Czy istnieje na świecie gorszy dźwięk od szczekania psa? Nie sądzę.
Mam niefart mieszkać przy ulicy toteż szum aut jest wyraźny, a latem to nocnych debili nie brakuje gazujących swoje gruzy z modyfikowanymi tłumikami. Ale łupnie i przejedzie i go nie ma. Pewnie zaraz będzie następny i to też można się zdenerwować lub przebudzić, ale jak głupie bydle zacznie ujadać to nie wiadomo kiedy skończy. Za 5 minut? 10? Nigdy nie wiesz.
@Average-CottonWorld-Enjoyer: Ujadacze p--------e. Latem chcesz sobie pospać czy odpocząć przy otwartym oknie bo chłodek i świeże powietrze, to się nie da, bo jeden pchlarz nakręca pozostałe. Najgorsze poza agresywnymi, to są te małe rasy, zwykła abominacja a nie pies
@Average-CottonWorld-Enjoyer: łączę się w bólu. U mnie sąsiad ma pięknego labradora, który każdej nocy pałęta się po placu od lewej do prawej w nocy i szczeka nie wiadomo na co.
Najbardziej irytuje mnie ten brak inteligencji społecznej właścicieli, którym nawet przez myśl nie przejdzie, żeby w jakikolwiek sposób temu zaradzić. I nie denerwować sąsiadów.
Ta zima pięknie pokazała jak brudasy psiarze zasyfiają przestrzeń miejską. Wszędzie pełno gówna, bo ci "sprzątający" psiarze pod osłoną nocy mają w dupie sprzątanie (stąd też kwik tych "normalnych" na pomysł testów DNA), żółty śnieg od szczyn uświadamia poziom zanieczyszczania przestrzeni publicznej moczem psiecek. Facebook zalany zdjęciami od ludzi, którzy mają dość tego syfu jaki robią psiarze. Reakcja psiarzy? Tradycyjnie: "a śmieci wam jakoś nie przeszkadzają", "menele też szczają", "to g---o to
@nowszyja: Ja jako posiadacz psa sprzątający po 'sobie' łapie się za głowę co się o--------a u mnie na osiedlu... Trawniki zasrane, g---o na gównie. Nawet idąc do sklepu to pod sklepem potrafi jakiś pies się z----c a właściciel c--j nawet nie raczy tego sprzątnąć. Patologia się ofjaniepawla
Po co dorosłym, bezdzietnym ludziom pies? Przecież pies to atrakcja dla dzieci, a dla dorosłych kolejne obowiązki+ jak pojawią się za jakiś czas dzieci to psu zostanie kilka lat życia i np 7 letnie dziecko będzie musiało pożegnać psa co był w domu przez całe jego życie #psy #psiarze #przemyslenia #zwiazki
@Janek1916: a to różnie, niektórzy są samotni i ulegają propagandzie, że pies zastąpi im rodzinę i przyjaciół. Inni są leniami i potrzebują przymusu żeby wyjść z domu. Dużo psiarzy chcą mieć stworzenie całkowicie podporzadkowane ich woli bo to poprawia im samoocenę. Aktywne osoby ktore mają towarzystwo i ciekawe życie nie potrzebuja psa a wręcz nie mają na to czasu.
@Janek1916: Bo mają sprane łby. Traktują psa chyba jako substytut dziecka. Tragedia. Psiarze w większości nie bedą mieć dzieci. Ci co zaczynają od psa, na psie kończą. Duże dzieci.
