Po prostu nie mogę uwierzyć jakimi ignorantami jesteście. Właśnie czytam na wykopie o pseudo-badaniu że połowa Polaków nie ma oszczędności na więcej niż 3 miesiące życia i od razu "hurr durr nieodpowiedzialni ludzie decydują się na dzieci". Czy wy naprawdę nie wiecie że dobrobyt dzisiaj nie bierze się z pracy? I nie ma znaczenia ile zarabiasz?
Dam wam jeden przykład. Para robotnik+kosmetyczka z dwójką dzieci. Za dużo z tej roboty nie wyciągają
Dam wam jeden przykład. Para robotnik+kosmetyczka z dwójką dzieci. Za dużo z tej roboty nie wyciągają

















Ludzie lekceważą demografię bo nie zdają sobie sprawy z konsekwencji tego. Takie proste myślenie że przecież będzie tak samo jak teraz tylko tańsze mieszkania a pracodawcy będą błagać nas o pracę. Otóż nie, nadejdą bardzo kiepskie czasy. To co teraz jest normą to za 10-30 lat będzie czymś niespotykanym. Na pewno będzie problem ze znalezieniem lekarza specjalisty, mniej policji więc bardziej niebezpiecznie, mniej pracowników