Wpis z mikrobloga

#ogrodnictwo #ogrod #trawa Ma ktoś patent jak sensownie kosić trawnik nie co tydzień, a kilka razy w sezonie? Kosa elektryczna z ostrzem średnio się sprawdza, bo strasznie wszędzie rozrzuca trawę i jest potem w cholerę sprzątania, żyłka też mi się nie sprawdza bo błyskawicznie się zużywa na grubszych chwastach i trawie.

Ktoś coś jakieś pomysły? Albo może ja coś źle robię?

Cel to nie latać w każdą sobotę 2-3 h z kosiarką w sezonie ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wegrzynski: eeee, jak by się to miało wydarzyć, skoro, jeśli twoim celem jest ładny trawnik, to trawa rośnie? Xd jak nie chcesz zmieniać celu, czyli po prostu schludnego trawnika, to robota sobie kup i zostaje ci podkaszanie, ogólne dbanie, nawożenie itp. Ale jak masz w miarę prosty teren bez skomplikowanych rabat i drzew to powinno być git.
  • Odpowiedz
@Wegrzynski: Trawa wbrew pozorom aż tak szybko nie rośnie. Starczy skosić raz na 3-4tyg. No chyba że ktoś chce mieć pod linijkę ale to stwarza drugi problem czyli podlewanie żeby nie przysychała (dodatkowy czas i koszty). Jak urośnie trochę to jest taki plus że jest bardziej odporna na suszę niż trawa krótko przystrzyżona. Oczywiście wiosną rośnie mocniej więc przez 3-4tyg. może trochę zarosnąć, ale latem jak jest sucho to raczej
  • Odpowiedz
@Wegrzynski:
Jaka powierzchnia? Bo mogę ci polecić albo zwykłą kosiarkę, albo dwustukonny ciągnik z mulczerem. A między nimi jest tyle tematów, że głowa mała.
  • Odpowiedz