Czemu jestem taki mięciutki jak gram w gry horror / survival?
Żeby nie było, chętnie oglądam horrory, żaden mi nie straszny. Ale jak chodzi o gry zupełnie inna liga. Nie rozumiem jak ludzie wytrzymują granie w takie gry. Dead space, resident evil, Dead island. Nic z tego nie jestem w stanie zagrać. Od razu jest bardzo wysoka, nieprzyjemna adrenalina, stres, niepokój i po 5 minutach muszę wyłączyć grę. Nawet jak w Call
@dobre_ziajty: A ja ci zazdroszczę bo mnie już od dawna nic nie straszy ( ͡°ʖ̯͡°)
Co do twojego pytania czemu tak jest, odpowiedź jest prosta - w filmie jesteś biernym obserwatorem, a w grze wchodzisz w bezpośrednią interakcje z zagrożeniem i niejako wczuwasz się w bohatera, wchodzi strach i faktyczna adrenalina jak trzeba uciec przed jakimś potworem, gdy się chowasz zastanawiasz się czy CIEBIE
@Farezowsky: Kurde szkoda, bo Rusnar i Uszanowanko robili bardzo dobrą robotę imo. Ula też się wyrobiła fajnie po czasie. Froziego trochę gorzej mi się słuchało, ale nadal duży progres zaliczył. Kij w dupę Elesarowi za to jak szybko uciekł ze statku jako kapitan. Prawdę mówiąc lepiej mi się oglądało nowe TvGry niż To Znowu Bezbeki, bo o ile sentyment do starej ekipy ze szczytowej popularności TvGry zawsze będzie tak content
#kiszak #gry Czy tylko dla mnie souls like to strasznie nudne, generyczne gry? Moim pierwszym souls like byl lies of p. Super gra, bo bylo coś wówczas nowego dla mnie. Pozniej byl elden ring który też ciepło wspominam. Następnie byly dark soulsy 1 od których sie mocno odbiłem. Po DS była premiera berserker khazan, który na początku byl super, ale z biegiem czasu zaczęła sie wkradac monotonia i
@Bela022: Bo te gry wszystkie są na jedno kopyto robione. Pomijam już fakt że taki gatunek jak "souls like" nie istnieje bo to żaden gatunek, a po prostu dzisiaj każda gra mająca bossów i jakiś poziom trudności nazywana jest "souls like". Jak chcesz coś co ludzie nazywają soulslikiem, a jednocześnie nie jest kolejną kopią Dark Souls i się czymś wyróżnia to polecam Kena: Bridge of Spirits.
@Amebka: Monster Hunter w porównaniu do przeciętnych 'soulsów' jest faktycznie grą bardziej skillową i z dużym skill ceilingiem, a przy okazji nie czujesz że poziom trudności wynika z tego że ktoś przed zrobieniem builda gry po prostu ustawił mnoznik x10 na staty wrogów i elo xD
@kubak-czubak: To prawda, wrogowie w soulsach nie mają za dużo hp w porównaniu do wielu potworów z MH. Bardziej chodziło mi o to że w MH całe to doświadczenie wydaje mi się po prostu lepiej przemyślane i spójnie zaprojektowane. Nawet przy trudniejszych walkach nigdy nie występowało u mnie poczucie że poziom trudności jest jakoś na siłę podkręcony lub że bardziej walczę z mechanikami samej gry czy pracą kamery. Chociaż zdarzały
@orgin246: Ostatnia walka to było w sumie naprzemienne bicie bossa i pokonywanie wcześniejszych wrogów, gdzie prawdziwym wyzwaniem było to drugie, więc zgodzę się że końcówka gry była rozczarowująca. Zwłaszcza że wcześniejsi bossowie mi się podobali, a tutaj trochę jakby im brakowało pomysłu jak zamknąć grę.
@T0pi5: Spoczko szanuje opinię, chociaż się z nią nie zgadzam. To faktycznie jest specyficzna seria od której łatwo można się odbić, zwłaszcza jeśli oczekujesz walki jak w innych grach. Bo walka nie jest drewniana, jest inna. Po prostu albo te nietypowe rozwiązania do ciebie trafią, albo nie. Mnie zresztą też ta seria odrzuciła za pierwszym razem jeszcze za czasów PSP i dopiero przy drugim podejściu po czasie udało mi się
Mireczki siedzę w pracy i mi się trochę nudzi. Polecicie jakaś gierkę na androida. Nie musi być darmowa (aby nie była pay2win). Może jakaś rozbudowa cywilizacji albo zamku. A może jakiś RPG? #gry #android #bedegralwgre #
@wscieklizna_irl: To że nadal ciągnie to jest mimo wszystko fenomen bo niejedna gra by pozazdrościła tego. Każdy narzeka, każdy wie że kod tej gry to jedno wielkie spaghetti, a mimo to cały czas gra się dobrze trzyma.
