W drogę powrotną do Warszawy dwa Pendolina zostały ze sobą sprzęglone, a cały skład mierzył wtedy prawie 400 metrów. Dlatego do zdjęcia wybrałem Przełęcz Sieniawską, gdzie linia kolejowa jest poprowadzona krętymi łukami. Niestety chmury zasłoniły widok na Tatry, więc kadr trzeba było improwizować. Drugą przeszkodzą okazał się wiatr, który był za silny, by gonić pociąg jadący z prędkością 60 km/h. Wiedząc, że przegram ten wyścig zacząłem odlatywać dronem i udało mi się
@nowszyja: Psiarze terroryzują cały kraj, a normalni ludzie im ulegają. Sam ostatnio pytałem pracownika hotelu dlaczego nie upomną właściciela psa który biegał po lobby barze i zlał się na podłogę. Powiedział mi że ostatnio jak upomnieli innego psiarza to nagrał o nich filmik a oni zostali zasypani hejtem w komentarzach. To są chorzy ludzie. Masz przykład tutejszych psiarzy typu Casuel albo przemek-ja, wczoraj cały dzień naśmiewali się że śmierci tego
@nowszyja: państwo skapitulowało przed "psiarzami", tylko nie w rozumieniu "właścicieli psów", a kilki policyjnej. Gdyby chłop był zwykłym Januszem, to by miał problemy już po pierwszym razie, a tak to koledzy "w wymiarze sprawiedliwości" zamietli sprawę pod dywan.
21 LAT OD PREMIERY PIERWSZEGO ODCINKA "ZAGUBIONYCH". SERIAL. KTÓRY ZMIENIŁ TELEWIZJĘ. NA ZAWSZE
No przecież to był kosmos. 2004 rok, ABC wypuszcza pierwszy odcinek i nagle telewizja przestaje być taka sama. „Lost” to był event, rozmowy w szkole, na uczelni, w pracy. Wszyscy mieli teorie. Smok? Obcy? Eksperyment rządowy? A może, hehe, czyściec? To była epopeja w odcinkach, cliffhanger gonił cliffhanger, a fora internetowe pękały od analiz. Bo jeszcze istniały.
@solejukowski: najlepsze akcje pamiętam do dziś. Wieczorem wszyscy już w miarę ochłoneli po katastrofie, a tu przez dżunglę przewala się COŚ łamiąc z ogromną siłą drzewa i... Koniec odcinka. Albo wątek porwania ciężarnej dziewczyny. Albo John Lock klęczący przed włazem, gdzie nagle zapala się w nim światło. Albo napis "kwarantanna" po wysadzeniu owego włazu...
Jak to wtedy działało na wyobraźnię 12-latka, kosmos (⌐͡■͜ʖ͡■
Polecę Wam grę przygodową point&click od czeskiego studia Amanita Design, twórców serii "Samorost" - "Machinarium" z 2009.
Dlaczego warto zagrać? Jest ręcznie rysowana i w ogóle się wizualnie nie zestarzała, ma unikalny klimat i dużą dozę steampunku. Zajmuje około 300mb i pójdzie na dosłownie każdym sprzęcie, a kupić ją możecie także na telefony i będzie to dokładnie ta sama gra, jak
@chlodna_kalkulacja: Myślę, że to specyfika całego gatunku. Gry 3D z w miarę otwartymi światami można trochę rozciągnąć, zwiększyć dystans między lokacjami, napakować znajdziek i pytajników, pobawić się w backtracking itp. W dwuwymiarowych grach przygodowych każda plansza musi oferować coś nowego, a zagadki muszą być przemyślane. Takie gry są przez to bardziej "ściśnięte" i ograniczone do jakichś 3-10 godzin (zależy od budżetu, którym dysponuje developer). W latach 90. oraz na przełomie
Tadeusz Sznuk obchodzi dziś 82. urodziny 🎂🌹, znany i lubiany dziennikarz, prezenter radiowy i telewizyjny. Dużą popularność i sympatię telewidzów zdobył jako prowadzący teleturniej "Jeden z dziesięciu" niezmiennie od 1994r.
Wszystkiego najlepszego, dużo zdrowia i wszelkiej pomyślności
@rrobot: Wykryty zupełnym przypadkiem, przy okazji wykonywania USG jamy brzusznej związanego z zupełnie innym tematem. Internista zlecił mi to badanie ze względu na zapalenie pęcherza, które mi wtedy dokuczało. Diagnosta po prostu zauważył coś dziwnego i niepokojącego w trzustce i zalecił dalsze badania.
Kto pamieta ten super odtwarzacz tzw. "empetrójke" :) i pobieranie muzyki na kazoo lub eMule? Xd Ja później mialem jeszcze jakąś słabą "empeczwórke " - to byl dopiero luksus xd #gimbynieznajo #nostalgia
źródło: Zakopane 3 IG
Pobierz@zenon_z_chorzowa1 Dzięki