Widząc, że system podatkowy obciąża ich na rzecz programów socjalnych, a rynek matrymonialny ich marginalizuje, młodzi mężczyźni masowo rezygnują z wyścigu szczurów. Odchodzą od tradycyjnego etosu ciężkiej pracy, zakupu nieruchomości i budowania dobrobytu (incele, narastający trend MGTOW i eskapizm w świat wirtualny, u----i) bo nie mają dla kogo tego robić.
xDDDDDD dobra zakop nawet szkoda strzępić ryja


















I tak i nie. Zmiana dotyczy obu płci, chłop też może przyjąć emeryturę baby jeśli ona lepiej zarabiała. Tylko mamy system jaki mamy. Jako społecznik wydaje mi się, że lepiej by osoba która zajmowała się pracami w domowymi, była w stanie funkcjonować po śmierci małżonka, a do tego się z grubsza to sprowadza. Tylko tutaj mówimy o małych kosztach z