Patrząc na tą debatę odnośnie mieszkań można wyróżnić niektóre grupy ludzi (nie wszystkie):
1. Debile co nie mają nic, najprawdopodobniej nastolatkowie, którzy myślą że będą prezesami dzięki ciężkiej pracy (najbardziej upośledzeni xD).
2. Ludzie którzy odziedziczyli spadek i myślą że do wszystkiego dorobili się ciężką pracą i boli ich d*pa że ktoś może dostać w przyszłości mieszkanie taniej.
3. Ludzie którzy się "dorobili", ale do dzisiaj mają do zapłaty setki tysięcy złotych
1. Debile co nie mają nic, najprawdopodobniej nastolatkowie, którzy myślą że będą prezesami dzięki ciężkiej pracy (najbardziej upośledzeni xD).
2. Ludzie którzy odziedziczyli spadek i myślą że do wszystkiego dorobili się ciężką pracą i boli ich d*pa że ktoś może dostać w przyszłości mieszkanie taniej.
3. Ludzie którzy się "dorobili", ale do dzisiaj mają do zapłaty setki tysięcy złotych











- parówki (ok. 2 miesiące, to był twardy zawodnik, jadłam w każdej konfiguracji i zestawieniu i nawet nie mam ich tak bardzo dość)
- jajecznica
- kinderki
- wędlina sopocka
Aktualnie jest to lazania z Auchana. ja się już nawet nie powstrzymuje. moje myśli krążą tylko wokół niej. ciekawe co będzie następne.