No niby fajny long run, niby w równym tempie, niby była dyspozycja, że nawet troszkę przedłużyłem ten bieg (najdłuższy bieg ciągły w mojej historii), ale w porównaniu z resztą biegowych świrków to wciąż wypadam blado :/
Dzisiaj bieg pod tytułem 'wlatuję w trzydziestkę jak dzik w żołędzie'. Towarzyszyła mi niezastąpiona @enteropeptydaza (。◕‿‿◕。) która jechała sobie przy mnie rowerkiem. Przy okazji odje*ała srogą manianę i kupiła mi nowe buty i szybkie spodenki, które oczywiście były testowane na tym biegu. HOKA Mach X. Nie odkryłem ich całej mocy, bo nogi nie są do końca
Baza odbyta. Jest dobre tempo i całkiem niezła forma. Saucony przekroczyły 700 km przebiegu i w zasadzie to nie mają większych oznak zmęczenia. Jedyny słaby punkt, jaki dostrzegam, to ten czerwony dynks od sznurówek, który sprawia wrażenie, że się przeciera. No i może podeszwa, która jest nieco wytarta, przez co na mokrej nawierzchni potrafię stracić przyczepność. Ale poza tym jest potencjał na 1000+ kilometrów. Czemu
@Piter_Privisi: dziękuję! Mam do trialowego biegania saucony i zastanawiałam się też nad jakimiś na asflat bo moje nike zoom (model z 2023) jakoś nie leżą mi za dobrze, za wąskie jednak
Poprawny wynik
Jeden wpis coś ma zły format i skrypt go nie lubił :(
#