#anonimowemirkowyznania Spacer po centrum handlowym w mieście powiatowym, a później spacer po jakiejś topowej galerii województwa w Warszawie, Wrocławiu czy Katowicach...
To jak oglądanie dwóch różnych gatunków ludzi. Ubrania, sylwetka, cera, perfumy, to jak zadbane są wlosy, taki wzrost to przecież jakaś przepaść. 185 to w topowych miejscach nawet u dziewczyn nie jest czymś zaskakującym. A to tylko mówimy o wyglądzie, sposób spędzania czasu, pensja, zawod to nawet nie komentuję.
@AnonimoweMirkoWyznania: Przecież ludzie, których widzisz w jakimś stołecznym centrum handlowym to ci sami ludzie, którzy jeszcze kilka miesięcy, lat temu spacerowali po galerii w swojej pipidówce.
@wez_idz_sobie: Byłeś na każde jej zawołanie, więc laska się tobą znudziła. Trzeba było jej pokazać, że masz swoje życie, a nie, że ona jest całym twoim życiem.
A idź Pan w uj z tymi portalami randkowymi. Jak nie samotne madki szukające bankomatu to panny mieszkające 1000km od mojego miejsca zamieszkania. A hitem jest to że jak klikniesz za dużo polubień a już nie daj Boże chcesz sprawdzić kto cię polubił albo podglądał profil to płać (-‸ლ) #randki #badoo #tinder #zwiazki
#anonimowemirkowyznania Pewnie uznacie mnie za wariata, ale jak to jest waszym zdaniem. Można się zakochać w kimś przez internet nie spotykając się wcześniej z tą osobą? Może nie tyle co zakochać, co wejść w stan silnego zauroczenia? Jakiś czas temu poznałem pewną dziewczynę. Dużo ze sobą pisaliśmy, wydawało się że mamy podobne spojrzenie na pewne sprawy i ogólnie bardzo fajnie nam się pisało do czasu kiedy zaproponowałem spotkanie. Wtedy się
Mirabelki i Mirki, myślicie, że dziewczyny na tinderze ogarniają ile zarabiają programiści?