Pochwalę się, zdecydowałam się pójść do psychologa. ALE NA #nfz. Kobietka tak może z 50 lat, pyta po co przyszłam xD no to mówię - bezsenność, brak sił, brak apetytu. Wypytała mnie w godzinę o wszystko. Związki, praca itp. Powiedziała że jej to nie wygląda na depresję tylko jakieś stany lękowe xD. Spytałam czy powinnam brać jakieś leki a ona że musiałbym to przegadać ze specjalistą a doraźnie ziołowe
Hej, orientujecie się, czy istnieje jakaś książka/internetowy poradnik/cokolwiek, który zbiera wszystkie najważniejsze informacje dla przyszłych ojców? Z niebieskim staramy się o potomstwo i nie ma on pojęcia o dzieciach ( ͡° ͜ʖ ͡°) chodzi mi o takie rzeczy, jak wszelkie formalności po narodzinach, w trakcie dorastania (szkoła etc.), kwestie wychowania, na co zwracać szczególną uwagę, jak się zachowywać, jakie zabawy stosować na jakich etapach, co zabezpieczyć w domu
Ponieważ klimatyści koniecznie chcą powiązać powódź ze zmianami klimatu, a przy tym znów posługują się zmanipulowanym argumentem o rzekomym naukowym konsensusie wokół tego, że "99 proc. naukowców zgadza się, że to człowiek zmienia klimat"...
Bobry należą do nielicznego grona gatunków zwierząt, które są w stanie przystosować środowisko do własnych potrzeb. Dzięki wyjątkowo silnym siekaczom potrafi ą ściąć bardzo grube drzewa, o średnicy nawet do 1 m. Budowane przez nie tamy i żeremia powodują zahamowanie przepływu wody
@freedomseeker: Właśnie widzę. Jak się wpisze na google to jest jedno z pierwszych zdjęć. Niżej też jest nutria. Zdarza się, ale to jeszcze nic co się dzieje jak się wpisze jastrząb. Tam to jest cały przekrój różnych gatunków, źle podpisanych. Natomiast bobra możesz poznać chociażby po dużych i pomarańczowych zębach. W ogóle jak przeglądnąłem tę stronę to tam błędów jest dużo, dużo więcej.
Mirasy, szukam lornetki na prezent. Przyszły obdarowany chciałby coś głównie udo obserwowania ptaków i sam rozważał coś 20x50.
Ja się zastanawiam czy to powiększenie nie będzie trochę za duże biorąc pod uwagę że teren przyszłych obserwacji jest dość zalesiony i otwarte przestrzenie nie są aż takie duże.
Byłby ktoś w stanie doradzić? Zasadniczo cel obserwacji czyli ptaki są dość małe i duże powiększenie pewnie było by git ale rozważam czy nie będzie
@Buntro: Przy takich parametrach ta lornetka będzie bardzo ciemna. Lepszą opcją jest przybliżenie 10 czy nawet 8 przy 50mm średnicy. W dodatku ta lornetka ma minimalną odległość ostrzenia ok. 10 m co w warunkach leśnych jest bardzo dużo. Ja bym nawet nie patrzył na tego typu lornetki. Może tutaj znajdziesz coś dla siebie
@fekalne_yeti: Moja bliska koleżanka jest w podobnej sytuacji i dlatego wiem mniej więcej jakie możesz spotykać trudności. Stąd też wiem, że terapia może być dla ciebie pomocna tylko nie w każdej formie i nie każdy się nadaje, żeby ciebie prowadzić. To co mogłaby tobie dać to pomóc osiągnąć jako taki komfort w życiu. Np. ta moja koleżanka ona miesiącami nie wychodziła z domu (poza wyjątkami), a jak na razie wychodzi
Średniowieczna dieta była, z dzisiejszej perspektywy, co najmniej osobliwa. To, jak żywiono się na przykład 800 lat temu, stoi pod pewnymi względami w zupełnej sprzeczności ze współczesną nauką o żywieniu. I nie chodzi (ani nawet przede wszystkim!) tylko o obfitość jadłospisu. Autor materiału: KAMIL
Policjant z Tarnowa, który wyzwał mnie od bęcwałów, to dzielnicowy? W Bydgoszczy koleś przegania mnie z chodnika, a ochrona Orlen chce legitymować ludzi na rozwalonym chodniku? https://www.youtube.com/watch?v=-t4z2ZBHRf8 rafineria 4 lata temu.
