Rząd szuka węgla na starych hałdach. ''To bandytyzm''

Milion ton węgla z pogórniczych odpadów, gdzie obok surowca leżą przemysłowe śmieci i niebezpieczne substancje - to nowy pomysł Jacka Sasina i rządu na ciepłą zimę. - To węgiel kiepskiej jakości. Brakuje nawet badań jak bardzo kiepskiej - mówią nam eksperci.
z- 144
- #
- #
- #
- #
- #
- #



















@maciekalien: I po c--j mówiłeś, sąsiedzi już opony za domami trzymają, a ja mam ich jeszcze trochę. Jak nie sprzedam tym frajerom, to będę musiał płacić za utylizację :D