@andy1983: serio mody tak szybko usuwają? Bo poprzednie dwa które mi się wyświetliły już znikły. Za to p---o o pterodaktylach nadal wisi, tak jak to g---o w poniedziałek rano
Daniel Obajtek w 2018 r. chciał przejąć na własność, warte około 2 mln zł mieszkanie na samym środku zakopiańskich Krupówek i nie planował wydać na to ani złotówki. W tym celu wymyślił specyficzny rodzaj transakcji. Choć ostatecznie do sprzedaży nie doszło, to zadziwiający może być nie...
@Adams_GA @DzikWesolek @TheDzions OP here! Przyznaję, że zamulony byłem jak to pisałem bo 1. Za każdym razem w nerwach jak sobie tę sytuację przypomnę, 2. To było jakoś wcześnie rano na szybko w samolocie.
Dokładnie o to mi chodziło, że czynności JESZCZE TRWAJĄ i jedyne pretensje jakie mam to, że trwają bardzo długo (nieraz szybciej sam dostawałem mandat z fotoradaru mimo, że byłem użytkownikiem samochodu służbowego, leasingowanego przez firmę,
Ziomki! Już tyle razy to pisałem, ja się z każdym z Was po części zgadzam. Z młodym odbyliśmy szereg rozmów na ten temat i w ogóle stała się to dla nas lekcja życia (dosłownie i
Ziomki! Już tyle razy to pisałem, ja się z każdym z Was po części zgadzam. Z młodym odbyliśmy szereg rozmów na ten temat i w ogóle stała się to dla nas lekcja życia
@andy1983 jako, że wpis usunąłeś, to odpowiedź dla Ciebie
tylko jedno ale, bo to zawsze się warto rozwijać.
on nie powinien jechać na hulajnodze przez pasy (mimo braku zakazu) - zasada ograniczonego zaufania powinna być przez nas bezwzględnie stosowana, bo nigdy nie wyeliminujemy debili z naszego otoczenia...
@eloar: @Fedain: moglibyśmy miesiącami debatować co stanowią przepisy - a jak zwykle to życie weryfikuje wszystko co nam znane. Ja jestem motocyklistą i gdybym tak traktował wykładnię o zasadzie ograniczonego zaufania, już dawno gryzłbym piach. To brzmi jak banał, ale musimy niestety myśleć nie tylko za siebie, ale i, być może przede wszystkim, za innych. ( ͡º͜ʖ͡º)
Za namową Mirków wrzucam swój wpis jako znalezisko. Po 1. ku przestrodze, żebyśmy nigdy nie tracili czynności, po 2. Być może rodzina rozpozna kierowcę i będzie wiedziała z kim ma do czynienia :-(
chyba bym sam poszukał kierowcy, tak żeby sprawcy nie wykryto
@sssabae Nie ma się co bawić w samosądy. Miejmy oczy dookoła głowy, każdemu z nas może się przytrafić rozkojarzenie a debili, za których to my musimy myśleć jak widać nie brakuje.
Pełna zgoda, miałem sobie wiele do zarzucenia tego dnia bo na chwilę spuściłem dzieciaka z oczu. Ciężko mi było się pozbierać przez kilka dni po tej akcji
Weź to w końcu na klatę, że sam należycie nie pilnowałeś własnego dziecka ryzykując jego życiem. Jasne że kierowca popełnił wykroczenie, ale Twoim obowiązkiem jako ojca było bezpieczne przeprowadzenie własnego dziecka przez ulicę. Hulajnoga jadąc porusza się znacznie szybciej niż regularny chód i z tego powodu koniecznością jest schodzenie z niej przed przejściem dla pieszych. Jako dorosły powinieneś to wiedzieć a nie teraz lamentować nad kierowcami.
Nie do końca samopas - trzymałem go za bluzę i w pewnej chwili odwróciłem się na moment do żony. Ta lekcja naprawdę wiele nas nauczyła, a z młodym wałkowaliśmy temat wchodzenia na jezdnię, bezpiecznego przechodzenia itp. jeszcze wiele dni od tego zdarzenia.
Wcześniej pisałem, że ja nie z tych co za wszelką cenę chcą mieć grawer na nagrobku, że tu leży ten co miał rację.
@smarterMe: Złapałem na chwilę - to raz, dwa - wchodziliśmy na pasy widząc sytuację tj. pas dla osobowych cały stał, czarny SUV nas puszczał a pas DOP był pusty jak tam wchodziliśmy. Typ naprawdę ostro z---------ł, że pojawił się w tamtym momencie.
Minęły prawie 2 miesiące odkąd zgłosiłem na policję kierowcę, który omal nie zmiótł mojego syna na przejściu dla pieszych. W 2 dni sam zdobyłem i dostarczyłem im nagrania z prywatnego monitoringu, bo ten miejski jak zwykle zawiódł. I co? I wielkie, kurła, nic. Bo samochód w leasingu a jak już dokopią się do leasingobiorcy, to ten może nie pamiętać komu udostępnił auto - więc "tylko" 1500 zł mandatu. Wrzucam tutaj ku przestrodze.
tak swoją drogą na przejściu się schodzi z pojazdów (rower/hulajnoga) i się je Przeprowadza właśnie z powodu aby nie zostać sprzątniętym
Pełna zgoda! Trochę tu mojej winy i rozkojarzenia w kwestii hulajnogi. Młodego trzymałem za frak, odwróciłem się ma chwilę do żony... Wystarczą sekundy nieuwagi :-(
więc "tylko" 1500 zł mandatu Zrób proszę szanowny kolego przelew na jakiś cel charytatywny na te półtora tysiaka jak to dla Ciebie takie nic, typ dostanie mandat jaki jest przewidziany w taryfikatorze, to nie
@andy1983: Jak przechodzisz przez ruchliwą ulicę to może wyjrzyj czy żaden kretyn nie z--------a bez zamiaru zatrzymania się przed przejściem dla pieszych. To że masz pierwszeństwo nie oznacza że jesteś nieśmiertelny. Nagranie pokazuje że sobie na pewniaka przechodzisz.
