znalazłam dziś na plaży trochę skamielin, ryj z Krzyku Muncha z opuchniętym zębem, metamfetaminę, kawałek PRLowskiego bloku, lewą szklaną nerkę, kamień ze strupem po kosie, pół smoczego jaja i wątrobę dorsza
źródło: temp_file5087544322224891210
Pobierz












aż lata minęły, z okropnym kacem jestem na wigilii i czuję coś, co natychmiast muszę wypić, bo pachnie jak lekarstwo, które mi pomoże XD i pomoglo XD + zestarzałam się i zaczął smakować, inne młodsze osoby, które reagowały obrzydzeniem też teraz lubią i szybko schodzi.
(oliwki czy kapary też zaczęłam doceniać, a nie wypluwać :P )