To, że psiarze to patologia umyslowa i ekstra egoiści to juz wszyscy wiedzą (oprócz psiarzy of course). Wchodzi taki podludz do żabki i otwiera w pierwszej kolejności drzwi psu i mówi do niego żeby wchodził. A potem gdy już jest w środku mówi do psa żeby przybliżył się do psiarza bo ludzie chcą przejść xD (żabki to małe sklepiki i ciezko sie poruszac nawet gdy sa tylko ludzie a co dopiero gdy

Besalama






























