Jak to jest, że wybrańcy narodu lżący z lekarzy bojących się iść do pracy bez masek i rękawiczek, mówiących, że wybory muszą być bo nie ma zagrożenia SAMI BOJĄ się przyjść zagłosować?
@Pszesmiewca: najlepsze, że w tvpis znaleźli nawet profesora wirusologii, który potwierdza te bzdury o szkodliwości maseczek i grozi jak to na maseczce zbierają się wirusy i zaatakują nas jak już ją odłożymy. Także niedługo starzy ludzie w Polsce będą kamieniami rzucać w ludzi noszących maseczki.
Zawsze mnie zastanawia co kieruje takimi ludźmi jak ci profesorowie, że są w stanie s-----ć swój autorytet i lata pracy, badań, pisania publikacji dla 30
Mirki, jak najlepiej/najłatwiej dostać 3 negatywne decyzje kredytowe? Niestety zdolność jeszcze niedawno miałem na jakąś 4 krotność kredytu. Czy jak np. nie dostarczę wszystkich papierów albo wystąpię o jakieś absurdalne warunki np. kredyt na 5 lat, to też dostanę pełnoprawnego negatywa?
Mam podpisaną umowę przedwstępną jeszcze zanim zaczął nam się w PL #koronawirus z taką właśnie opcją na brak utraty zadatku (3 negatywne decyzje kredytowe) i chyba jednak nie chcę
@pankracy: @Dusha: przecież zamierzam dotrzymać umowy, wpisałem sobie taką klauzulę i zamierzam z niej skorzystać ( ͡°͜ʖ͡°) Zresztą próbowałem dogadać się ze sprzedającym, że teraz to trochę ciężko zgromadzić dokumenty i ogarnąć procedurę i może sobie damy więcej czasu, żeby zobaczyć jak rozwinie się sytuacja (wymagałoby to aneksu notarialnego). Niestety jest Januszem 70+ i nie dociera do niego żadna logiczna argumentacja.
@Szao: Generalnie w normalnych warunkach to się chyba nie bardzo opłaca, bo pewnie zamykasz sobie drogę na kredyt na dłuższy okres.
Ja nawet nie jestem w 100% przekonany, że nie chcę kupować. W końcu poświęciłem już masę czasu, kasy i nerwów do tej pory. Poniosłem też koszty notariusza. Po prostu boję się, że nie domknę wszystkiego w terminie, dlatego najbardziej by mnie urządziło przedłużenie terminu, ale do tego trzeba zgody
@WirusowaPotworzyca: W jaki niby sposób przez ten dowód mam kupiony czas, skoro w umowie przedwstępnej mam określony termin zawarcia umowy przyrzeczonej i to raczej po mojej stronie leży ryzyko jego dotrzymania?
@Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol: Ale przecież nie o te 2 tygodnie chodzi, tylko o sytuację, gdy to co się dzieje teraz będzie się przedłużać i wpłynie na rozpatrzenie wniosku i domknięcie transakcji w terminie.
Generalnie ciąg jest taki: 1) umowa podpisana przed całą tą wyjątkową sytuacją z wystarczającym terminem na domknięcie, 2) nowe okoliczności wyjątkowe w postaci koronawirusa - banki zmieniają oferty, wydłużają terminy, nie da się uzyskać niektórych dokumentów w rozsądnym czasie,
@Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol: Tylko jeżeli chcę pójść w opcję A. Co do opcji B, to mam wprost taki zapis na który sprzedający się zgodził w umowie i nie jest uzależniony od spełnienia żadnych dodatkowych warunków, Więc jak przedstawię te negatywne decyzje, to nie ma tu żadnego sporu. Nie ma w umowie żadnej wzmianki np. o tym, że negatywne decyzje mają być niezawinione. Z kolei jak otrzymam pozytywną decyzję po terminie z powodu
@Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol: Bo generalnie chciałem i chcę kupić to mieszkanie tylko dokładnie jak m.in. prezydenci największych krajów świata nie przewidziałem w swoim planie pandemii koronawirusa i jej konsekwencji.
Dziennikarka Wyborczej broni lekarki z Knurowa i porównuje koronawirusa do grypy. Myślałem, że ten trend porównywania do grypy już za nami.
"Owszem, pani doktor postąpiła nierozważnie, ale czy spotkałaby ją fala hejtu, gdyby tak przyszła do pracy z grypą? A przecież na grypę też się umiera."
Jsk się nazywał ten Mirek co kazał DJowi puszczać kolorowe sny na kinder party. Bo DJ nie chciał oddać kasy za granie na weselu które się nie odbyło bo #koronawirus? #pytanie
Czy ja dobrze widzę, że #otodom wyłączyło możliwość filtrowania ofert tylko z rynku wtórnego (zamienili na "pokaż tylko pierwotny").
Jeżeli tak, to chyba ich p---b&^*, bo przy tym spamie dewelopersko-agencyjnym to była jedyna funkcjonalność, która pozwalała jeszcze jakoś tego portalu używać.
@pankracy: bo to tacy sami janusze biznesu jak fliperzy. Chcą ukryć skale rynku wtórnego, który za chwilę zaleje rynek. Poza tym razem z deweloperami mieszają w statystykach, bo to dla nich czysty biznes.
