sprzedawał ktoś z was mieszkanie, w którym do momentu faktycznej sprzedaży normalnie mieszkaliście?
czy to się wiąże z innymi problemami, niż niedogodności wynikające z tego, ze oprowadzasz ludzi po mieszkaniu, w którym są rzeczy osobiste? zakładając, ze nic prywatnego nie jest na wierzchu, wszystko pochowane, kupujący w ogóle zaglądają do szafek, szuflad? będę wdzięczna za podzielenie sie własnymi doświadczeniami
@herbatananoc: jasna sprawa. Dla mnie to nie jest żaden problem, żeby wszystko pokazać, bardziej chodzi mi o te kwestie z perspektywy kupującego - czy to jest nie wiem, kłopotliwe?
Hej. Mój ojciec robi remont łazienki i jesteśmy na etapie doboru gresu. Na wizualizacji projektant dał gres 120x60 i duże płytki wyglądają ładnie. Jednak ojciec powiedział, że takich dużych nie będzie układał, bo on nie umie. Kiedyś przez kilka lat ojciec pracował przy wykończeniówkach i aż nie chce mi się wierzyć, że nigdy nie układał takich płytek. Czy faktycznie ciężko się układa takie większe? On mówi, że jego sprzęt nawet nie da
#anonimowemirkowyznania Mirki i Mirabelki z wiadomych powodów piszę to z anonimowych - zgadza się jestem głupi. W dużym skrócie zapętliłem się w chwilówkach i jestem trochę w błędnym kole z którego nie mogę wyjść. Jest to po prostu totalny bezsens bo nie udaje mi się tego spłacać przez ilość co po prostu utrzymać (nie ma opcji rat tylko przedłużanie stanu co miesiąc) i kwota za te wszystkie rzeczy miesięcznie jest bardzo
Mam pytanie, planuje za 2-3 lata kupić mieszkanie. Na kredyt z wkładem własnym powiedzmy na poziomie 35-40%, mieszkanie za 450-500k. Czy przy zarobkach ponad 10k netto miesięcznie powinienem już zacząć kupywać rzeczy na raty/wziąć kartę kredytową, aby budować zdolność czy przy takich zarobkach nie musze się tym martwić? Dodam, że nigdy nie brałem niczego na raty. #kredyt #kredythipoteczny #nieruchomosci #finanse
@roooooot: w ten sposób nie budujesz zdolności, tylko historie kredytowa. doradcy kredytowi twierdzą, ze przy hipotece historia kredytowa na ratach/kartach kredytowych jest zbędna, jeśli jednak chcesz to możesz ja budować, byle zamknąć wszystko przed staraniem się o KH
Panowie ile mniej więcej szykować kasy na gładź + malowanie robota razem z materiałem w mieszkaniu 60m2 stan deweloperski? #mieszkanie #remontujzwykopem #remont #malowanie
Też macie tak, że przeczytalibyście Harrego Pottera jeszcze raz, ale świadomość tak sentymentalnego powrotu do lat dziecięcych/nastoletnich jest nie do zniesienia? xd 29 lvl here, noszę się z przeczytaniem całej sagi od początku ale jak tylko sobie pomyślę jaki sentyment to prawdopodobnie we mnie wywoła, to nie mogę się zabrać xd #harrypotter #ksiazki
@jestemmimas: czytaj jeszcze raz, z HP mam tak, ze nie tylko w żaden sposób mnie nie zawodzi, a nawet zachwyca mnie coraz mocniej. pierwszy raz czytałam dobre 15 lat temu, ostatni raz kilka miesięcy temu :) ale fakt, w międzyczasie czytałam wszystkie części dobrych kilka razy, w tym oryginał po angielsku dla odmiany, wiec nie miałam takiego „wow” powrotu po raz pierwszy
W #mieszkaniedeweloperskie do wody mam takie doprowadzone takie kikuty niebieskie i czerwone, coś jak na załączonym zdjęciu, w to dopiero muszę wkręcić "zawór kątowy" by zacząć pobierać wodę? Dalej, aby to spuścić do kanalizacji okręcam sobie odpływ pod nim i do niego wylewam?
@AbyssWatcher2137: żeby zacząć pobierać wodę musisz zakręcić główny dopływ wody do mieszkania, odkręcić te plastikowe zaślepki - najlepiej podstaw miskę, bo mimo zakręcenia wody trochę z nich pocieknie mniej lub bardziej. po odkręceniu zaślepki wkręcasz zawór kątowy albo czerpalny pamiętając o uszczelnieniu gwintu. i tyle, możesz później odkręcić dopływ wody do mieszkania i korzystać
@AbyssWatcher2137: jak rozumiem pytania dotyczą czasu wykończenia tego mieszkania, wiec odpowiedz na drugie pytanie: tak, jeśli chcesz wylać wodę do kanalizacji to musisz zdjąć zaślepkę z odpływu, który na zdjeciu jest w podłodze (będzie śmierdzieć), wylewasz, zaslepiasz na nowo.
