#anonimowemirkowyznania
Chciałbym poznać Wasze poglądy dotyczące bardzo kontrowersyjnej hipotezy pt. nie mamy możliwości bezpośredniego porównania subiektywnych doświadczeń płci, ale badania i praktyka wskazują na to, że kobiety w mniejszym stopniu zdolne są do odczuwania tak zwanych wyższych uczuć, w tym miłości. Nie zakładam odgórnie prawdziwości tej tezy i jestem przeciwko generalizowaniu czy mizoginii, natomiast chciałbym przedstawić cztery spostrzeżenia:
a) doświadczenie orgazmu jest dla mężczyzn głębokim, wysoce emocjonalnym przeżyciem, co nie dotyczy kobiet: http://io9.gizmodo.com/391315/women-have-no-emotional-feelings-during-orgasm-say-neuroscientists
b) chociaż sam moment rozstania może być bardziej dotkliwy dla kobiet, w dłuższej skali czasowej bardziej cierpią mężczyźni i być może nigdy nie udaje im się pozbierać w 100%: http://www.independent.co.uk/life-style/love-sex/men-may-never-truly-get-over-a-relationship-break-up-says-study-10450413.html
Chciałbym poznać Wasze poglądy dotyczące bardzo kontrowersyjnej hipotezy pt. nie mamy możliwości bezpośredniego porównania subiektywnych doświadczeń płci, ale badania i praktyka wskazują na to, że kobiety w mniejszym stopniu zdolne są do odczuwania tak zwanych wyższych uczuć, w tym miłości. Nie zakładam odgórnie prawdziwości tej tezy i jestem przeciwko generalizowaniu czy mizoginii, natomiast chciałbym przedstawić cztery spostrzeżenia:
a) doświadczenie orgazmu jest dla mężczyzn głębokim, wysoce emocjonalnym przeżyciem, co nie dotyczy kobiet: http://io9.gizmodo.com/391315/women-have-no-emotional-feelings-during-orgasm-say-neuroscientists
b) chociaż sam moment rozstania może być bardziej dotkliwy dla kobiet, w dłuższej skali czasowej bardziej cierpią mężczyźni i być może nigdy nie udaje im się pozbierać w 100%: http://www.independent.co.uk/life-style/love-sex/men-may-never-truly-get-over-a-relationship-break-up-says-study-10450413.html






Seks w związku jest ważny.
Jeżeli planujecie życie razem, zwróćcie na to mocno uwagę. Ja ten aspekt (jak wiele z resztą innych kluczowych, ale o tym pewnie w innych wpisach) w pewnym stopniu zbagatelizowałem. Przed ślubem byłem z przyszłą żoną parę dobrych lat w związku na odległość i wtedy z seksem było spoko - jak widzisz się raz na jakiś czas, to pożądanie jest level over 9000. Teraz jednak okazuje się, że nasze potrzeby diametralnie różnią się zarówno w kwestii częstości jak i charakteru sprawy.
Ja
myślisz że jak gdyby zamiast ciebie przyszedł by Ronaldo i chciał ją wyruchać to by mu powiedziała że ją głowa boli?
zaraz by z nóg zrobiła trójkąt rozwartokątny