Często jak słyszę, że ktoś studiuje i pracuje to mam w głowie wyobrażenie, że jest na kierunku, na którym wystarczy obecność, albo nawet i nie, żeby zaliczyć większość przedmiotów i nie wymaga on pracy własnej. Wzięło się to stąd, że jak sam byłem na studiach, to pochłaniały one tyle pracy i wkładu własnego po godzinach, że dorzucenie do tego jeszcze pracy było moim zdaniem niemożliwe. A ci, którzy próbowali pracować, to albo
@chcialbymbycnormalny: mama z tata rozumiem dawali kieszonkowe? I nie ma w tym nic zlego, ale niektorzy nie maja wyboru i ida robic mimo tego ze chodza jak zywe zombie
@chcialbymbycnormalny: czyli w sumie zyles na koszt rodzicow przez okres studiow bo mieszkanie i jedzenie to najwieksze koszta, sa tacy ktorzy musza sie dokladac, albo sami utrzymac z roznych powodow wiec dla nich taka praca i studia to glownie walka o przezycie i jakies lepsze jutro i tyle.
Nie było mnie 4 dni przez pracę, jakim cudem tag #psiarze w 4 dni zdegenerował z poważnych rozmów o zakazie hodowli psów ras agresywnych do nawoływania do trucia każdego burka bo śmierdzi? Coś mnie ominęło czy to wykop jak zwykle jest niezbyt poważnym portalem?
@Attacarte: i tak wygląda merytoryka psiegrywów. Stwierdzasz fakt, a oni piszą żebyś leki odstawił.
Szambo na tagu było już wcześniej. Teraz jego popularność spowodowana ostatnimi wydarzeniami przyciągnęła trolli i innych troglodytów. Jedyne posty mające znamiona jakiejkolwiek merytoryki to przeklejki tweetów Morawieckiego.
Ponad 150 wykopków uważa że żeby dostać się na medycynę trzeba było mieć znajomości lub rodzinę lekarską.
Jak w tym kraju ma być dobrze jak ludzie wierzą w takie rzeczy? Czujecie się lepiej ze soba jak wmawiacie sobie że inni którzy osiągnęli sukces mieli to “załatwione”?
Jak wyglądała rekrutacja na studia medyczne w tamtym czasie?
@dr_Batman: Nie wymagaj od wykopków tworzących wpisy o lekarzach i ich zarobkach rzeczowej dyskusji. Ja tam pobanowałem wszystkich tych delikwentów, którzy wypisywali, że żałują, że nie poszli na lekarski bo teraz jeździliby Porsche w leasingu i wystawiali FV na jakąś kwotę i mam spokój, bo więcej się ten syf nie wyświetla.
@KrolSandaczPierwszyRozrzutny: Ale wiesz, że to nie są kodoklepacze tylko jakaś gimbaza? Pracuję w branży IT jako programista 15 lat i przez ten czas spotkałem tylko raz takiego człowieka, który innym wyliczał ile zarabiają. Większość programistów to zwykłe ziutki żyjące swoim życiem: 8h pracy, potem rodzina i dzieci, aktywność fizyczna, codzienne obowiązki. Wykop nie jest dobrą próbą reprezentatywną bo to ściek i trollownia.
Jakie znacie osoby publiczne, powszechnie znane, które nie mają żadnych hejterów? Ode mnie: - Tadeusz Sznuk - Piotr Fronczewski Jeszcze ani razu nie słyszałem, ani nie widziałem gdziekolwiek jakichś negatywnych komentarzy na ich temat. Fenomen. #pytanie #polska
@lubiepepsi2137: aż przyjdzie jakiś wysportowany duży facet i taki menel pomyśli że lepiej go nie zaczepiać bo ten może przywalić w łeb, dlatego państwa nato muszą być uzbrojone. Ewentualny atak musi być zagrożony silnym odwetem, to jedyny odstraszacz.
@Wykluczony: Do tego jeszcze, ktoś będzie uczył się grać na puzonie. Ktoś będzie oglądać tv bardzo głośno. Co jakiś czas, będą komuś spadać kulki. Sąsiadka będzie czasem jęczeć, w nocy. A palacze oddychać nie dadzą.
Byłem wczoraj oglądać mieszkanie drugi raz przez biuro (pierwsze doświadczenie nie było wcale lepsze), zawsze starałem się najpierw oglądać mieszkania od osób prywatnych. Kilka highlightów: - pani pośrednik nie wiedziała czy na mieszkaniu były jakieś większe przeróbki i czy ta konkretna ściana to już tu była czy była dostawiona - na pytanie o wentylacje czy grawitacyjna czy mechaniczna - pani skwitowała mnie, że "takiego dociekliwego klienta nigdy nie miałam hihi" - pani zaskoczona jak jej
Prosze o natychmiastowe interweniowanie W przypadku braku interwencji ,pozwe Wykop.pl .Nie wydalam zgody na podawanie moich danych ani mojego zdjecia .Zostalam tu obrazona a moje biurio zostalo narozone na utrate klientow przez Waszych uczestnikow.Jesli Panstwo nie zareagujecie podaje sprawe do sadu .Moj adwokat wspomnial o odszkodowaniu 500.000 i wzwyz.Zadam reakcji i natychmiastowego usuniecia wpisu narazajacego moja osobe na szykany.Wszystkie osoby komentujace i obrazajace mnie dostana rowniez pozwy.Radze komentujacym usuniecie wpisu a Portalowi
źródło: 1000012074
PobierzPrześladowaniom kobiet nie ma końca.