Dzień pierwszy Świnoujście - Trzęsacz.
Niestety już pierwszego dnia musiałem jechać w deszczu. Dlatego też nie rozkładem się z namiotem, tylko wynająłem pokój na jedną noc, aby się dobrze umyć i wyspać.
Jadę dalej...
#
źródło: Screenshot_20230730_092755_Strava
Pobierz











Trzebiatów - Darłowo
Dzień drugi tripa. Dzisiaj udało się przejechać pożądany dystans i nocować pod namiotem. Ulewa po drodze była, ale tylko chwilowa, więc wykorzystałem tą okazję na obiad.
Ja aktualnie jestem już w dalszej drodze, jem śniadanko na postoju.
#
źródło: Screenshot_20230731_090418_Strava
Pobierz