@phaxi: Nie puszcza się psów samopas. Kotów też się nie powinno, chociaż przyznam, że koty sąsiadów zrobiły świetną robotę w zimę gdy zalęgły mi się myszy - po zostawieniu przytwartych drzwi, po paru minutach (nie wiem, chyba musiały obserwować, drzwi od strony osłoniętego placu, nie od drogi) sobie weszły do problematycznych pomieszczeń i zaczynały dosłownie połykać je w tempie gryzoń na minutę (czasem szybciej). A myszy te były chorymi psycholami
Kojarzycie te mapy z miejscowościami kończącymi się na -ów, -owo...? Na pewno, bo były repostowane codziennie. Zainspirowały mnie i zrobiłem prostą stronkę, gdzie można generować sobie takie mapki z dowolną frazą.
Rząd bardzo stara się, żeby nie udostępniać nigdzie danych o poziomie zaszczepienia na koronawirusa w formacie przyjaznym do analizy danych (publikują te dane na swojej stronie, ale nie da się tego łatwo pobrać), ale my jesteśmy uparci, poszperaliśmy w kodzie strony i prezentujemy mapę szczepień według gmin.
Wyraźnie rzuca się w oczy kontrast między Polską zachodnią a wschodnią - i to, co ciekawe, również wśród mieszkańców miast.
@No_Sugar: Też się zastanawiałem, ale musi być przyporządkowane do miejsca zameldowania - są rejony/gminy/miejscowości, w których w ogóle nie ma punktów szczepień i trzeba jeździć do sąsiednich. Mapa byłaby łaciata, a takie dane byłyby nieprzydatne. Z mojego otoczenia część osób (w tym ja) pojechało do miejscowości oddalonej o 150 km żeby się szybciej zaszczepić, inna część do miejscowości oddalonych o 30 lub 60 km. Nie kojarzę, żeby w gminie, w
@FrasierCrane: Tak, widząc listę punktów jeszcze zanim powszechniejsze szczepienia ruszyły to się cieszyłem. Legenda głosi, że rzeczywiście kogoś tam zaszczepili. Teoria a praktyka, ale rozumiem wiesz najlepiej.
Pracownicy ośrodków dla bezdomnych w Radomiu zauważyli, że ich podopieczni zachowują się w ostatnich dniach dziwnie. Wszystko za sprawą nielegalnego alkoholu o nazwie "mózgotrzep", który pojawił się w radomskich melinach.
Te słowa padły 9 lipca w podsumowaniu wydarzenia Cyber Polygon 2021 - symulacji cyberkryzysu ,,straszniejszego od koronawirusa" organizowanej przez możnych tego świata.
@ukonczylem_trzynascie: No właśnie nie do końca - system aktualizacji bazy wirusów oprogramowania antywirusowego to taka usprawniona (w jednym aspekcie) wersja naturalnego mechanizmu, i to w znaczący sposób - o ile w naturalnych warunkach ludzki organizm musi zetknąć się z patogenem, żeby wytworzyć na niego odporność, o tyle wersja komputerowa to aktualizacje z serwera. Oczywiście, oba systemy mają wady i zalety - "indywidualne nauczanie" rodzi duże niebezpieczeństwo i obciążenie - każda
Europejska Agencja Leków (EMA) stwierdziła, że zapalenie mięśnia sercowego i zapalenie osierdzia może wystąpić w bardzo rzadkich przypadkach po szczepieniu szczepionkami firm Pfizer/BioNTech i Moderna.
Tomasz "Lipa" Lipnicki na swoim Facebooku zamieścił wpis, w którym informuje, że jego najnowszy album nie sprzedał się zgodnie z przewidywaniami jego samego oraz wydawcy. "Stronę obserwuje ponad 13 tys. ludzi. Zachodzi pytanie…po c**j?" - napisał w mediach społecznościowych.
@robo81: Trochę wręcz wygląda na cover covera - zmodyfikowany tekst (crown of thorns/shit) i motywy z covera Johnn'ego Casha. O ile Johnny Cash coverując Hurt dokonał swojej interpretacji, nadając temu utworowi niemal zupełnie inny kontekst i tworząc równie (a wręcz moim zdaniem bardziej) piękne dzieło, o tyle wykonanie Lipnickiego sprawia wrażenie amatorskiej podróbki.
Słuchając Hurt w wykonaniu Nine Inch Nails wiemy o co chodzi - n-------i, uzależnienie i destrukcyjny wpływ
#anonimowemirkowyznania O co chodzi z tymi tatuażami w Polsce u młodych kobiet? Wam też rzuca się w oczy, ile dziewczyn jest obecnie wytatuowanych? Mam wrażenie, że od jakichś 3-4 lat 90% lasek musi, ale to musi mieć tatuaż. Co nie poznam jakiejś dziewczyny, to albo już tatuaż ma, albo planuje sobie zrobić, a poznaję kobiety z różnych środowisk, co jest w tym wszystkim najbardziej zastanawiające.
