XDDDD Mamy w #pracbaza dość elastyczny grafik, jak komuś nie pasuje jeden dzień to swobodnie można się dogadać. Między pracownikami się dobrze dogadujemy. No a szef to taki #januszebiznesu trochę (nawet ma wąsa). Co 2 tyg trzeba wpaść na magazyn w sobotę - niby często zgłaszają się chętni, ale no wiadomo że czasem trzeba się pomęczyć żeby tego chętnego znaleźć. Ostatnio były problemy bo za mało osób się
Actually, if it’s true that a few hedge funds were wiped out by GameStop’s surge, it’s a reminder of how heroic hedge funds are in the first place. It’s a reminder that if they didn’t exist, we would have to invent them. Think about it.
Dzisiaj słowa uznania należą się Mirkowi @aviation_maniac za to co zrobił! Po nocce, przyjechał z żoną z Warszawy do Poznania, żeby totalnie bezinteresownie przywieźć podnośnik, który nieziemsko ułatwi nam życie! Ci przesympatyczni ludzie nie chcieli nawet śniadania, musilismy namawiać ich na kawę i herbatę, cale szczęście dali się namówić i chociaż trochę ich poznaliśmy. Na koniec chcieli uciec nie biorąc nic za trasę czy autostradę (!) ale całe szczęście doszliśmy do
Podziwiam za upór, że chce Ci się walczyć. No i fajnie że inni chcą pomagać! Pozdrawiam, powodzenia.
@Popularny_mis: Przespałem się z tematem, parę osób też mnie namawiało, więc w końcu przyznałem się do błędu i jednak. Niepotrzebnie się tak na początku upierałem ale cóż, człowiek stary a głupi.
Czołem Mirki i Mirabelki! Z lekkim opóźnieniem, ale zgodnie z obietnicą, udało mi się w końcu ogarnąć zrzutkę. Historię mojej choroby znacie, żeby nie było wrzuciłem też zdjęcia najistotniejszych dokumentów ale jeśli będziecie mieli jakieś pytania czy wątpliwości to pytajcie, postaram się je rozwiać. Z góry dziękuję za każdą przelaną złotówkę, bo w chwili obecnej jakakolwiek okazana pomoc jest dla mnie na miarę złota.
@Juzef: Bo to nie jest jakiś random z internetu tylko znany tutaj wykopek który od początku relacjonuje przebieg choroby. I raczej wątpię żeby komuś z terminalnym rakiem nagle o------o od napływu gotówki
Dzisiaj po tęgim nocnym mrozie mój samochód nie podołał z porannym odpaleniem (A raczej szwankujący akumulator). Na tej samej ulicy stała straż miejska więc stwierdziłem, że zapytam czy nie mają może kabli. Dwie mile panie poszukały ale nie miały, za to przez radio zaczęły pytać inne patrole o takowe. Po chwili powiedziały, że inny patrol ma i podwiezie. Poczekaliśmy chwilę i z przywiezionymi kablami udało odpalić się moja starą Toyotkę. Może to
@keramzyto_beton: twoim obywatelskim obowiązkiem jest płacić podatki, a oni nie mają w ustawie pomagać komuś uruchomić samochód, tylko pilnować bezpieczeństwa i porządku więc..
Mamy w #pracbaza dość elastyczny grafik, jak komuś nie pasuje jeden dzień to swobodnie można się dogadać. Między pracownikami się dobrze dogadujemy. No a szef to taki #januszebiznesu trochę (nawet ma wąsa).
Co 2 tyg trzeba wpaść na magazyn w sobotę - niby często zgłaszają się chętni, ale no wiadomo że czasem trzeba się pomęczyć żeby tego chętnego znaleźć. Ostatnio były problemy bo za mało osób się