Tak jak pisałem- pełna zgoda! Mam sobie tu wiele do zarzucenia bo wystarczyła chwila nieuwagi z mojej strony ;-(((
Połóż na wadze 1500 zł vs. życie człowieka. Przecież nikt tam nie zginął. W razie jakby były obrażenia, czy zgon to by było prowadzone śledztwo. Tutaj miała miejsce sytuacja niebezpieczna, ale jest problem z ustaleniem sprawcy(jakby było wiadomo kto to to by
@andy1983: swoją drogą, niby patrzysz na dziecko a w kluczowym momencie odwracasz się i może się zakończyć tragicznie. Nie mówię że twoja wina, tylko jakie to życie potrafi być k------o nieprzewidywalne. A policja... ekhm... milicja, to w Polsce zajmuje się pałowaniem bezbronnych a nie poszukiwaniem potencjalnych morderców więc nawet nie jestem zdziwiony.
Tak jak mówiłem, kilka dni po tym zdarzeniu cały się trzęsłem z nerwów. Nie darowałbym sobie,
@andy1983: o to to, wystarcza sekundy, dobrze, ze masz tego swiadomosc i przyznales, ze troche sie rozkojarzyles. Kierowca tez sie troche rozkojarzyl. Gosc o-----l numer, ale w konfrontacji z samochodem Twoj synek nie mialby zadnych szans, wiezienie dla kierowcy syna by Ci nie zwrocilo. Na przyszlosc przez przejscie przechodz skupiony, bo moze sie trafic inny zdezorientowany
@Prusti jak tylko pomyślałem, że mogłem te materiały wideo zdobywać w innych okolicznościach,
@andy1983: ja zawsze dziecko trzymam blisko siebie przy przejściu i czekam, aż auta zatrzymają się na wszystkich pasach, po drugie naucz dziecko schodzić z roweru/hulajnogi, bo wprowadzasz złe nawyki od małego
@wpiot typ z---------ł z 50 jak nic. Ja zacząłem biec kawałek za tym autem bo dalej się korkowało znowu ale odpuściłem bo by na pewno dwie tragedie były tego dnia :-(( 1500 zdaje się, że za niewskazanie kierującego.
@hoppbakke No ciężko się z Tobą nie zgodzić Mirku :-))) Jedyna rzecz to niestety taka, że debili z naszego życia się nie pozbędziemyz, więc i tak musimy mieć oczy dookoła głowy :-((
@andy1983: mam nadzieję, że chociaż dziecko nauczyłeś, że jazda przez przejście, bez sprawdzenia, czy jest ryzyko, że 2 tony metalu w niego p--------e, nie jest zbyt dobrym pomysłem
Kilka dni od tego zdarzenia wałkowaliśmy ten temat. W wielu komentarzach powyżej pisałem, że sporo tu było mojego rozkojarzenia i nieuwagi. Kilka dni mną trzęsło jak sobie wyobrażałem co mogło się stać i na pewno bym sobie tego nie darował
Wątpię czy w gąszczu tyłu komentarzy jeszcze trafię w większą grupę zainteresowanych ale plusujcie tutaj, jeżeli chcecie być wołani jak się sprawa potoczy.
[strasznie o-------m wołając plusujących, przepraszam!] Poniżej wpis, który chciałem zamieścić już bez nadmiernego hałasu XDDD
Piszę to, ponieważ odzew na mój dzisiejszy wpis przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Dziękuje za to Wam wszystkim - tym plusującym, komentującym a nawet trollującym.
@andy1983 współczuję przeżycia kolego, cale szczęście że ostatecznie przez tego idiotę nic złego się nie stalo. Podziwiam walkę o sprawiedliwość i trzymam kciuki za dojechanie gnoja. Sam tamtędy nieraz chodzę i myśl o tym co może się stać i jak szybko przez takich kierowców może zakończyć się życie przyprawia mnie o dreszcze.
Daj znać co wynikło. Widziałam na instagramie na profilu popularne że znaleźli kierująca pojazdem. Sama miałam rok temu takie przeżycie że szłam przez przejście z wózkiem i gdy dwa auta się obok siebie zatrzymały trzecie przeleciało może z metr przed wózkiem. Na szczęście jeden z kierowców zaczął trabic i stanęłam.
Chyba go przechrzcimy na Oreo. W sumie nie wiem jak do tego doszło, że przez tydzień nikt w lecznicy mu pod ogon nie zajrzał, tylko tak bazowaliśmy na tym co powiedziała karmicielka jak go przyniosła ale już wiemy, że trzeba sprawdzać (-‸ლ)
Na złodzieju czapka gore.
#orlen #afera #bekazpisu
źródło: comment_1670023113oBPxxiGb20KeoN7c3EKMcq.jpg
Pobierz