@Starozytny_Chrabaszcz_Szablozebny: ale żeby do zdjęcia z takim brudnym rowerem? kto to widział ( ͡°͜ʖ͡°) Gratulacje przejechania tej imprezy w takich warunkach pogodowych. Czwarte miejsce to już w ogóle kosmos. Jak dobrze widzę to Radek Gołębiewski ma już niecałą setkę do końca powrotu? Terminator.
@bartush: oczywiście, że tak. Ehh co raz więcej amatorów pcha się do zabawy. hehe pamiętacie szprycha75, korbaking jak byliśmy w '99 na zlocie kolarzy jeżdżących po bułki w Siedlcach? XD Co tam się działo to głowa mała!!! Całe życie z wariatami XDDD KTO MA WIEDZIEĆ TEN WIE XD
@itolek100: będzie pan zadowolony, jak to się mówi. Od półtora roku katuję swojego jasno palonymi, twardymi, afrykańskimi ziarnami i dalej mieli identycznie jak na początku. Dziennie schodziło 20-40g, ostatnio 30-40g.
@WielkiNos: Największą różnicę robią żarna - w tanich młynkach są one ceramiczne, więc ziarenka są miażdżone. Żarna stalowe są bardzo ostre i pozwalają przeciąć ziarna, co daje lepszy i bardziej jednolity przemiał. Druga kwestia to stabilność tych żaren.
@Leniek: To ja się chętnie dowiem, jakie są najprzyjemniejsze maszyny do korzystania dla kogoś kto by kupował pierwszą drukarkę 3D, drukował raczej sporadycznie przydatne części aniżeli figurki i zabawki i generalnie chciał puścić wydruk i dostać, a nie zastanawiać się czy bulbulator do przyczłapki się stegesował.
Tym razem chciałbym zaprezentować jeden z najpopularniejszych niemieckich szlaków rowerowych, który biegnie wzdłuż naszej granicy. Szlak o wysokiej jakości, który w większości wiedzie drogami bez ruchu samochodowego. Długość 658 km.
@everybodykombinerki: No utwardzona jest? jest. Pamiętaj, że Komoot tak dobrze wyznaczy ci trasę jak dobre dane są na OpenStreet - pewnie lepszej w pobliżu nie było.
Wczorajsza przejażdżkę zakończyłem w rowie po tym jak gość na ścigaczu wyprzedził mnie na milimetry z prędkością (wiadomo że strzelam, ale z---------ł jak błyskawica) 150 albo i lepiej. Nigdy w życiu nie doświadczyłem takiego uczucia odepchnięcia przez pęd powietrza, masakra. #szosa
Okej, moja dziewczyna i kumpel od kilku tygodni miesięcy mącili o 500stce. Ja sceptycznie podchodziłem do tego, znałem swoją (nie)moc w tym roku, też mój sprzęt nie jest na pewno z najwyższej półki - góral za grosze czy skrzypi i łupi... Oni mieli trochę szybciejsze rumaki, więc nie dawałem sobie większych sens na sukces i nie chciałem psuć im zabawy. Doszło do tego, że wczoraj wystartowali, a
Za nami ponad 1000 km po kaukaskich górach. Z kilkuset biwaków jakie odbyłem w życiu, prawdopodobnie do top 3 będę zaliczał właśnie te z tej wyprawy :) zarówno pod względem widoków, jak i klimatu jaki tu panuje.
Jeszcze kilka dni przed nami, jednak pogoda mocno komplikuje już sprawy. Ostatnie 2 noce z burzami, niska temperatura w górach. Do tego trzeba czasem brodzić przez strumienie, zaliczać solidne wypychy. Ale widoki odpłacają trud. Przygoda niewąska!
Pomijając że każdy track na płycie jest pisany podwójnymi, a wokal r---------a autentycznością, to jakby to śmiesznie nie brzmiało, ten bit (sam w sobie) mnie chwyta za serce. Żaden syntetyk nie odda takich emocji jak Małpa na samplowanym podkładzie. Ogólnie taka płyta to pewnie by nie przeszła teraz, zbyt patetyczne jakby zestawić z dzisiejszym p--------o dla beki ( ͡°͜ʖ͡°)
@RavunNevah: wracam średnio raz na tydzień, nazwałbym te płytę kompletną, teksty i bity są tak dopracowane że ciężko wybrać najlepszy kawałek, wszystkie teksty na pamięć ( ͡°͜ʖ͡°)