Tak naprawdę jedyna szansa na poznanie #rozowepaski to sytuacje realne. Zapomnijcie o internetach. Niestety jest to oczywiście trudne, żeby się przełamać, mieć dobrą gadkę i nie wyjść na creepa. Przy odrobinie szczęścia i trafienia na miło usposobioną dziewczynę ma się od razu +10 za odwagę i pewność siebie. Do tego sam akt interakcji na żywo zapada w pamięć i natychmiast budzi emocje. Nieznajomi ludzie tak rzadko okazują sobie cokolwiek, że
@ROCKNROLLLA: o, nie pamiętałem o tym wpisie. Całkowicie podtrzymuje swoje zdanie. Co znamienne, niedługo po napisaniu tego posta poznałem dziewczynę, z którą byłem w związku. Może i pisałem go już mając ją gdzieś w głowie. Nie muszę chyba dodawać, że odbyło się to na żywo, z dużą dozą szczęścia, ale i działania z dwóch stron w tym kierunku.
Teraz znowu jestem sam i znowu nie mam żadnych szans poznać kogoś
Mam mocne myśli magiczne i czuję się skrajnie samotny. Do tego mój ukochany pies ma guzy, jakieś raczysko. Wszystko przemija, tylko nie to, co złe.
Czasem miewam zwykłe sny, w których na przykład z kimś gotuję, śmieję się, wygłupiam. Jest domowo, przyjemnie, czuję się kochany i szczęśliwy. A potem się budzę. Nienawidzę życia.
@crazykokos: jasno piszę o samotności, a tutaj jakieś pytania o partnerkę. Nie chce mi się w ogóle odpowiadać na cokolwiek, bo widzę, że nie masz pojęcia o tym wszystkim, ale dzięki za staranie.
@DexterFromLab: Dzięki, wiem, wiele rzeczy sobie tłumaczę i podchodzę do nich całościowo, duchowo. Czasem jednak to cierpienie jest skrajne i wtedy nie sposób się jakkolwiek pocieszyć, pojawiają się skrajności i desperacja. Staram się żyć, szukać tych nawet płonnych nadziei. Życie jest ważne, jest kluczowe. I tak, sam spotkałem się z wieloma stwierdzeniami/naukami, że z różnych względów, o których nie miejsce tutaj pisać, s-------a przeżywa ciężkie chwile po śmierci, to jakby
Byłem chory to spałem elegancko całą noc, czasem nawet po 9-10h. Oznaka zdrowienia? Siedzenie na wykopie o 5 w niedzielę, bo już się "wyspałem". Idź pan w c--j...
@januszkasprzykowski: @GERM aha, a ja myślałem, że to jakiś ważniak, wysokie stanowisko, wszyscy się k----ą za wpływy i pieniądze, a tu zwykła prywatna afera trzech osób. Dzięki m, wykop jest p------y xD
komentarze pod filmem mentzena doskonale pokazują, jakich ludzi zgromadziła wokół siebie konfa i jakich ludzi mentzen i bosak aprobowali #polityka #sejm #bekazkonfederacji #4konserwy
@dozerman230: w internecie od groma takich mądrali i popieraczy skrajnych postaw, ale na szczęście na rzeczywistość przekłada to się w sposób niewielki.
Wiecie co dla mnie w tej akcji z Braunem było ciekawe? Pierwsza reakcja posłów na sali. Na mównicę wyszedł Gliński i potępił to zdarzenie; klaskała mu nawet nowa większość. Przez chwilę wszyscy mówili jednym głosem i się wzajemnie popierali w reakcji... Ale za chwilę poszedł przekaz partyjny, wszyscy z PiSu dostali mejle czy smsy, że trzeba ten incydent wykorzystać i zaczęli bezmyślnie jak jeden mąż j---ć w Hołownie, że to jego wina.
@BelleDerphine: PiS się chyba niczego nie nauczył; przegrali wybory idąc totalnie na ostro i w--------c tym ludzi, od początku nowej kadencji widać, że to będzie też ich taktyka na bycie w opozycji. Szkoda.
