Prosiłbym o małą poprawkę w postaci zmiany typu pól podczas dodawania powiązanych. Telefon wykrywa to jako miejsce do wpisywania haseł, więc wtedy za każdym razem pyta czy zapamiętać link albo czy wczytać jakieś hasło z bazy.
Pomioty to dzieciaki Coli (która kibluje u mnie na tymczasie). Niestety na ogłoszenia karmicielki nikt nie odpowiedział, nie ma się co dziwić skoro jest problem ze znalezieniem domów dla zdrowych, ogarniętych, miziastych i w pełni gotowych do adopcji kociąt, to kto by chciał dzikuski, które trzeba oswoić i jeszcze wpakować w nie trochę piniędzy ( ͡°ʖ̯͡°)
No ale klasycznie, wtedy pojawiamy się my i mówimy, że trzeba spróbować
@iamNadia: polecam wymaz z gardła, jak inne Mirki. Ja się rok diagnozowałam na ból głowy (typu mózg zapchany mokrą watą), wieczny katar i ból gardła. W wymazie wyszła mi nieszkodliwa bakteria, która chorobowe objawy wywołuje dopiero u koni (✌゚∀゚)☞ Na koniec wyszło przewlekłe zapalenie zatok. Płukanie nosa gruszką/butelką pomaga.
@simonides: zawsze można przerobić ten fragment jako część życzenia Warszawiaka albo potwierdzenie dżina na to co zrobił. Albo na pytanie Kaszuba, bo pytanie to nie życzenie
O Montym pisałam miesiąc temu - wychudzony, poraniony, z przerzedzaniami sierści i urwanym sznurkiem wiszącym przy szyi.
Do tego przepełnione schronisko, które ma podpisaną umowę z gminą a psiak tak kochany, że roztapiało się serducho.
Udało się znaleźć dla niego tymczas przez fundację zajmującą się blabladorami. Wczoraj w nocy otrzymałam przeuroczą fotorelację z jego drogi do domu stałego którą Wam tu wrzucę w komentarzach. Tak ku pokrzepieniu serc :)
Dawno temu czytałem artykuł o nicodziennych źródłach zakłóceń sygnału. Magnetowidy, sygnalizacje świetne, żarówki led czy suszarka tektury falistej sprowadzana z USA.
W kwestii audiofilskich zabawek ogranicza nas tylko wyobraźnia ich twórców. A od niej lepsza jest tylko wyobraźnia recenzentów, którzy starają się uzasadnić dziwne wybory konstrukcyjne producentów takich zabawek. Przedstawiam Wam połączenie idealne: wkładkę wykonaną z mamuciego kła (dostarczaną z półlitrową wódką!) i redakturów, którzy stają na głowie, żeby dorobić do tego filozofię. Zapraszam do czytania artykułu: https://tonskladowy.pl/artykuly/aidas-mammoth-audiofilska-wkladka-z-kla-mamuta/
Jedyny lokal po "Kuchennych Rewolucjach" Magdy Gessler, który ostał się w Katowicach, ogłosił właśnie, że się zamyka po kilkunastu latach działalności. "Aktualna rzeczywistość i rachunek ekonomiczny zmusza nas do tego kroku" - piszą właściciele.
Rozmawia rosyjski żołnierz z amerykańskim. Amerykanin chwali się jak to u nich jest dobrze w armii, że mają dobry sprzęt, że dobrze ich szkolą itp. Aż doszło do tematu ”wyżywienie”. Amerykanin mówi, że oni dostają dziennie równowartość ośmiu tysięcy kalorii. Na to Rosjanin:
Ostatnio styki mi się w różnych miejscach zwierają i dziwne rzeczy przypominają. Wczoraj mi wpadło do głowy.. stara reklama Clio. Co za durna reklama. ¯\\\_(ツ)\_/¯
Czasami piszecie mi: Tonie Składowy! Nie ma takich ludzi, którzy kupują te zabawki. Sam sobie piszesz te posty!
I wiecie co? Nie wiecie! Myślicie, że to tak łatwo prowadzić kilkadziesiąt fejsbukowych kont, utrzymać ich aktywność na grupach, pisać z prawdziwymi audiofilami na mesendżerach, wysyłać statystów na odsłuchy a potem jeszcze pisać takie posty? To jest tytaniczna praca! A oto jej owoce: