Czy jest jakaś norma ile godzin w ciągu dnia może być hałas na budowie albo jakieś godziny lub coś takiego?
Mam za płotem budowę 6 bliźniaków i napieprzają koparki i wywrotki cały dzień. Od 6.30 do 21, nieraz dłużej. Teraz siedzę na ogrodzie i mi koparka kwiczy, bo jakaś nienasmarowana.
Robiłem porządek w paragonach w aucie i przy okazji pokusiłem się małe zestawienie odkąd kupiłem sobie nowe auto we wrześniu :)
Trochę jestem zdziwiony że wyszlo spore spalanie ale nie ma się co dziwić - głównie jazda po mieście, korki, tylko kawałki po autostradzie. No i 1.6 benzyna na Focusa to nie jest niestety demon, ale fakt faktem że ja też się nie turlam na najniższych obrotach jak kierowca PKS, tylko lubię
Właśnie mi brat przypomniał że pożyczyłem mu rok temu 1800£, a ja o tym kompletnie zapomniałem i od ponad pół roku nawet nie myślałem o tym. Jeszcze kilka lat temu to by była duza kasa a obecnie to ledwo półtora tygodnia pracy.
Zaaplikowałam i zostałam zaproszona na rozmowę o pracę na fajnym stanowisku. Termin rozmowy miał być w pon, 23 maja, ale że ja wtedy nie mogłam, to poprosilam o inny termin, najlepiej na początku czerwca, bo mam wtedy urlop. Termin jednak otrzymałam na 18 maja, bo im się spieszyło z zatrudnieniem na to stanowisko.
No ok, spoko, niby tygodniowe wyprzedzenie, ale biorąc pod uwagę, że chodziłam jeszcze na nocki do pracy,
@Ag90 Jeśli zależy ci na pracy, to pytaj o feedback. Zawsze.
Byłem w identycznej sytuacji. Po znalezieniu managera na Linkedinie (proces był prowadzony przez zewnętrzną firmę rekrutacyjną) i zapytaniu o feedback dostałem drugą rozmowę... I tak od 4 lat pracuję w tej firmie ;)
@Derasot Gdybyś skonstruował pytanie w ten sposób:
Czy gdyby Brytole mogli ponownie zagłosować w referendum, to czy zagłosowaliby za zostaniem/powrotem do UE? To myślę możnaby odpowiedzieć, że większość by poparła. Lud zobaczył, że wyjście im nic nie dało, część populacji dowiedziała się o tworach takich jak Cambridge Analytica i ich udziale w szopce.
Ale czy UK wróci do struktur? Raczej nie, bo to nie jest zależne tylko od dobrej woli wyspiarzy.
Czy istnieje zawód w UK osoby które merytorycznie i profesjonalnie doradza w budowaniu credit score przed przyszłym kredytem hipotecznym? W sensie np żeby mi rozpisał co i kiedy zrobić w mojej konkretnej sytuacji aby np za rok dostać najlepszy możliwy deal z Bankiem. Mam za dużo pytań i mimo że tu mirki chcą szczerze pomóc to jednak wolał bym raz zapłacić i dostać pełny plan działania od osoby która z tego żyje zawodowo. #
Cześć, jestem po liceum i chciałbym pójść na studia techniczne, ale nie mogę się zdecydować na jakie. Myślę nad: telekomunikacją, automatyką, fizyką techniczną, ew. lotnictwem (jako awionik). Muszę chyba coś wybrać i spróbować. Jak wygląda sytuacja z pracą w Polsce w tych branżach? Macie jakieś rady? Jeszcze mam pytanie na co zwracać uwagę przy wyborze uczelni, bo myślę nad #agh lub #pwr #studbaza #matura
Czy emigracja na zachód ma sens kiedy nie jest się #programista15k fachowcem budowlanym ani nie chce się pracować w fabryce? Do tej pory pracowałem na takich zwykłych biurowych stanowiskach, w obsłudze klienta, teraz pracuję w agencji marketingowej. Chciałbym za 3 lata wyjechać do #uk albo #niemcy ale ogłoszeń na zwyczajne prace widzę dość mało a w Polsce nie będzie się dało żyć za kilka lat #
@Stulejman_Beznadziejny Pewnie, ze ma. Jak juz wyzej wspomniano, do UK teraz jest ciezko wjechac, ale kto wie, kto bedzie rzadzil za 2-3 lata i czy nie zniosa tych wiz w cholere ;)
A jak nie, to masz mase innych krajów UE, gdzie na pewno cos znajdziesz.
Dobra, oficjalnie mam dość. Nie krzyczałem zbyt głośno jak na studiach byłem zmuszany do brania przedmiotów, które średnio pokrywają się z moim kierunkiem. Nie krzyczałem zbyt głośno jak siedziałem na wykładach z beznadziejnym prowadzącym. Nie krzyczałem zbyt głośno jak się okazało, że mam większą wiedzę z przedmiotu niż ten beznadziejny prowadzący. No ale teraz to jest przegięcie - Przedmiot bardzo ważny dla mojego kierunku studiów - Beznadziejny prowadzący - Dodatkowo niemający pojęcia o przedmiocie - Uczący rzeczy
Drogie Mirki i Mirabelki, jestem obecnie studentem 3 roku kierunku automatyka i robotyka. W wakacje planuję pójść do pracy, ewentualnie mogę już zacząć od maja, jeśli mógłbym pogodzić ją ze studiami. Interesuje mnie praca w której będę miał możliwość nauki nowych rzeczy i zobaczenia jak ta branża w rzeczywistości wygląda. Pieniądze mają drugorzędne znaczenie, głownie zależy mi na zdobyciu doświadczenia i spędzeniu ciekawie czasu. Jaki rodzaj pracy polecacie na rozpoczęcie swojej przygody
Dzisiaj pierwszy dzień w robocie po dwóch tygodniach wolnego ( tydzień urlopu i tydzień chorobowego). Jeszcze nigdy tak bardzo nie chciało mi się zostać w Polsce (w znaczeniu, że chciałem zostać dłużej:)), zwłaszcza, że w robocie czekała na mnie najgorsza z możliwych robót: składanie największego urządzenia nad jakim pracujemy, 10m długości i 3t wagi. Przychodzę, patrzę a tu wszystko zrobione. Urządzenie gotowe na ostatnie testy. Mówię do kumpla Belga który to zrobił:
#ufc
xD