Uważam, że argumentum ad ChatGPT/AI trzeba nazwać już w literaturze psychologii i semantyki dyskusji, bo jest nagminnie używany do urwania rozmowy, zamiast do użycia tego narzędzia do głębszego i bardziej źródłowego zrozumienia problemu.
Np. wrzucam swój tekst i dołączam do niego źródła z GPT (np. cytaty z Biblii), oznaczam je jako napisane jako ChatGPT. Reakcja rozmówcy? Ucięcie rozmowy. "Nie będę dyskutował z AI", mimo iż były to same cytaty.
Rozmówca jest zły,
Np. wrzucam swój tekst i dołączam do niego źródła z GPT (np. cytaty z Biblii), oznaczam je jako napisane jako ChatGPT. Reakcja rozmówcy? Ucięcie rozmowy. "Nie będę dyskutował z AI", mimo iż były to same cytaty.
Rozmówca jest zły,






















Chciałbym pomóc młodemu chłopakowi 16+ lat. Chce zostać barberem, bo ma trudną sytuację życiową i chce pomóc matce w utrzymaniu jej i siostry. Poprosił o wędkę, więc może bym mu taki kurs zasponsorował (do 4500 zł). Czy gdzieś łączą realizację kursu z gwarancją pracy dla małoletniego (jak myślałem o zawodzie maklera to była taka opcja)? Polecicie jakiś kurs?
Może też polecicie jakieś forum dla fryzjerów, gdzie dostałbym specjalistyczną odpowiedz?
#