"Pracownicy to nie towar". Gorąco pod siedzibą Dino w Krotoszynie

Pracownicy mówią wprost: 1. Przez zimę byliśmy mrożeni. PIP na nasz wniosek przeprowadziła setki kontroli, wykryto ponad 1300 naruszeń. Kontrole nadal trwają. 2. Jest mało pracowników na tak duży sklep. 3. Zarabiamy 3700 zł.
z- 59
- #
- #
- #
- #
- #























Jak sobie nie radzi na wolnym rynku i chce oszukiwiać pracowników to do Rosji albo na Białoruś.
Jakoś niemiecki Lidl czy duńskie Netto umieją wywiązywać się z umów
źródło: e94c8cff5b57437402f6a8f7e1d725977468d49d2506e155d274951dd4c33320
Pobierz@jack_: Co za lewackie bzdury, w wolnorynkowej gospodarce mają pełne prawo a wręcz swięty obowiązk dochodzić swoich racji - czy to przez upomnienia, strajk czy drogą sądową - przez komornika
Tak działa wolny rynek.
A widzę u Ciebie jeszcze komuna mentalna w głowie, spiepszanie z podkuloną kitą bo co Pan Dyrektor Zrzeszenia Kombinatów Spóldzielczych Kółek Rolniczych sobie pomyśli xD
@jack_: Tak samo nie ma przecież obowiązku prowadzenia biznesu w PL, jak ktoś się nie nadaje, wolny rynek weryfikuje to elo - przecież pisze o tym od pierwszego posta.
Tylko lewactwo nie potrafi tego pojąc i będzie bronić Janusza xD