@Wyszynkowski: Ja mieszkam 30 km na południe od Rzeszowa i u mnie rosną arbuzy. Powoli zaczynają dojrzewać. Pierwszy taki na próbę jeszcze różowy w środku ważył 3kg.
Żyjące nad brzegiem rzeki zwierzęta są dokarmiane przez mieszkańców. Służą też jako tło do "selfików". Teraz jednak wydano na nie wyrok, bo zgodnie z ustawą, są jednym z inwazyjnych gatunków obcych. Regionalna Dyrekcję Ochrony Środowiska w ogłosiła już przetarg na usunięcie nutrii.
@Victor_Manzon: Często inwazyjne gatunki obce radzą sobie lepiej, ponieważ w nowym środowisku brakuje ich naturalnych wrogów czy są w mniejszym stopniu narażone na pasożyty, których też nie ma w nowym środowisku. Z kolei same mogą przenosić nowe choroby ma które miejscowe gatunki nie są odporne lub są efektywniejsze w pobieraniu pokarmu, co utrudnia lokalnej faunie i florze ochronę przed nim. To z kolei może doprowadzić do różnego rodzaju zaburzeń w
@Linnior88: Sama widzisz, wystarczy, że się odezwiesz i masz mnóstwo napaleńców na zawołanie. Pamiętam, że kiedyś rozmawialiśmy o tym i wiem, że ty jednak szukasz jakiejś normalnej relacji, a nie przypadkowych spotkań. Mówiłem ci o koleżance, która ma podobny typ osobowości/zaburzenia co ty i właśnie mi napisała, że już minął rok odkąd jest z obecnym partnerem i jest bardzo szczęśliwa. To jednak nie spadło z nieba tylko ją dużo kosztowało
@inflacja_biedaku: Foki od czasu do czasu muszą wyjść na plażę, żeby odpocząć, bo inaczej zginą z wycieńczenia. Większość z nich jest zajęta przez ludzi z wyjątkiem tej w której powstał rezerwat. To jest jedyne takie miejsce w tej części Bałtyku, gdzie foki mogą bezpiecznie odpocząć. Tylko, że co jakiś czas trafiają się tacy debile, którzy tego nie rozumieją narażając na wyginięcie całej naszej populacji fok.
Blade biedronki. W Polsce występuje kilka gatunków ciekawie wyglądających biedronek, które mają kremowe lub białe kropki na czerwonym lub pomarańczowym tle. Większość "bladych" biedronek, podobnie jak ich czarno-czerwone kuzynki, żywi się mszycami, choć niektóre gatunki zamiast na mszycach żerują na mączniakach - pasożytniczych grzybach atakujących rośliny i tworzących na nich biały, przypominający mąkę nalot.
Białe kropki mają między innymi gielasy (od lewej u góry) - gielas dziesięcioplamek (Calvia decemguttata) i gielas
Dzięki, może to być 12 kropka. Co do tej pierwszej biedronki to ja się zastanawiałem czy to nie jest chociażby owełnica lucernianka? A ty co o tym sądzisz? Czy jednak bliżej jej do jakiegoś gielasa?
To możesz założyć, https://www.inaturalist.org/home. Na pewno masz sporo ciekawych obserwacji, a dodatkowo tam się bardzo przydadzą osoby z dużą wiedzą, które mogą pomóc w oznaczaniu gatunków. Wtedy mógłbym ciebie zaobserwować :)
@boromeusz: Delfin zwyczajny (Delphinus delphis) Po samej sierpowatej płetwie grzbietowej widać, że to delfin, a nie żaden morświn. W dodatku morświn należy do rodziny morświniowatych, a nie żadnych waleniowatych.