po co to wszystko. To cierpienie mogłoby się już skończyć. Nawet już dziś. Po co trwać dalej, skoro brak perspektyw na lepsze jutro. Walczyłam, poszłam do lekarza, dostałam leki. Ale jak sam mój lekarz zauważył,m za dużo złego w ostatnim czasie zdarzyło, a za mało tych dobrych rzeczy. Większość osob mi bliska mnie opuściła. Nikt nie rozumie mojego stanu, wyśmiewają go. Nie mam totalnie wsparcia, wiec raz jeszcze... po co? #depresja
@cugowski: Żebyś wiedział, że mam i wlasnie dlatego chciałabym się tego pozbyć. Mam kupe złych wspomnień ktore chciałabym, żeby przestały mnie męczyć. I nie widzę w tym nic złego jakbym miała się podda, co nie zmienia faktu, że trzeba być ostatnim ch$jem by tak napisac kmuś w rozpaczy.
@Astuel: mam pasje, śpiewam. Miałam iść na akademie muzyczną, która jest tylko dzienna, to usłyszałam, ze nikt mi nie pomoże przy tak nieprzyszłościowych studiach... to było moje marzenie. Za to pare lat pózniej bez problemu na asp wysłali moją siostre i opłacili jej czesne mieszkanie, jedzenie...
Jak tylko to sobie przypomne to odechciewa mi się. Tak jakby moje talenty nigdy nie były warte rozwijania. Sama dla siebie sobie smutne piosenki
Jestem psem, mam na imię Pranko. 08.11.2018 będę miał moje pierwsze urodziny. Nie jadam g---o, chociaż kiedyś próbowałem... ale to jak każdy... Zadawajcie pytania z chęcią odpowiem.
Wczoraj Maciek Lasek (ten od komisji smoleńskiej) opublikował notatkę, która opisuje w jaki sposób naciskano na kapitana samolotu, żeby poleciał tam gdzie chce Kaczyński. Nic mocniejszego dziś nie przeczytacie. Ciąg dalszy w komentarzu
Pomimo już 4 miesięcznej terapi farmakologicznej wciąż miewam ataki histerii. Najczęściej dzieje się tak, jak coś zobaczę lub przeczytam. Dzisiaj zobaczyłam, że ktoś, kogo miałam za przyjaciela tak po prostu bez słowa mnie w-----ł z fb. Wystarczyło. Nie powinno mi już zależeć na tej relacji, odkąd zauważyłam, że mnie obgaduje. W dodatku w mojej obecności. Przestałam się do niej odzywać, ona zamiast mnie zapytać wprost o co chodzi pytała wszędzie wkoło i
@przecwelony: wyżej Ci napisałam, że to nie tylko jedna płaszczyzna. Czasy są p------e, ale fakt, że kobiety w tych czasach mają większy dostęp do aktywności seksualnych nie czyni nas wygrywami. Może w oczach męzczyzny, ale dla mnie bycie przegrywem to nie tylko brak tak prymitywnej rzeczy jak s--s tylko k------a pustka, brak perspektyw na życie, przeszłość ciągnąca się jak smród po gaciach za Tobą latami do tego stopnia że nie
Czasy są p------e, ale fakt, że kobiety w tych czasach mają większy dostęp do aktywności seksualnych nie czyni nas wygrywami.
znajdz sobie bogatego, przystojnego chłopa i już masz z górki w pewnej dziedzinie. Możesz tez zrobić jak czesc kobiet czyli chad do ruchania i beta do brania kasy. Da sie to zrobić, jest wieeele takich ludzi, którzy będą płacić za samo patrzenie na cb.
Zmontowałem kilka kadrów w formie filmowego trailera, coś innego Golem Śmieciowy którego jestem fanem :) Docelowa akcja od 1:07 Ujęcia są z koncertu Arch Enemy, Judas Priest, Gojira, Nocny kochanek
No i pięknie, chociaż żaden filmik nie odda ducha festiwalu, tego jak ludzie się otwierają i ile fajnych poztywnych ludzi można tam spotkać. Najfaniej jest jak zabierasz osobę, która nigdy tam nie była i ten szok i zdziwienie kiedy stereotypyp spotykają się z rzeczywstością. Większość z nich jest pozytywnie zaskoczona :D
Najlepsze jest to, żę takim pociągiem wciąz jeszcze można się przejechać na trasie Gdynia - Hel w czasie wakacji. Polecam, bo trasa sama w sobie też jest urocza ʕ•ᴥ•ʔ
Pizza Hut, otrzymała zamówienie z prośbą o napisanie żartu wewnątrz pudełka. Jedna z pracownic napisała żart (dosyć gruby, ale śmieszny), niestety klientce się nie spodobał. Nagłośniła sprawę i dziewczynę zwolniono. Media społecznościowe zawrzały, ludzie hejtują zarówno klintkę, jak i Pizza Hut
Niestety ale w większości przypadków powodem są kobiety. Za duże wymagania wobec mężczyzn, a ona ma być traktowana jak księżniczka, zero zobowiązań, do tego jeszcze dzisiejszy wzór kobiety niezależnej i coraz popularniejszy feminizm"
To jest akurat mega przykra sprawa i w większości przypadków prawda... Miałam koleżankę, której mama doradziła by zakończyć rozwijającą się znajomość, ponieważ on kończy jakieś podrzędne w jej mniemaniu studia, a jej przyda się facet z
AMA - pracowałem jako sprzedawca (team lider ) door2door w firmie z tego znaleziska http://www.wykop.pl/link/2382130/jaki-przekret-mnie-spotkal-na-rozmowie-o-prace-we-wroclawiu/. Przepracowalem tam około pół roku chętnie podziele sie tym jak to wyglada w praktyce. Zapraszam do zadawania pytań.
@Pan_zycia_i_smierci: Większość historii , które były dla mnie zabawne były raczej w formie żartu sytuacyjnego. Czasami ktoś na drzwiach rzucał mocnym txtem niestety zeszyt z nimi wyrzuciłam wraz z odejściem z pracy.
Pierwsza jaka mi przychodzi do głowy dotyczyła pewnego psa i jej właścicielki. Wchodzę do w miarę nowego bloku z zewnątrz wygląda ok, centrum miasta, wydawałoby się, że będą tu mieszkać osoby, którym taki temat niekoniecznie jest obcy, chociaż nie
@PanAdolf: wybacz, ale przebijam Cię. 1,5 roku :) nie pracuję już 2 lata, ale czytając te wszystkie komentarze pełne oburzenia itd mam ubaw po pachy z względu na to, że oczywiście łatwo ocenić tak wszystko z góry jeśli nie jest się w temacie. Od razu uprzedzam, że nie chcę bronić w żaden sposób tej firmy oraz pracy jaką wykonywałam, ponieważ oczywiście było to domokrążstwo, jednakże z czystym sumieniem mogę napisać,
Hmm.. to może dorzucę niepopularną opinię. Pracowałam tam 1,5 roku. Dodam, że najpierw pracowałam dla firmy świadczącej usługi telekomunikacyjne a następnie dla organizacji charytatywnej. Traktowałam pracę, raczej jako coś przelotnego, coś co będzie wyglądało ładnie w CV. Zarabiałam dość dobrze, oczywiście wszystko zależało od prowizji, ale na tydzień (bo system był w tygodniówkach) wychodziło ok 400-500 zł. Musze nie zgodzić się jakoby firmy zmieniały co chwilę swoje nazwy. Pracowałam w jednej i
@Mesk: wow Sherlocku, szybko mnie rozgryzles, gratuluje.
Tak jak napisalam jest to moja luzna opinia na temat pracy, ktora wykonywalam i tak jak podkreslilam nie polecam jej. No ale zeby tego sie dowiedziec trzeba jeszcze przeczytac wszystko ze zrozumieniem ;)
Z pamiętnika dziewczyny z większym biustem... Jestem zła, bardzo zła. Nie! Właściwie to jestem wściekła! Właśnie wróciłam z zakupów. Chciałam kupić biustonosz. ...
@Freya663: Nie wspomnę o stroju kąpielowym... Zazwyczaj wakacje spędzam nad wodą, grając w siatkę itd. zazwyczaj każda góra od stroju przy trochę większej aktywności odsłaniała małe co nieco co doprowadziło że po prostu przestałam wychodzić na plażę. Poprawianie wszystkiego co kilka minut doprowadzało do furii... Dopiero po 2 sezonach znalazłam taki który pasuje i mogę nosić bez obawy że ktoś zobaczy więcej niż bym tego sobie życzyła :)
@mortt: Pewnie że można wybrać sportowe będzie to na pewno o wiele wygodniejszy wybór ale spójrzmy prawdzie w oczy... o wiele mniej atrakcyjny. My kobiety lubimy czuć się adorowane, jest to niezaprzeczalne, ale także lubimy same dla siebie wyglądać atrakcyjnie. Czy sportowy stanik może dać takie rezultaty? Myślę że to już jest kwestia gustu, dla mnie nie było to satysfakcjonujące rozwiązanie, dlatego poszukiwanie tego jedynego zajęło mi aż 2 sezony
2. Przegryw
3. Przegryw
4. Przegryw