Jak się czujecie z tym że nigdy nie przeżyjecie zaręczyn, ślubu, prawdziwej miłości i chęci spedzania ciągle razem z tą osobą czasu, wspólnych wakacji, przygód, sexu z milosci a nie robocizmu? #przegryw
@breakdown1: próbowałem użyć i saasów i semisów by poprawić obrazek no i efekt jest jeszcze lepszy, i jeszcze lepiej obrazuje status giełdy niż to co chciałem (oba w dół)
W sztuce, a zwłaszcza w surrealizmie, klasyczne symbole często podlegają dekonstrukcji, aby przekazać głębsze treści lub zadać pytania. Twoja obserwacja jest bardzo trafna i dotyczy centralnego punktu tego konkretnego obrazu.
Podsumowując, to trzecie ramię jest kluczem do surrealistycznej narracji obrazu. Zamienia prosty diagram porównawczy w opowieść o upadku logiki lub buncie systemu przeciwko samemu sobie.
Drodzy koledzy, nie pasujemy do świata za chooya, no nie pasujemy. Przynajmniej ja, ale wy też pewnie. No nic, trudno. Tylko mamy mojej mi szkoda jakoś przez to, trochę starego... a tak to chooy, dla innych nawet jak coś się znaczy cudem to jest się zastępowalnym. #przegryw
Ale mnie dobija ten bezsens życia. Nie dość, że życie pierwotnie nie ma sensu, to jeszcze na ścieżce życia znajdą się sytuacje czy osoby, przez które jeszcze ciężej będzie potem nadać temu czemuś jakikolwiek sens. Okazuje się, że żeby móc samemu nadać sens swojemu życiu, to potrzeba do tego jeszcze "odrobiny" szczęścia.
no chyba wydzielanie hormonu który mówi o tym że jest fajniutko i zaspokoiłes potrzebę to wręcz dowód że świat nie jest zły
@Norvenix: w organizmach istniejących w tym świecie wydzielają się przede wszystkim substancje powodujące odczuwanie bólu (co jest stanem domyślnym wynikającym z tego, że narzucone potrzeby są najpierw czymś niezaspokojonym), które mówią o tym, że jest 'niefajniutko' i w odróżnieniu od jedynie ewentualnych miłych soczków (te wraz prędzej czy
#depresja
źródło: 1000150147
Pobierzźródło: image
Pobierz