#frenpill #apustaja Chop był dzisiaj na dniu organizacyjnym w kołchozie. I to jest taki kołchoz premium. Ugułem, to jest produnkcja jedzonka, więc są bardzo srogie zasady jeżeli chodzi o wiele rzeczy. Ale to tak siłą rzeczy se, no muszom być, nawet jak Chop bardziej magazynowy będzie. Z drugiej strony ciężko sobie wyobrazić, że ludzie latami w takim rygorze pracują, ehh. To będzie przedupcone fest, bo autobus kołchoźniczy odjeżdża
#wykopoweprzeboje Zdecydowaliście, że następną kategorią będą openingi anime. Tradycyjnie pod tym wpisem podawajcie swoje propozycje, które chcecie widzieć w konkursie.
WAŻNA PROŚBA: Jak chcecie wstawić kilka utworów to błagam nie w postaci listy (nawet z linkami) tylko jako pojedyncze komentarze. Dodatkowo proszę o dopisanie, z jakiego serialu pochodzi piosenka dla formalności.
Lekko ponad 3 lata temu obiecałem, że Was zawołam za pół roku i wspólnie poświętujemy ogłoszenie premiery Winds of Winter - albo też pośmiejemy się z własnej naiwności. Jeśli chodzi o dotrzymywanie terminów, to mogę stawać w szranki z panem Jerzym R. R. Martinem, ale jeśli chodzi o samo meritum - zaskoczeń nie ma, pozostał nam jedynie śmiech.
Kalendarium: 5 i pół roku temu stwierdziłem, że jeśli jest jakiś plus tej pandemii, to może chociaż
O, to nawet stac mnie, żeby sobie podusic kogoś raz na czas. Wychodzi taniej niż wakacje nad morzem, a ile adrenaliny więcej. Ciekawe, czy jak wezme żonę i dzieci to dostaniemy zniżkę rodzinną.
@jmuhha Ale remont dachu to bardziej sprawa domu odziedziczonego po babci niż nowo wybudowanego - i tak generalnie z innymi remontami - przy nowo wybudowanym domu jednak na jakiś czas ma się spokój.
Nie podoba mu się to, że Ustronianka wprowadziła nową pojemność wody. Postanowił je zakleić swoimi naklejkami. Apel do sieci Kaufland aby naliczyła i wystawiła Łukaszowi Wantuchowi rachunek za te wody
Brawo wykopki, kilka miesięcy Xowej krucjaty Marszałka i cyk - darmowy Rejestr Cen Nieruchomości z realnymi cenami transakcyjnymi. A najlepsze? Sejm klepnął to JEDNOGŁOŚNIE
@NadwornyPanicz Ukraińcy wynaleźli sposób na bezprzewodowe przesyłanie ciepła - wrzucają do netu zdjęcie płonącej rafinerii, a mi się robi ciepło na serduszku :)
Dziadek jako dzieciak pracował w drukarni która należała do dwóch braci, z czego jeden (nie wiem dlaczego tak, dziadek też nie wiedział) był wpisany na Volkslistę i uważany za zaufanego i mógł drukować dokumenty dla Niemców.
Pewnego dnia oparł się za mocno o parapet i on wyleciał ukazując cały schowek pełen lewych kenkart. Zamontował schowek na miejsce i patrzył na właścicieli z większym szacunkiem.