tl;dr mam zgryz moralny, bo chyba obojgu pasuje taki układ?
Poznaliśmy się jakiś czas temu na #tinder - zaprosiłem na spotkanie, w sumie fajna diołcha, dekadę młodsza, zgrabna, wygadana, taki vibe fajnej kumpeli ze szkoły. No ale nie uderzył mnie piorun, a jak mnie nie uderzy piorun na pierwszym spotkaniu to odpuszczam. I ze dwa czy tam trzy tygodnie
@Atreyu: Absolutnie nie powinieneś iść z nią do łóżka, bo to ryje beret jeszcze bardziej, szanuję że tego nie robisz. Jednak uważam że powinieneś z nią porozmawiać o tej sytuacji. Co do "motylków" to ostatnio sporo o tym myślałem. Motylki są fajne tylko że one są osobną sprawą od dojrzałej miłości. W tym sensie że kiedy znikną (a znikną) to czy związek pozostanie to decydują te wszystkie inne rzeczy, które
@let_it_be: Gospodarki będą się rozwijać, ale która i kiedy to nie jest kwestia, którą można sobie tak po prostu zignorować. Faktycznie będziemy mieli teraz świat wielobiegunowy. Następuje powolny decoupling parkietów giełdowych. Inwestuje się tam gdzie jest potencjał. Czy największy potencjał ma USA? Czy może Europa? Może Chiny? To już nie jest takie proste jak było do tej pory.
#torpol Czemu w nowej strategii takie wysokie przychody netto (14,5 mld), a skonsolidowany zysk netto 500 mln? Przecież to wychodzi po ok. 80 mln na rok zysku. Nie rozumiem. Czemu taka niska marża?
Jemiołuszki mają tendencję do zjadania sfermentowanych owoców, po czym pijane tak leżą aż nie wytrzeźwieją. Na szczescie gdy są w tym stanie ludzie przenoszą je w bezpieczne miejsce żeby mogły dojść do siebie. #ciekawostki #ptaki
@marekrz: Problem w tym, że Babiarz niestety jest zbyt głupi, tak jak i chyba większość komentujących, by zauważyć, że to są dwa zupełnie różne konteksty i co innego miał na myśli Lennon mówiąc o manifeście komunistycznym, a co innego ma w głowie statystyczny Polak czy choćby sam Babiarz, kiedy mówi komunizm. Innymi słowy, Babiarz powinien był powiedzieć, że Lennon uznawał ten utwór jako manifest komunistyczny w swoim rozumieniu tego słowa,
@marekrz: Zgadza się, ale nie udawaj, że nie rozumiesz o co chodzi. Clue nie w tym czym kończy się komunizm, bo kończy się różnymi rzeczami, większość z nich jest tragiczna, tylko co miał na myśli Lennon kiedy mówił o komuniźmie. Myślę, że Lennon był niedoinformowany, albo nie chciał widzieć tych aspektów. Najprawdopodobniej po prostu miał to gdzieś. Ale w takim razie, jeżeli na pytanie czy Lennon był ślepy lub niedoinformowany,
@Cogito-sum: Tak jak napisałem wyżej, Lennon był ślepy na prawdziwą, zbrodniczą twarz komunizmu, dlatego nie uważam żeby jego opinię na temat tego czy to manifest komunistyczny należało traktować poważnie.
@Cogito-sum: Zgadza się, pasuje do międzynarodówki komunistycznej. Ale nie tylko. Istnienie państw nie jest czymś inherentnym dla ludzkości. Przez przytłaczającą część czasu istnienia ludzkości państw nie było. Możemy gdybać czy dążenie do istnienia państw jest jakimś z góry narzuconym kierunkiem organizacji gatunku homo sapiens, ale jestem w stanie sobie wyobrazić, że tak byś nie musi. Państwo państwu nierówne i zupełnie inną formą organizacji jest Państwo Sumerów, a czym innym Państwo
#paryz2024 Zawieszenie Pana Babiarza to jest absolutny skandal. Te całe pieprzenie o tolerancji, pojednaniu i zrozumieniu w komunikacie jakie wyrzygało z siebie tvp, jak widać działa tylko w jedynie słusznym, postępackim kierunku, żeby czasem nikomu nie przyszło do głowy mieć swoje zdanie. Albo o zgrozo popełniał jakieś myślozbrodnie. Nie zdziwiłbym się, jakby jakiś p----------y urzędnik do spraw (hehe) równości i (LOL) tolerancji wykonał telefon na woronicza.