@AnonimoweMirkoWyznania: To taki redpill czy tam blackpill, już nie pamiętam czym to się różniło. To zjawisko jedynie uwidacznia powszechność bezrefleksyjnego konformizmu. Mówi się "tego kwiatu pół światu", ale niestety tylko dla pospolitych. Gdy szanujący się facet chciałby znaleźć szanującą się kobietę, niestety ma duży problem. Wydaje Ci się, że jesteś normalny, ale niestety nie - jesteś w marginesie, i takie kobiety też są w mniejszości - i to dużo mniejszej,
Dlaczego ludzie tak bardzo chcą brać antybiotyki? ( ͡°ʖ̯͡°)
W tym tygodniu pacjenci 3 razy próbowali “wyżebrać” ode mnie antybiotyk dla dziecka bez recepty i tłumacząc się, że doniosą receptę na następny dzień. Nawet nie przedstawią sytuacji zdrowotnej dziecka, tylko od razu pytają o to, czy dostaną. Co najczęściej wtedy można od nich usłyszeć?
- “Bo dziecko kaszle, a antybiotyk na pewno pomoże” - “Zawsze dziecko dostawało
@dwa__fartuchy: Ignorancja, skłonność do wybierania łatwych rozwiązań i naiwne przekonanie, że w ogóle jest taki wybór. Ci ludzie zwyczajnie chcą wziąć pigułkę i zapomnieć, tak jak im w reklamie powiedział pan w fartuchu. Masz problem zdrowotny - weź magiczny preparat i voilà - problem znika.
Z mojego doświadczenia - przez kilkanaście lat byłem regularnie faszerowany antybiotykami, ale nie z inicjatywy mojej czy rodziców, a przez niekompetencję lekarza. Teraz, gdy sam
@fren-: Antybiotyki są cudowne - ale tylko wtedy, gdy są potrzebne. W innym wypadku - wręcz przeciwnie, wyniszczają organizm i przyczyniają się do powstawania szczepów na nie odpornych. Przyznam, że we wpisie zabrakło adnotacji, że nawet w przypadku "przeziębienia i grypy" antybiotyki mogą być potrzebne, bo nawet jeśli źródło choroby jest wirusowe, zaraz za osłabieniem organizmu mogą pojawić się niebezpieczne infekcje bakteryjne. Wpis OP-a może zachęcać do przeciwnej skrajności -
@JamKarzeu2: Super śmieszne. Mój kolega też na taką trafił, tylko mniej doświadczoną (był przytomny po podanym koktajlu). Jak poczuł, że coś go bierze to domyślił się, że ona go śćpała i zadzwonił po policję i po znajomych po pomoc. Policja przyjechała i go brutalnie zamordowali - wgłębienia w czaszce z odciśniętymi podeszwami itd. Dziewczyna nagrywała część interwencji po wyprowadzeniu go już skatowanego z pomieszczenia na zewnątrz, przytrzymywaniu go i nie
Właśnie wydałem swoją pierwszą grę PC na platformie Steam, Yerba Mate Tycoon (wczesny dostęp), w tym znalezisku przybliżę troszkę proces powstawania gry, skąd wziął się taki dziwny pomysł. Z ciekawostek, w grze jest też kilka odniesień do Wykopu, oczywiście gra jest w języku polskim.
@pisanyj: Nie spotkałem się z nikim, kto by pił yerbę na gorąco. Najczęściej yerbę pije się na ciepło, czasem na zimno. Yerbę w postaci suszu o dużej objętości standardowo zalewa się wodą o temperaturze ok 70-75°C. Po zalaniu tego "błotka" i odczekaniu nawet tych paru minut temperatura całego naparu kwalifikuje się bardziej do "ciepłej" niż "gorącej", a dodatkowo pije się go przez metalową bombillę, która często ma pierścień
Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom ogłosiło w czwartek, że zwoła „pilne spotkanie” swoich doradców 18 czerwca, aby omówić rzadkie, ale wyższe niż oczekiwano doniesienia o zapaleniu serca po dawkach opartych na mRNA Pfizer i Moderna COVID-19 szczepionki.
@Lubie_Budyn: No idąc rozumowaniem szurów to już nie żyjesz, bo Twój organizm został poddany niekontrolowanej replikacji wirusa zawierającego białko S w ilości jakiejś 100.000x większej niż podczas szczepienia, w dodatku w całym organizmie i prawdopodobnie uszkadzając wiele organów, o czym przekonasz się w przyszłości. No bo przecież już nawet śladowe ilości w mięśniu ramienia i to bez wirusa to jest śmierć xP
@JaktologinniepoprawnyWTF: W sumie to zrobiłbym nawet jakby nie wyglądała, ale nie wiem czy wiedziałbym jak jej podać te kanapki, jakby siedziała w ukryciu
@RETROWIRUS: Dziwi mnie zdziwienie tych ludzi, że dzieci się wspinają. Z drugiej strony, może po prostu świat się zmienił i u współczesnych dzieci to nie jest norma, tłumaczyłoby to niechęć do w-fu i ogólnie małą sprawność fizyczną.
Dziwi mnie też, jakim cudem ja, moi bracia i moi rówieśnicy przeżyliśmy dzieciństwo i to w całości, pamiętając, co się działo;)