Nigdy tak nie obchodziłam świąt.Najczęściej byłam w pracy, a potem siedziałam w domu i jadłam. Byłam w Łodzi na wycieczcce w okresie świąt, byłam tam też na jarmarku. Byłam na pasterce u siebie w mieście, potem pojechałm do Krakowa. Byłam na mszy w katedrze na Trzech Króli i szłam w orszaku. Potem poszłam na koncert kolęd w Tauron Arenie. A i jeszcze byłam zobaczyć szopkę żywymi zwierzakami. I spędziłam ten czas
@remlezar: to trzeba zajrzeć do literatury fachowej a nie pytać atencyjnie na forum, nie po to rzesza pisała podręczniki żeby ktoś miał teraz wątpliwości
38 letnia matka wspólnie ze swoim 17 letnim synem spalili żywcem jej znajomego. Ofiara to mężczyzna będący w kryzysie bezdomności. Był wcześniej w kilkumiesięcznym związku z przyszłą sprawczynią ale z nią zerwał. Potem ona nękała go, został też pobity, podpalili jego namiot, w którym mieszkał, a w końcu jego, gdy spał w studzience ciepłowniczej. Oboje zostali aresztowani. Jej grozi dożywotnie pozbawienie wolności, a synowi, ze względu na wiek, 25 lat.
@deptacz_gnoju: @Scybulko @thorgoth A dziękuję, czyli próbował wdychać powietrze temp kilkuset stopni popalił płuca i szansa że zanim zaczął się palić udusił się lub zmarl od tlenku węgla we śnie
I niech mi ktoś powie, że #sukflacja to wymysł inceli. Taki roszczeniowy opis to może mieć bezdzietna 20-latka, a nie dojrzała(?) kobieta tuż przed ścianą z dziećmi. Tzn. ta też może, ale sukcesów jej nie wróżę. Ja się w niego wpisuję, tyle że nie piję alkoholu, więc nie planuję się doktoryzować z enologii na potrzeby takiej tinderówki. Pijesz to, co poleci pani w Big Benie do 50 zł.
Dzisiaj wróciłem do roboty po 18 dniach wolnego i wiecie co? Mam wyj*bane.
Przez te 18 dni ani razu nie pomyślałem o pracy, miałem kompletnie wbite we wszystko, miałem trochę pracy w domu ale robiłem sobie wszystko na spokojnie, wtedy kiedy chciałem to coś dziubałem, jak nie chciałem to nie robiłem nic. I co? I odpocząłem przede wszystkim psychicznie. W końcu wrócił normalny sen, wrócił dobry humor, lepsze relacje z żoną, rodzicami
Po tej przerwie przydałby się dzień adaptacyjny z opieką psychologa i leżakowaniem żeby nie dochodziło do szkoku psychicznego który przeżywają ludzie #praca
wymagania wynikają z funkcjonowania partnera w danym układzie społecznym
@Alzena: zgoda, ale chodzi bardziej o to, że układ sie nie zmienia juz od wielu lat ale wymagania stale rosną, o czym w swojej książce pisze prof. Szlendak
o niezależność ekonomiczną, odpowiedzialność finansową za siebie (i nierzadko za rodzinę), decyzyjność życiową bez zaplecza w mężczyźnie i równoległe łączenie pracy z tym
to nie jest prawda, kobiety od dawna są niezależne ekonomicznie, w zasadzie odkąd pojawiły sie pierwsze maszyny do pisania, kobiety weszły do świata mężczyzn, do biur fabryk itd, to dzięki zmienił się sposób w jaki zaczeto dobierać sie w pary
wspracie instytucji dla kobiet jest większe niż kiedykolwiek. Dodatkowe programy tylko dla kobiet, widełki alimentacyjne, parytety zatrudnien w sektorze prywatnym, moża wymieniac bez konca
to jest jak to określiła Pani minister "pozytywna dyskryminacja", skoro kobiety dorównują intelektem mężczyznom, to czemu traktuje sie je jakby cierpiały na rodzaj opóźnienia intelektualnego
Kobiety wraz z pojawieniem antykoncepcji, straciły jedyną odpowiedzialność jaka nad nimi ciążyła kiedykolwiek
rynku pracy, taniego mieszkalnictwa, dostępnych usług opiekuńczych, ochrony zdrowia czy realnego bezpieczeństwa socjalnego
@Alzena: a dlaczego według Ciebie tylko kobiety tego potrzebują, mężczyzni sami wychowują dzieci, czy ktoś mysli zeby im w tym jakoś pomóc, no nie. mieszkalnictwo, rozumiem ze tego mezczzni też nie potrzebuja
@Syn_dekarza: wiem o tym bardzo dobrze kolego o wszystkim co wymieniłeś, ale to mężczyźni sami sobie zgotowali ten los Wszyscy widzą gdzie to zmierza - do wymarcia cywilizowanej części świata, niestety kobiety jeszcze się nie zorientowały jak to się skończy, bo z punktu widzenia historii jest bardzo wcześnie.
nawet z tego co pisze Pani koleżanka, słychać jedno, przywileje to wyrównanie nierówności, potrzeba nam parasola na decyzje i branie odpowiedzialności-tak jakby
@Alzena: to znaczy, że co mężczyźni nie chorują, czy może to że jesli choruja to ma to mniejsze znaczenie niż jak choruje kobieta, skupiamy sie tutaj na róznicach, a Ty piszesz o kobietach jakby tylko ich problemy były warte uwagi
@bigos555: nie chodzi o prace Panie rycerzu, tylko robienie czegokolwiek, prowadzenie tiktoka sie nie liczy
a to sie potwierdza nawet w moim doświadczeniu, przegladam laski na randkowych i takich ktore nie maja pracy, nie uczą się albo pracują na bardzo ambitnych stanowiskach jest pełno. Kobieta może być menadżerem ds koordynacji kas samoobsługowych, ale bedzię szukać Konstruktora inżyniera z przychodzami rocznymi 130k, a to bedą tylko jej mnimalne wymagania, tylko pytanie
Byłam w Łodzi na wycieczcce w okresie świąt, byłam tam też na jarmarku. Byłam na pasterce u siebie w mieście, potem pojechałm do Krakowa.
Byłam na mszy w katedrze na Trzech Króli i szłam w orszaku. Potem poszłam na koncert kolęd w Tauron Arenie. A i jeszcze byłam zobaczyć szopkę żywymi zwierzakami. I spędziłam ten czas