Przegrałem grupę, a to duże osiągnięcie w tym tygodniu bo zmiany raczej z gatunku homeopatycznych. Nie wiem, zmęczenie materiału chyba. Dalej chcę być chudszy ale najwyraźniej wciąż za dużo żrę, wracam z roboty trochę zjechany po 12 godzinach i wrzucam, trochę tego, trochę tamtego... nawet słodkiego nie piję nic już od dawna. I d--a.
No ogólnie to ja nie wiem co się odjaniepawliło. Dieta jest, ale jest też ostry z-------l w pracy. Nieprzespane noce i zmęczenie organizmu. Poprzedni wynik wziął się nie wiem skąd, ale te 82 teraz to też jakiś odchylenie od normy. Ale czuję że mnie podlało, lecę na oparach - 7 dni w tygodniu robota. Może będzie lepiej, może nie. Nie wiem. #igrzyskabebzonow @wykopowy_brukselek
Do rozpoczęcia Mundialu pozostał równy tydzień. Z racji, że będzie to turniej bez Reprezentacji Polski dla wielu z nas te mistrzostwa delikatnie straciły urok pod względem kibicowskim. Sam nie bardzo wiem komu kibicować i pomyślałem, że wielu z Was ma podobny problem. Tak więc spróbujmy sobie urozmaicić to piłkarskie święto.
Nie idzie mi totalnie ta edycja, większość tygodnia jest git i leci na minus, by potem przyszedł weekend a z nim po kolei chrzest, kawalerski, komunia, a za chwilę jeszcze wyjazd na wakacje i zaraz po nim wesele..
Przegrałem kolejny tydzień z rzędu bo jestem głupim grubym grubasem. Czerwiec miesiącem zmian więc trzeba w końcu przyłożyć się do utraty wagi i żeby @wykopowy_brukselek przestał mi grozić na pw, że mnie w--------i z grupy i przekreśli moją karierę w reprezentacji umysłowo chorych. Odpuściłem z racji zmian w zespole osobowym (żona poszła do pracy) i staram się na nowo ułożyć sobie plan dnia.
@slawak1: dla mnie to jedna z tych książek, która w jakimś stopniu przebudowała światopogląd. Zapewne miało to związek z moją wcześniejszą postawą życiową, ale książka pomogła zrozumieć, że proste i powolne życie też może być dobre, chociaż zdaję sobie sprawę, że to nie było główne przesłanie książki.
@Balcar: jak cos to wedlug tzw generalnej opinii pozniejszy Houellebecq juz taki dobry nie jest, ale imo i tak warto poczytac jesli podobal ci sie jego nihilistyczny edgelordowy humorek. Az se chyba wroce do Czastek
@ja_nie_lubie: w sumie to w podobnym temacie ciekawy jest Prods Oktor Skjærvø. On krytykuje "tradycyjne" podejście akademii do zoroastryzmu. Te można w skrócie i uproszczeniu opisać jako: 1. jest sobie pogańska religia, politeistyczna i skupiona na rytuale. 2. pojawia się prorok reformator i robi swoją monoteistyczną rewolucję ze skupieniem się na zagadnieniach etycznych. 3. ale po kilku pokoleniach elementy politeizmu i pogaństwa wracają bocznymi drzwiami, bo okazują się za mocno zakorzenione
@niedoszly_andrzej: Kojarzę taką anegdotę bodaj z Afryki że badacze lokalnej kultury przyszli do jakiejś wioski i rozmawiają z wodzem na temat zwyczajów, on im tak na połowę pytań odpowiada z głowy, a na połowę znika w chacie i dopiero odpowiada no i jak podrążyli temat to się okazało, że tam ma książkę jakiegoś etnografa w której sobie sprawdza.
@rail_man: serial nadal ma status "otwarty" a Alcon- posiadający prawa do serialu - nadal mówi otwarcie o "przerwie" w serii. Najlepsze jest to ze w sumie nawet jeśli Alcon zrobic ostatnie 3 sezony za 10 lat, to i tak nic się nie stanie bo w książkach przerwa miedzy 6 a 7 tomem to prawie 30 lat (o czym wspomjnaja nawet aktorzy z serialu, mówiąc ze powrót w jakiejś formie jest
@Wredna_pomarancza: na to w sumie nie wpadłem xD Samą książkę już chciałem przeczytać dawno temu, a że niedawno założyłem sobie kartę biblioteczną i była dostępna to postanowiłem dobrze zacząć od tej pozycji.
Przegrałem grupę, a to duże osiągnięcie w tym tygodniu bo zmiany raczej z gatunku homeopatycznych.
Nie wiem, zmęczenie materiału chyba. Dalej chcę być chudszy ale najwyraźniej wciąż za dużo żrę, wracam z roboty trochę zjechany po 12 godzinach i wrzucam, trochę tego, trochę tamtego... nawet słodkiego nie piję nic już od dawna. I d--a.
Ech ciężki tłusty los grubasa