@Maciejo94: Mam ten sam dylemat. Ale jak patrzę na rosnącą inflację i lecącą na pysk złotówkę, to chyba się zdecyduję. Wolę stracić hipotetyczne 10%-20% na mieszkaniu (którego i tak nie zamierzam sprzedawać w ciągu 5-10 lat) niż połowę oszczędności na inflacji i śmieciowej złotówce.
@Hydrox1992: Ja też zamierzam kredytować. O ile to nie jest kredyt pod korek, tj. przede wszystkim taki który w czasie kryzysu raczej będziemy w stanie normalnie spłacać, to i tak nie wydaje mi się to złym rozwiązaniem. Mieszkać gdzieś i tak trzeba, więc nie ma co na wszystko patrzeć w perspektywie czysto inwestycyjnej. A oprocentowanie kredytu i tak w najbliższym czasie prawdopodobnie będzie poniżej inflacji. Jak jeszcze obniżą stopy to
Czy w przed dzień największego krachu giełdowego byliby jacyś chętni na #ama z tematyki #inwestycje #finanse #gospodarka z doradcą inwestycyjnym który zarządza około 5 milionami i obsługuje podatkowo 10-15 średniej wielkości przedsiębiorstw. W mojej pracy okres przestoju paradoksalnie stał się czasem wzmożonej czujności i ogromu pracy. Jeśli okres kwarantanny spowodowanej #koronawirus i przestój gospodarzy utrzyma się przez najbliższe kilka tygodni około 30
@MajoZZ: Bo jak jesteś takim doradcą to wiesz jak inwestować, tj. znasz instrumenty, wiesz jak działają, rozumiesz gdzie występuje i jakie jest ryzyko danego instrumentu, wiesz jak przeprowadzić transakcję od strony prawnej, możesz też przy w miarę przewidywalnym rynku ocenić czy dana inwestycja jest bardziej lub mniej ryzykowna i jak określone dane wpłyną na rynek. Możesz sobie nawet zrobić solidną analizę i ocenić czy fundamentalnie opłaca się w daną spółkę
Logika PiS-u - zamknij kina i szkoły do których chodzą młodzi ludzi a smiertelność w tej grupie wynosi 0,2% - nie zamykaj kościołów, gdzie przebywają starsi ludzie wśród których śmiertelność po zakażeniu dochodzi do 18% #koronawirus #4konserwy #neuropa #polska #szkola #kosciol
W Polsce na 38 mln mieszkańców tylko 14 mln jest zatrudnionych w gospodarce. Wynika stąd, że jeden zatrudniony w gospodarce musi „zarobić” na trzy osoby.
Dla porównania, w Niemczech w gospodarce zatrudnionych jest 40 mln na 80 mln wszystkich obywateli, tym samym wypracowana przez nich wartość dzielona jest na dwóch obywateli.
W 2019 r. w Polsce na świat przyszło 375 tys. dzieci, a zmarło 410 tys. osób - szacuje GUS. Oznacza to, że przyrost naturalny był nie tylko ujemny, ale i najniższy od II wojny światowej. Liczba ludności Polski spadła do 38,38 mln ludzi.
Nie dziwię się w sumie. Ja to nawet bym rozważał, ale pomimo nienajgorszych zarobków (okupionych sporą ilością nauki i wieloma godzinami w pracy) nie stać mnie na mieszkanie na miarę 3 osobowej rodziny.
Teoretycznie spokojnie stać mnie na kredyt. Ale nie zamierzam brać 500-600k kredytu na 3 pokojową klitkę w wielkiej płycie, bo jestem na to zbyt rozsądny, albo jak kto woli mam za dużą awersję do ryzyka i nie zamierzam mieć
Jestem na etapie zakupu domu/działki na krzykach. 99% ofert na otodom, gratka, gumtree, domy, morizon i innych takich tam jest od pośredników. I wiecie co w nich wkur*@*$!* najbardziej?
W sumie to wszystko. Oczywiście najpierw lokalizacja. Czy tam jej brak. Kto by się lokalizacją przejmował?
@puexam: Ja jeszcze jestem fanem pośredników, którzy umawiają się 3 ulice dalej pod sklepem i zanim pokażą nieruchomość chcą żeby na masce samochodu/pobliskim murze podpisać im lojalkę. Zawsze jak mam z takim do czynienia to potem na ofertach unikam go jak ognia i to wcale nie dlatego, że mam zamiar wykolegować go na prowizji.
@Alex_Krycek: Akurat Sośnierz ojciec miał okazję się wykazać w robieniu a nie mówieniu. Syn może będzie miał jeszcze okazję. Można powiedzieć, że zrewolucjonizował śląskie kasy chorych i za jego rządów śląsk był sporo przed resztą kraju, jeżeli chodzi o działanie systemu opieki zdrowotnej (wprowadził te słynne dyskietki chipowe). Potem na arenie ogólnopolskiej szło mu już trochę gorzej, ale nie zmienia to faktu, że nawet jak wrzucali go gdzieś na peryferia