@AbyssWatcher2137: jasna sprawa. to dopływ wody ogarnij sobie tak jak napisałam wyżej, a co do kanalizacji to polecam mimo wszystko zakupić najtańszy wc i zamontować go tymczasowo w mieszkaniu na czas remontu. sama kupiłam jakiś najtańszy z OBI i służył przez kilka remontowych miesięcy. to jednak wyższy poziom komfortu niż sikanie do wiadra i wylewanie tego do kanalizacji
@AbyssWatcher2137: na koniec remontu on wyglądał tak, wiec obawiałabym sie powiesić od razu docelowa miskę :) dałam coś koło 200 zł i potraktowałam to jako jeden z wielu wydatków wliczonych w koszt remontu
chociaż 400 zł za tymczasowa elektrykę? oprawka remontowa to max 5 zł za sztukę + koszt żarówki - powiedzmy ze drugie tyle. będziesz montował 40 punktów świetlnych na czas remontu? umywalka u mnie była zbędna, wystarczyło wiaderko pod zaworem z wodą
Oddawał ktoś plecak do pralni czy coś w tym stylu? Przyjmują takie rzeczy i nic się z nimi nie dzieje? Kupiłam używany Deuter Aircontact 60L, jest w dobrym stanie, ale lekko przybrudzony + na pewno pot byłego właściciela i chciałam żeby to zniknęło, zaginęło #pdk #podroze #gory
@SiemaNagor: mam omnires Y, tylko w wersji podtynkowej. czarny kolor się trzyma od roku, ale nie używam żadnych mocnych detergentów do jej czyszczenia. Grohe było poza moim zasięgiem cenowym w innej kolorystyce niż chrom, choć jakość zapewne dużo lepsza
wspólnota mieszkaniowa składa się z 6 bloków. w 3 blokach jest garaż podziemny, w 3 tylko miejsca naziemne. czy to normalne, ze koszty (wysokie!) eksploatacji garażu podziemnego są dzielone równo na wszystkich mieszkańców wspólnoty, nawet jeśli w ich bloku nie ma garażu podziemnego?
Czy w waszych blokach też tak bardzo słychać dzieci sąsiadów? W poprzednim mieszkaniu nade mną mieszkała dwójka dzieci poniżej czterech lat i doprowadzały mnie do szału bo biegały za sobą, krzyczały, itp. Wyprowadziłam się, uznałam że ściany może były beznadziejne, idziemy dalej. W nowym mieszkaniu przez rok było spoko, sąsiadów słychać, ale w normie, do czasu aż po przekątnej na górze wprowadziła się para z bąbelkiem, który ciągle krzyczy, płacze, rzuca zabawkami/sobą.
Powiesiłam lampę. Przewody były zwinięte w opakowaniu, a same klosze są lekkie, dlatego po powieszeniu kable sie nie wyprostowały pod własnym ciężarem - pic rel.
Mogę im jakoś pomoc się wyprostować? Do głowy przychodzą mi same głupie pomysły jak prostownica przez gruby ręcznik, ale może ktoś robił coś mądrzejszego i podpowie co może zdać egzamin? :D
@Czarny_Klakier: e tam, nie po to się dziś pół dnia męczyłam, żeby oddawać :) na zdjeciu wyglada to gorzej, niż w rzeczywistości, wiec najwyżej się przyzwyczaję :D
@szajbat: ja je powiesiłam w równych odstępach między sobą, ale w kształcie koła, bo to lampa nad okrągłym stolem :) pewnie gdybym miała prostokątny stół wieszałabym w linii prostej
@Dzyszla: Proszę, zdjęcie z dołu. Tak chciałam ją zamontować - tak zamontowałam :) Nie chciałam wieszać ich na planie kwadratu, w linii prostej itp. tylko dokładnie tak, jak to teraz wyglada. 3 punkty świetlne są w równych odległościach między sobą, jak i w równej odległości od środka okrągłego stołu, nad którym wiszą :)
czy to się wiąże z innymi problemami, niż niedogodności wynikające z tego, ze oprowadzasz ludzi po mieszkaniu, w którym są rzeczy osobiste?
zakładając, ze nic prywatnego nie jest na wierzchu, wszystko pochowane, kupujący w ogóle zaglądają do szafek, szuflad?
będę wdzięczna za podzielenie sie własnymi doświadczeniami
#mieszkanie #nieruchomosci
Sprzedawaliście sami, czy przez biuro? Zdjęcia w ogloszeniu stylizowane na „nikt tu nie mieszka”, czy raczej luźne podejście?