73 629,00 - 2,46 - 10,07 = 73 616,47
Pierwszy (i zarazem najważniejszy) z trzech wyścigów w obecnym sezonie startowym. Plan był następujący: Pewniak - sub 47, docelowo - sub 46, malutkie odległe marzenie - sub 45. Czułam się bardzo dobrze, do jakiegoś 7,5 km biegłam na luzie, potem już mała walka zaczęła się robić. Do tego but mi się rozwiązał xD więc kilka sekund straciłam ale nie robi mi to. Zezłomowałam 45
Pierwszy (i zarazem najważniejszy) z trzech wyścigów w obecnym sezonie startowym. Plan był następujący: Pewniak - sub 47, docelowo - sub 46, malutkie odległe marzenie - sub 45. Czułam się bardzo dobrze, do jakiegoś 7,5 km biegłam na luzie, potem już mała walka zaczęła się robić. Do tego but mi się rozwiązał xD więc kilka sekund straciłam ale nie robi mi to. Zezłomowałam 45








90 min ciągłego biegu po lesie, średnie tętno 154
#sztafeta
Skrypt | Statystyki
bardzo ładnie
tak trzymać