@Mega_Smieszek: Jak ludzie te filmy oglądają(bo raczej wątpię, że czytali książkę) to ja nie wiem. W co drugiej scenie dotyczącej pierścienia jest jak byk przedstawione, że pierścień działał tak, że każdy pragnął go dla siebie, Isildur, Smeagol, Bilbo, Frodo, Boromir, nawet Sam, czy przedstawiciele wszystkich nacji i ras w Rivendell, gdzie się pokłócili o to kto ma go wziąć. Ale kurde Frodo miałbym zawiesić pierścień na kurczaku, ja p------e XD
@plusikdziczku: a to nie widziałem! wierzę, że chyba mignęło mi na tiktoku; ta informacja wydała mi się tak nierealna, że postanowiłem ją zweryfikować i pomyślałem, że się podzielę tu.
@mike-johnston: mignęła mi informacja że na terenie portu uga-buga miały/mają miejsce zamieszki i filmik jak ochrona przejezdża pracowników. Piękna sprawa.
@rudeiczarne: Zawsze jak słyszę o wycieczce do Maroka, to przypominam sobie o dwóch Norweżkach które zostały tam zamordowane przez jakichś islamskich allahakbarów-terrorystów i film z tego zdarzenia. Kraj którego nigdy nie odwiedzę ( ͡°͜ʖ͡°)
@rudeiczarne @Scybulko: Tylko tam doszło do totalnego wyłączenia "self defence", dziewczyny miały raptem 30 minut do schroniska Les Muflons, a rozbiły namiot przy 5 brodadych. Nawet ja duży facet nie wpadłbym na pomysł aby się przy nich rozbijać. Szkoda młodych kobiet, ale za głupotę się płaci, czasem życiem. Jakoś tydzień przed kiedy to się stało byłem w rejonie Imlil i pamiętam jak właściciel riadu w którym spaliśmy obsral się,
Przecież to oczywistość, że ta "dziennikarka" to propagandystka opłacana przez Kreml i "wycieczka" sponsorowana przez FSB. Normalnego dziennikarza kacapy by do siebie nie wpuścili. Mało tego, żaden normalny dziennikarz nie pojechałby tam ryzykować że zostanie zakładnikiem i będzie gnił latami w pierdlu.
@Saturin: prawda? Zawsze jak słyszę, że Rosja jest biedna poza Moskwą i Petersburgiem, to uściślam, że poza kilkoma punktami w Moskwie i Petersburgu. 90% tych miast to jest bieda z nędzą, poziom majętności jak u nas gdzieś w powiatowym na ścianie wschodniej.
Byłem kiedyś z kolegą u koleżanki jego matki ze studiów – mieszkała może ze 200 metrów od
@KIaudik: i tak od troglodyckiego wysrywu do wysrywu. Kłamać, kłamać i manipulować. A później przez prymitywne Mariuszki gaśniczaki mają ponad 10 % i mamy prezydenta jakiego mamy. Taka celowa manipulacja powinna być karana jak sabotaż.
Kłania się Michał Gołkowski - pisarz science-fiction i fantastyki, tłumacz symultaniczny języków kilku, ostatnio lepiej znany jako "ten gość od tłumaczenia Trumpa".
Poza tym, że od kilkunastu lat zarzucam czytelników książkami (podobno 35+ książek, ktoś to kiedyś policzył), to ostatnio w ramach wypadku przy pracy zdarzyło mi się popełnić reportaż o dekonstrukcji ruskiej propagandy, w ramach prac nad którym pojechałem do walczącej Ukrainy, żeby tam porozmawiać z ruskimi jeńcami wojennymi, a
Zimne ptasie nóżki. Patrząc na płetwiaste łapy kaczek czy cienkie nóżki wróbla, czasem aż trudno uwierzyć, że ptaki są w stanie pływać w lodowato zimnej wodzie, dreptać po lodzie lub śniegu czy siedzieć na ośnieżonych gałęziach, nie nabawiając się przy tym odmrożeń. Zdawałoby się, że pozbawione piór części ich nóg powinny być wyjątkowo wrażliwe na zimno.
Przyroda wyposażyła jednak ptasie nóżki w pewne cechy, które sprawiają, że zima im nie straszna. W
@Apaturia: Jak patrzę na sikorki, które się u mnie stołują na parapecie to właśnie myślę, że przecież one mają takie cieniutkie te łapki, siedzą na śniegu i lodzie i jakoś dają radę.
#pracbaza #praca #hajs Dostałem dzisiaj najwyższą pensje w życiu, 8k PLN. Nikt w rodzinie nigdy tyle nie dostał. Pewnie dla wielu ludzi nie są to zwrotne pieniądze ale czuję wreszcie zadowolenie z siebie, że człowiek że z------j rodziny mógł wyjść na ludzi. PS. 8k to dopiero początek w tej drabince kariery:)
Będąc w Brazylii dostałem w prezencie cukier z trzciny cukrowej. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby firma produkująca cukier nie nazywała się "DOM POLSKI". Szybko wchodzę na Google, żeby sprawdzić firmę, no i mam od razu uroki Brazylii w całości - o firmie nie ma nic w internecie, a adresu nie ma jeszcze nawet zaznaczonego w Google Maps. Na etykiecie jest na szczęście numer telefonu. Dzwonię, po drugiej stronie okazuje się,
Na początku chciałbym naprawdę podziękować za tak duży odzew w tamtym wpisie. Na początku miałem obawy co do tego wpisu, że zostanie z góry uznany za bait, albo że komentarze będą nakierowane na to, że jestem cienka betaparówa, sam sobie taki los zaserwowałem itp. Gdy myślałem, że zostanę z tym wszystkim sam i w sumie post wrzuciłem z desperacji to okazało się, że otrzymałem naprawdę dziesiątki pozytywnych odpowiedzi w komentarzach
#sylwesterzwykopem Ja generalnie mi i wam wszystkim którzy trafią na ten wpis życzę po prostu spokoju. To co się na świecie o----------o w tym roku (w poprzednich też) jest po prostu martwiące dla zwykłego, szarego człowieka.
źródło: 1000016567
Pobierzźródło: image
Pobierz