy inne autyzmy ale
@Aqua_Tofana: zwykle ludzi nudnych w kij, którzy mylą albo chorobę psychiczną albo swoje bycie nudnym i bez osobowości z byciem jakimś wielce głębokim człowiekiem.
Tak, stać mnie na więcej. Narzekanie odbiera mi energię, to jak płakanie nad rozlanym mlekiem. Dodam od siebie, że jeśli będę siedzieć nad tym mlekiem całymi dniami, zacznie wydzielać coraz bardziej nieprzyjemny zapach. Wolę tego oszczędzić przede wszystkim sobie, ale i innym.
Kiedy ktoś z mojego otoczenia potrzebuje się wygadać, ewentualnie potrzebuje rady - słucham i radzę, ale jeśli ktoś robi sobie z tego dyscyplinę sportu, w której próbuje być coraz lepszy
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Nie potrafię rozmawiać z ludźmi zamożnymi, którym udało się życie. Na wykopie i discordzie widziałem wielu ludzi wolnych dzięki krypto, bogatych dzięki własnym biznesem czy IT 50k pracujących 2h dziennie 5 dni w tygodniu. Każdy charakteryzuje się tym samym, że pisze innym"wage slave", że są głupi. Dzięki dotychczasowej pracy mogą sobie pozwolić na oglądanie kilka godzin streamów i pisanie w internecie, ale jak skontaktuję się prosząc o rady
źródło: IMG_20260102_084026
Pobierz