Uważam, że powinien być całkowity zakaz reklamowania alkoholu oraz że nie powinno być też żadnych promocji na a-----l. Co to za chore przepisy że promocje typu 10+10 na p--o są legalne? Przecież to wychodzi o wiele taniej niż niejeden napój. Po co taki przeciętny janusz ma kupować kolę do obiadu skoro może w tej samej cenie wziąć 2 czy 3 piwka? Ale niestety, ten kraj nie przeżyje bez łyku trucizny co najmniej
@MazurskiSmak: bez kitu, mieszkam od września w nowym bloku i już naliczyłem chyba ze trzy młode owczarki niemieckie, p------o tych ludzi żeby takie byle trzymać w mieszkaniu
@MazurskiSmak: metraż nie ma absolutnie żadnego znaczenia, a pieskom w miastach żyje sie najlepiej i zupełnie niczego im nie brakuje, bo jak wychodzą dookoła bloku (na smyczy i codziennie tego samego) na 15 minut 2 razy dziennie to mają możliwość EKSPLORACJI!!!1
Ostatnio byłem w Łazienkach, gdzie zakaz wprowadzania psów jest o dziwo egzekwowany (pewnie tylko dlatego, że to teren muzeum). Nowy, wspaniały świat. Można z bliska zobaczyć wiewiórki, kaczki czy pawie, które chodzą sobie luzem, ludzie je karmią - coś niemożliwego do zaistnienia w miejscach obleganych przez #psiarze. Można spacerować czy biegać bez obaw, że jakiś pies będzie podbiegał. Aż szkoda, że tak niewiele jest takich miejsc z naturą, w
Czaicie, że ktoś o zdrowym umyśle bierze kundla ze schroniska, którego utrzymanie kosztuje połowę pensji minimalnej. Praktycznie tyle, co utrzymanie dziecka, jeśli doliczyć 800+, to może się okazać, że dziecko wyjdzie taniej XD. Ale w komentarzach zachwyty, bo zyskujesz “bezwarunkowa miłość” psiecka XD #psiarze #bekazpsiarzy #psiecko
Jeśli kogoś szkoda, to na pewno nie miejskich kundli, a dzikich zwierząt, zwłaszcza ptaków. Osobiście nie bawię się w fajerwerki, nawet nie myślałem aby kupić, bo nie mam tego w nawyku, ale gdyby wymyślono fajerwerki które straszą tylko psy, a ptaki i inne borsuki czy tam wiewióry zostawiają w spokoju, to rozważyłbym kupno ( ͡°͜ʖ͡°) #sylwesterzwykopem #sylwester #fajerwerki #psiarze
Ostatnio jakiś psiegryw pisał, że zdarzyło się, że pies zaczął ujadać, dając znać o pożarze. Pomijając fakt, że jest to bardzo staroświecki mechanizm monitoringu, znacznie częściej psy przeszkadzają pracownikom służb i dokładają im dodatkowej pracy. Na przykład w niedawnej sytuacji:
Choć w wyniku samego pożaru nikt nie ucierpiał, zdarzenie nie obyło się bez osób poszkodowanych. Akcja gaśnicza przyciągnęła uwagę okolicznych mieszkańców, którzy obserwowali działania strażaków. Wśród nich znajdowała się kobieta z psem. W
@Wincyyyyj: Jak kundle takie mądre, że szczekają na alarm to może wzywać policję i karetkę za każdym razem? Albo szybko reagować po sąsiedzku bohatersko wbijać na chatę czy się komuś nie dzieje krzywda Trzeba napisać że sarkazm, bo przegrywy z psim gównem zamiast mózgu to wezmą na serio.
✨️ Czy psy w blokach to dobry pomysł?Ⓘ Nie jestem jakąś antypsiarą i lubię zwierzęta. Nie rozumiem jednak, dlaczego ludzie tak ochoczo biorą sobie psy, zwłaszcza do bloku. Rzadko kto jest w stanie zaoferować takiemu zwierzęciu odpowiednie warunki i odpowiednią ilość ruchu. Zresztą mówiła o tym nawet behawiorystka psów, chyba w Dzień Dobry TVN czy czymś takim (widziałam później próby dyskredytacji tej pani poprzez wyciąganie różnych niewygodnych faktów na nią - ale
@mirko_anonim: Szkoda, że podwórkowe szczekacze są pomijane w tych rantach, a też potrafią zgotować piekło. Przez zamknięte okna potrafią obudzić i zdenerwować, a o otwarciu okien to zapomnijcie. Dlaczego muszę tego słuchać? Każdy jeden świr powinien mi płacić roczne zadośćuczynienie ten spokojniejszy mniej, a ten najgorszy demon to czterocyfrowe sumy.
@mirko_anonim: szanuje za kulturalną i stonowaną wypowiedź, ale niestety jak bardzo nie miałabyś racji, to jakakolwiek dyskusja z psiarzami na temat patologii związanych z modelem posiadania psa w Polsce kończy sie zawsze w jeden sposób - "ALE DZIECI TEŻ HAŁASUJO"
Nie sądzę.
Mam niefart mieszkać przy ulicy toteż szum aut jest wyraźny, a latem to nocnych debili nie brakuje gazujących swoje gruzy z modyfikowanymi tłumikami. Ale łupnie i przejedzie i go nie ma. Pewnie zaraz będzie następny i to też można się zdenerwować lub przebudzić, ale jak głupie bydle zacznie ujadać to nie wiadomo kiedy skończy. Za 5 minut? 10? Nigdy nie wiesz.
Najbardziej irytuje mnie ten brak inteligencji społecznej właścicieli, którym nawet przez myśl nie przejdzie, żeby w jakikolwiek sposób temu zaradzić. I nie denerwować sąsiadów.
"No przecież to pies to ma szczekać nie? Hehe"