@Vanderwill: Jeśli chodzi Ci o same angielskie słówka to w internecie jest tego sporo. A jeśli chodzi ci o angielskie słowa + polskie znaczenia to mogę Ci to wygenerować. Wybierz sobie, którąś listę z wiktionary: https://en.wiktionary.org/wiki/Wiktionary:Frequency_lists/English i powiedz ile tych słówek
Po latach gotowania z tępymi nożami, zakupiłem sobie Sharpal 162n- płytka diamentowa. Na filmach przyznaję wygląda to prościej. Nóż naostrzony całkiem nieźle, kartkę tnie dość dobrze ale o jakimś goleniu włosów można pomarzyć. Jakieś rady?
Trzeba to powiedzieć głośno, nikt tak nie s--------ł rynku pracy w Krakowie jak studenci. Większość ogłoszeń to teraz Młodszy Frajer ds. (wstaw co tam chcesz). Praca za 5000 teraz to dla wielu marzenie, zawsze znajdzie się młodszy frajer ds. za 3500 maks 4000. Za 4000 to można teraz wybrać most z którego się p--------ć, nie masz ich dużo.
@Vanderwill: tak jak piszesz, to jest niski szczebel, jeśli twój skill po 3 latach to dalej młodsza pałka ds czegoś to się nie dziwię, że masz ból tyłka
@Vanderwill: W pełni się zgadzam z twoją wypowiedzią. Ale co zrobisz z tymi zmarnowanymi latami? No nic nie zrobisz. Teraz ważna jest teraźniejszość i przyszłość. No i właśnie to chciałbym wiedzieć co w tym kierunku robi obecny rząd. Szybko się wyczerpie to paliwo "a bo pis" jak nic nie zaczną robić.
Depay to taki grający celebryta. Niech mu się wiedzie, ale może jakby się skupił bardziej na grze a nie na wyglądzie to stałoby się to szybciej. Jeszcze ta dbałość o szczegóły, nawet na opasce muszą być pięknie skrojone cyferki.
Depay to taki grający celebryta. Niech mu się wiedzie, ale może jakby się skupił bardziej na grze a nie na wyglądzie to stałoby się to szybciej. Jeszcze ta dbałość o szczegóły, nawet na opasce muszą być pięknie skrojone cyferki.
@Vanderwill: Jeśli chodzi o mnie to tego Depay'a postrzegam trochę jak takiego Holenderskiego Neymara, typ zamiast poprawić swój poziom gry jak był w Barcy i przechodził do Atletico stwierdził, że zostanie
Czytam opinie na Trójmiasto.pl na temat Openera. Masakra jaka zawiść i jad jest w ludziach, to jakie rzeczy tam ludzie wypisują. Bogate banany itd, rzeczywiście odłożenie np. 3k żeby pojechać raz w roku na festiwal to bananowe życie xd. Po tym jakich słów używają w komentarzach i styl wypowiedzi można domniemać, że patola mocna. Sądzę, że przez rok przepiją i przepalą więcej nic
@Vanderwill: jeśli ktoś bierze kasę na Opener od rodziców w całości to można nazwać go bananem. Dla osoby pracującej to Opener nie jest jakimś wielkim wydatkiem. Najdrozszy jest hotel. Ceny na festiwalu są takie jak w warszawskiej knajpie (drink martini taka sama cena w Warszawie, jedzenie zbliżone). Jak kogoś nie stać i zazdrości to jego problem, to nie są kosmiczne ceny, a sama organizacja tak dużego festiwalu i opłacenie artystów
Hej, Miruny, na którym etapie dodać cebulę do chleba? Ma być surowa czy podsmażona?