Rosjanie i Białorusini będą mogli wziąć udział w igrzyskach olimpijskich w Paryżu - poinformował w piątek MKOl. Warunkiem będzie występowanie bez symboli narodowych: flag, emblematów i hymnów.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Mirki, większość znajomych wyjechała po studiach z miasta i w ostatnich tygodniach strasznie zaczyna doskwierać mi samotność. To zaczyna się powoli odbijać na mojej psychy, zwłaszcza jak widzę, że kilka osób które mi zostało w ciągu tygodnia czy w weekendy gdzieś wychodzi i jakoś raz na 2 tygodnie coś z nim mogę porobić, ale jak się zaczynam do nich przyklejać to ich to trochę denerwuje, co zresztą zrozumiem. Teraz nie nawet mam z kim pójść na jarmark świąteczny w weekend. Nie chodzi mi o znalezienie sobie miłości, tylko po prostu ziomków czy koleżanek żeby gdzieś sobie czasem wyjść. Mam z kim pisać, ale to nie to samo. Dodam, że chodzę na siłkę, ale nie wydaje mi się że tam kogoś poznam, w pracy podobnie. Macie jakieś porady? Jestem raczej nieśmiały i wstydzę się z pójścia na kurs tańca czy jakieś aplikacje randkowe, strasznie mnie to stresuje i czuję się wtedy niekomfortowo. Robię się "aktywny" społecznie dopiero gdy kogoś bliżej poznam. Ale na razie nie mam pomysłu jak...
@Maxior99: też myślę, żeby coś takiego zrobić. Nie ma innej opcji, tak jak piszesz, ghosting, odpisanie dwoma słowami albo brak odpisywania, jakaś Ukrainka mnie raz zagadała i od razu chciała iść na telegram (nie mam), spytałem, że dlaczego akurat tam, nie możemy tutaj? Po tym od razu mnie usunęła, ja p------ę xD Tam nie ma normalnych ludzi, niestety.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Załóżmy, że jesteście samotnym 30-letnim chłopem, bez znajomych, bez dziewczyny, celu, motywacj i nic was w życiu szczęśliwego nie czeka. Macie dość tego życia i już nic nie macie do stracenia* ale nie chcecie samobója, więc myślicie.. gdyby tak spróbować pokorzystać z życia na tyle na ile mogę? i tak już nic nie ma do stracenia, gorzej nie będzie więc zrobię coś czego nie robiłem, zrobię coś szalonego, coś co na chwile wyrwie z tej monotonni dnia codziennego, może otworzy oczy - I TU PYTANIE, CO ROBICIE? CZEGO PRÓBUJECIE?
*Nic do stracenia prócz pracy, bo to jedyna rzecz która mnie trzyma i jakieś źródło pieniędzy gdybym chciał finansować zachcianki. Depresja mocno więc jakieś seksy za pieniądze mnie nie ciekawią. W n-------i bym też nie wchodził.
Utknąłem w typowej spirali s----------a. Kolejny przetestowany antydepresant działał tylko na początku, potem to samo. Brak motywacji do czegokolwiek. Brak wiary w siebie, w przyszłość, w poznanie kogoś wartościowego. Pętla praca -> mieszkanie -> praca, czasem urozmaicone wyjściem z kimś na siłę, bez szczególnej sympatii do tej osoby. Życie przeszłością, wspominanie lepszych czasów i chwil. Uzależnienie od internetu, szukanie ucieczki w a-----l. Szukałem też zdrowszych ucieczek, w stronę religii czy pisania, ale
@specjalista_od_bytu: myślałem o dragach, ale tylko w kontekście mikrodawkowania, nie chcę zostać ćpunem. Sądzę, że w końcu spróbuję, bo nieubłaganie się do tego zbliżam.
Mam dość. Prawie 26 lat i jestem nikim. Prawie każdy znajomy znalazł sobie dziewczynę, ja nie byłem w ani jednym związku. Już praktycznie nie da się chodzić na spotkania ze znajomymi, bo każdy przychodzi ze swoją partnerką i jest nią zajęty.
Próbowałem wiele razy znaleźć kogoś na apkach randkowych ale to jest jakiś jeden wielki dramat.
#polityka #tvpis #tvpinfo