Muszę, bo się uduszę
Trafiłam dziś na post:
Pan tłumaczy się, że podpisał porozumienie stron:
1. z szacunku dla pracodawcy (WTF? gdzie był ten szacunek pracodawcy do niego, skoro przyszli z rozwiązaniem umowy nie zapytawszy wcześniej pracownika o chęć porozumienia)
Trafiłam dziś na post:
Pan tłumaczy się, że podpisał porozumienie stron:
1. z szacunku dla pracodawcy (WTF? gdzie był ten szacunek pracodawcy do niego, skoro przyszli z rozwiązaniem umowy nie zapytawszy wcześniej pracownika o chęć porozumienia)
















Ale najgorsze to te tik toki są xD