Powiem Wam, że kiedyś medytacja to była bułeczka z masełkiem; w czasach kiedy sobie studiowałem, miałem mniej na głowie, za to więcej nadziei i czasu. Potrafiłem wtedy mieć całkowitą klarowność umysłu, były to piękne stany i moja aura była podświadomie odczuwalna dla innych. Miałem dużo miłych interakcji, wielokrotnie ktoś się do mnie uśmiechał, zwracał na mnie uwagę, zagadywał, a ja nie wiedziałem o co chodzi. Teraz już wiem.
@lizakkk: aa rozumiem. U mnie problemem było konceptaulizowanie uwaznosci, tzn wraz ze skupieniem pojawiała się lawina komantarzy dla tego stanu. Trwało to długo i było bardzo wyczerpujące. Jedna z największych przeszkód. W końcu zacząłem te komentarze też obserwować i otaczać ciepłym kocem uwaznosci. Z czasem straciły na swej lepkości. Praktyka, cierpliwości i otwarte serce. Wiem, że bardzo się chce, wiem, że szuka się tych najlepszych stanów i bardzo chce je
Dzisiaj o 15:00 poświąteczny standup Glapy. Jeżeli Jaszczomp powie, że stopy cza może będzie podnieść, bo socjal rozdęty to w połączeniu z zakończeniem beki czeka nas epicki zjazd na rynku nieruchomości.
@mickpl: Imo nie powie że podniesie, ale że niczego nie można wykluczyć, i że spadków nie będzie bo wakacje będą przedłużane i wydatki budżetu też kosmicznie,
Jak co roku, mam przyjemność projektowania artefaktu na licytację WOŚP. Poniższe serco-jabłuszko leci do zaprzyjaźnionego jubilera z... Z centranej Polski jubiler. W każdym razie to taki mały wkład, którym chciałem się pochwalić. Całość o masie 22gram. Złoto 0.585. Z założenia serduszko i jabłko jest motywem przewodnim. W tym roku wyszło ażurowo???? #wosp #zloto #projektowanie #mishmashstudio666 #rozowepaski
Dlatego wziąłem. Na codzien zwykle do jakichś zapiekanek używany, ale ma i ruszt do kurczaka i obrotowy siatkowy cylinder do frytek. Jak nie mam oleju to te z piekarnika nie mają podejścia. Są rowo wypieczone i nawet w miarę chrupkie.
Nie dość, że promka ma limit 2szt. na paragon przy produkcie sprzedawanym w zgrzewkach po 6szt., to jeszcze niższa cena sprzed 30 dni jest przekreślona, żeby dziadki nie miały możliwości odczytać jak dojrzą. W dodatku obok ceny sprzed 30 dni jest "51% więcej" (nie przekreślone ofc), co tyczy się aktualnej ceny w promce, że to ona jest wyższa, ale zapis wprowadza w błąd, że to cena przekreślona była tą wyższą.
@Cebulaczan przede wszystkim to nie powinno nigdy łączyć kartek cenowych z promocjami. Powinna być jedna standardowa cenówka, a obok niej adnotacja o promocji na osobnej "tabliczce" , przy czym powinna być tak przejrzysta, jak to tylko możliwe. To jest w ogóle śmieszne, że cena regularna jest najmniejszym możliwym druczkiem, a cena promocyjna największą czcionką, mimo że jest warunkowa i to mocno.
Wszystko to ustało kiedy
Taka osobista obserwacja( ͡° ͜ʖ ͡°)