Czy tylko mi się wydaje, że Polacy nie potrafią jeździć autostradami? Jechałem w piątek do Warszawy i przez wiele wiele kilometrów prędkość spadała do 95-110 na godzinę. W----------e się przed wyprzedzający samochód to norma. Efekt? 3 samochody r-----------e i kolejne 30 minut podróży w plecy. Absurdem są oczywiście 2 pasy no ale kto jeździ obwodnicą poznania się w cyrku nie śmieje. Prawy pas wolny, środkowy zajęty oczywiście. Przypominam że na autostradzie jest

krtk87












