Jeśli się zastanawiacie dlaczego polska piłka wygląda tak jak wygląda to może wam opowiem jak to wyglądało od środka z perspektywy byłego zawodnika m.in 1, 2 i 4 ligi. Żeby przybliżyć sytuacje - byłem zawodnikiem o podobnej charakterystyce co Nicola Zalewski, lewe skrzydło lub lewa obrona, prawonożny, szybki, dobry technicznie, o podobnych warunkach fizycznych.
1.Ligi młodzieżowe - czyli coś tu nie gra.
-już na samym początku można zauważyć, że promowani są zawodnicy o dobrych warunkach fizycznych, jak byłeś najwyższy w drużynie, mogłeś mieć gwarancje, że zagrasz na stoperze cały mecz, nawet jeśli nie umiałeś prosto kopnąć piłki
-promowani na potęgę są synowie bogatych rodziców, rodzice takich bananów płacili za sprzęt, obozy, autobusy lub po prostu ich firmy były sponsorami klubu, w zamian ich dzieci musiały grać w 1 składzie, nawet jeśli byli kompletnymi beztalenciami, często zdarzało się też, że po prostu opłacali trenera (taki trener ligi młodzieżowej g---o zarabia więc takie 2 tyś co miesiąc w zamian za to, że wpuści tego gówniaka a nie innego to dla niego świetny deal)
1.Ligi młodzieżowe - czyli coś tu nie gra.
-już na samym początku można zauważyć, że promowani są zawodnicy o dobrych warunkach fizycznych, jak byłeś najwyższy w drużynie, mogłeś mieć gwarancje, że zagrasz na stoperze cały mecz, nawet jeśli nie umiałeś prosto kopnąć piłki
-promowani na potęgę są synowie bogatych rodziców, rodzice takich bananów płacili za sprzęt, obozy, autobusy lub po prostu ich firmy były sponsorami klubu, w zamian ich dzieci musiały grać w 1 składzie, nawet jeśli byli kompletnymi beztalenciami, często zdarzało się też, że po prostu opłacali trenera (taki trener ligi młodzieżowej g---o zarabia więc takie 2 tyś co miesiąc w zamian za to, że wpuści tego gówniaka a nie innego to dla niego świetny deal)







































Przeciwnikami są:
- deweloperzy, flipperzy
- boomerzy z 2 mieszkaniami po babci
- kuce gołodupce krzyczący coś o wolnym rynku jednoczęśnie popierający dopłaty rządowe do kredytu
@duzy_krotki:
Na to wystarczy wprowadzić normalne i ludzkie przepisy regulujące eksmisję nieuczciwego lokatora, typu miesiąc zaległości dający możliwość wypowiedzenia umowy a po miesiącu eskortę policji dla pasożyta jeśli ten nie chce się wynieść po dobroci w przypadku najmu okazjonalnego i powiedzmy 3 miesiące zaległości w przypadku zwykłego jeśli lokator nie podpisze "planu naprawczego" lub się z niego nie wywiąże.
@duzy_krotki:
No, tylko bez strzelania i jednak z okresem wypowiedzenia. Wypowiadasz umowę, dobiega końca okres wypowiedzenia, jeśli nie masz kluczy w ręku i opróżnionego mieszkania to powinno wystarczyć "halo bagiety mam squattera na kwadracie", kaucja na poczet długu i jeśli nie wystarczy na jego pokrycie to wtedy sąd i komornik aby odzyskać resztę.
A tak jeszcze