Za parę dni skończę 30 lat. Nigdy nie byłem na randce, nie miałem żadnych relacji intymnych z kobietami.
Nie mam w ogóle pomysłu na kontakt, bo nie potrafię zbytnio rozmawiać towarzysko, a wizja bycia ocenianym, że z tego powodu jestem do d--y nie zachęca mnie do prób nawiązywania znajomości z kobietami. Przez to tracę ostatki chęci na to by próbować zmienić swoją sytuację.
Nie mam znajomych i w sumie nie chcę mieć bo mnie to nie pociąga. Jak pisałem wcześniej nie potrafię zbytnio rozmawiać towarzysko i jest to dla mnie udręka, więc ćwiczenie umiejętności społecznych w ten sposób odpada (z resztą i tak próbowałem tego przez wiele lat i tylko trochę mi to pomogło).
Patowa
Nie mam w ogóle pomysłu na kontakt, bo nie potrafię zbytnio rozmawiać towarzysko, a wizja bycia ocenianym, że z tego powodu jestem do d--y nie zachęca mnie do prób nawiązywania znajomości z kobietami. Przez to tracę ostatki chęci na to by próbować zmienić swoją sytuację.
Nie mam znajomych i w sumie nie chcę mieć bo mnie to nie pociąga. Jak pisałem wcześniej nie potrafię zbytnio rozmawiać towarzysko i jest to dla mnie udręka, więc ćwiczenie umiejętności społecznych w ten sposób odpada (z resztą i tak próbowałem tego przez wiele lat i tylko trochę mi to pomogło).
Patowa







źródło: comment_FDrsk328EENCYxiwWbt3K92Pfj05xAtW.jpg
Pobierz