@PochlaniaczChleba: Tylko że Babiage nie powiedział, że Lennon twierdził, że to swego rodzaju manifest komunistyczny, tylko powiedział że ta piosenka to komunizm. To są dwie różne rzeczy jednak.
@N331: Może i podatek cukrowy nie ograniczył spożycia, ale imo to fair jeśli ludzie, którzy niszczą sobie nimi zdrowie będą musieli więcej dorzucić w podatkach. To jak z fajkami czy wódą.
Mam trochę autystyczne pytanie XD Czy są na tagu ludzie którzy inwestowali w ETF/Akcje (nie licze osób grających na CFD) od kilku lat i są w ogólnym rozrachunku na minusie?
Ciągle wśród inwestorów widzę jak się chwalą zarobkami, ewentualnie co jakiś czas ktoś się śmieje, że mu coś spadło ale nie wygląda jakby naprawdę się ktoś tym przejmował. Ile ludzi rezygnuję z giełdy?
Biorąc pod uwagę ogólnie moje inwestycję od początku::
Jestem bardzo duży % na plusie (ponad 200%)16.1% (19)
Zwiększyłem włożone pieniądze około dwukrotnie4.2% (5)
Zwiększyłem włożone pieniądze o połowę15.3% (18)
Zwiększyłem o symboliczne kilkanaście %37.3% (44)
Jestem na zero7.6% (9)
Straciłem troszkę (do 10%)3.4% (4)
Jestem zauważalnie na minus (11-20%)3.4% (4)
Straciłem sporą sumę (21-40%)0.8% (1)
Straciłem około połowy kwoty3.4% (4)
Straciłem bardzo duże pieniądze (większą połowę)8.5% (10)
Kurła jaka beka. W 2016 wrzuciłem na turbosquid amatorski model czapki polskiego oficera zrobiony w 3ds max a potem coś się wydarzyło w moim życiu i na lata o tym zapomniałem. Teraz udało mi się odzyskać dostęp do konta i przez 8 lat kupiło go 26 osób. Wszystkie z Korei Południowej xD
@windows95: Serio w dobie tych Dekogonów i innych store'ów z dziesiątkami tysięcy modeli da się jeszcze cokolwiek na tym zarobić? Btw ile procent pobiera Turbo Squid?
1. Scenariusz pierwszy - jesteś escortką/prostytutką prima sort. Macie jasno określony zakres usług i nie pozwalacie klientom na więcej niż w sumie jakieś tam minimum. Ogólnie dysk wam nie wypadnie (#pdk). Pracujecie około 4h dziennie i zarabiacie na tyle dużo, że możecie sobie chodzić na kursy bachaty czy spontaniczny wyjazd na Majorkę. Macie też czas na poczytanie (#nieczytasznieideztobadolozka XD). W skrócie
@MattCobosco: Pracując ciałem też możesz spełniać rolę dla stada, dlaczego spełnianie roli dla stada miałoby być wartością? btw Praca umysłowa nie jest gwarantem bezpieczeństwa.
tl;dr mam zgryz moralny, bo chyba obojgu pasuje taki układ?
Poznaliśmy się jakiś czas temu na #tinder - zaprosiłem na spotkanie, w sumie fajna diołcha, dekadę młodsza, zgrabna, wygadana, taki vibe fajnej kumpeli ze szkoły. No ale nie uderzył mnie piorun, a jak mnie nie uderzy piorun na pierwszym spotkaniu to odpuszczam. I ze dwa czy tam trzy tygodnie
Jednak uważam że powinieneś z nią porozmawiać o tej sytuacji.
Co do "motylków" to ostatnio sporo o tym myślałem. Motylki są fajne tylko że one są osobną sprawą od dojrzałej miłości. W tym sensie że kiedy znikną (a znikną) to czy związek pozostanie to decydują te wszystkie inne rzeczy, które