Jakie gry mają waszym zdaniem najlepszy model walki mieczem/wręcz gdzie rzeczywiście czuć feeling broni i ciężkość zadawanych ciosów połączone z dobrymi animacjami? #gry #ps5
@RadioaktywnyBorsuk: Blade of Darkness, czyli soulsy ale lepsze i lata przed soulsami ( ͡°͜ʖ͡°) No ale serio system walki nadal daje masę satysfakcji i czuć każdy cios. Przydałby się remake albo porządny remaster tej gry. Z innych 'prekursorów soulsów' jeszcze dwie pierwsze części Tenchu oddawały siłę ciosów bardzo fajnie, bo kolejne części to padaka.
@MuszeZalozycKontoByFiltrowacGowno: Jak się nie odbijesz od przestarzałego sterowania czy ogólnie wyglądu to mogę polecić bo to kawał historii, ale dziś ciężko się w to już gra. Chociaż nie tak dawno gra dostała aktualizację i wprowadzili tam jakieś poprawki, ale bez pełnoprawnego remastera ciężko mówić o dostosowaniu gry do współczesnych standardów.
Jakie są Wasze ulubione bijatyki, w jakie gracie lub graliście, jakie zapamiętaliście na długo, zrobiły na Was największe wrażenie?
U mnie była to gra "Dragon Ball GT Final Bout" z PS1, którą sprezentował mi kolega z podstawówki, Mateusz. Mieszkaliśmy blok w blok i wpadałem pograć, mając u siebie w domu jedynie
Plis, nie używaj tej durnej amerykańskiej nazwy (╥﹏╥) To nie była nigdy gra z GT, dodali ten tytuł tylko w wersji amerykańskiej co jest jeszcze głupsze gdy weźmiesz pod uwagę fakt, że nikt tam o GT jeszcze nie słyszał bo grę wypuścili na rynek gdy w stanach dopiero leciało DBZ, a GT nie mieli jeszcze przez ładnych kilka lat xD
@Dravok: Tenkaichi Tag Team jest bardzo niedocenione, bo to dosłownie BT3 tylko z walkami 2vs2 więc jeszcze lepsze. Oczywiście ze względu na ograniczenia konsoli grafika uległa downgrade'owi, mapy są dużo prostsze i jest mniej postaci i ograniczenie tylko do postaci kanonicznych z DBZ + Broly, Gogeta i Bardock. Ale sam gameplay to petarda i story mode był bardzo rozbudowany. Natomiast nie rozumiem tylko czemu nie dodali turniejów do tej odsłony,
@Glimpse0fTheFuture: A ja kontrowersyjnie powiem że całościowo dla mnie najlepszy jej wygląd to ten z TR Angel of Darkness. To dla mnie taki złoty środek między klasyczną Larą, a "next genową" (w tamtym czasie, czyli zaczynając od Legend) która była w sumie już redesignem postaci chociaż nie na taką skalę jak reboot z 2013. Ale jeśli chodzi o samą urodę, ignorując zgodność z oryginałem, to dla mnie chyba remis między
Jill w RE3 Remake to najładniejsza Jill jaką dotychczas dostaliśmy (i przy okazji najciekawsza z charakteru) i co najwyżej dorównała poziomem atrakcyjności Leonowi. A strój zmienili bo oryginalny, mimo że kultowy, nie miał sensu i nie pasowałby do współczesnego, bardziej poważnego tonu serii (tak, nawet RE4 Remake jest dużo bardziej poważny od oryginału). Od niepraktycznych strojów są stroje bonusowe, a u Leona nie było co zmieniać. Trójka poskąpiła na bonusowych strojach, ale
Włąsnie ogarnałem jak można mieć auto hdr w grach na #pc. Wystarczy zainstalować program playnite i zainstalować dodatek HDR manager i automatycznie będzie włączać i wyłączać jak się wejdzie i opuści gre #gry
@Kekoludek Ten auto HDR o którym mówisz dodaje sztucznie wsparcie HDR w grach które tego nie obsługują, op chyba mówi o opcji przełączania trybu HDR w ustawieniach systemu co na windowsie musisz robić za każdym razem jak odpalasz grę bo Microsoft jest upośledzony. Generalnie jak masz kartę Nvidii to tam jest też opcja RTX HDR czy coś takiego która działa z każdą grą i podobno działa lepiej od tej windowsowej, a
Żeby nie było, chętnie oglądam horrory, żaden mi nie straszny. Ale jak chodzi o gry zupełnie inna liga. Nie rozumiem jak ludzie wytrzymują granie w takie gry. Dead space, resident evil, Dead island. Nic z tego nie jestem w stanie zagrać. Od razu jest bardzo wysoka, nieprzyjemna adrenalina, stres, niepokój i po 5 minutach muszę wyłączyć grę. Nawet jak w Call
Co do twojego pytania czemu tak jest, odpowiedź jest prosta - w filmie jesteś biernym obserwatorem, a w grze wchodzisz w bezpośrednią interakcje z zagrożeniem i niejako wczuwasz się w bohatera, wchodzi strach i faktyczna adrenalina jak trzeba uciec przed jakimś potworem, gdy się chowasz zastanawiasz się czy CIEBIE