Dlaczego mięsożercy nie potrafią przyznać, że wegetarianie i weganie mają rację?
Mamy 2026 rok a nadal jest popularne, szczególnie tu na wykopie, wyśmiewanie osób, które nie jedzą mięsa. Ludzie często nawet nie rozumieją, że decyzja o przestaniu konsumpcji mięsa nie wynika z tego, że ktoś nie lubi jego smaku tylko jest to świadoma chęć CAŁKOWICIE ZBĘDNEGO cierpienia zwięrząt, które są trzyma w tragicznych warunkach a ich życie to cierpinie od narodzin do śmierci.
Ja prdle, Tak, ta postawa jest egoistyczna. Przepraszam wszystkie zwierzęta, które zjadłem (i te które jeszcze zjem, bo uwielbiam soczyste i pachnące mięso), i które zjadł mój ojciec i dziadek, I pradziadek, i pradziadek pradziadka..
TAK MASZ RACJĘ. Lepiej Ci?
@slawak1: Bardziej zasadna jest kwestia tego, jak jest tobie po tym, gdy przyznałeś się do bycia bestialskim ludzkim ścierwem rozpływającym się nad truchłem istot uprzednio cierpiących przez twoje durne żądze
dotarliśmy do klasycznego momentu internetowej dyskusji: argumentów brak
@slawak1: Wystarczającym argumentem jest to, że jesteś bestią powodującą cierpienie, oraz - co gorsza - chełpiącą się tymże powodowaniem. Oczywiste fakty są takie, że takie szkodliwe potwory jak ty bynajmniej nie powinny istnieć i najwyższa pora to sobie uświadomić.
Ej, ale wy wiecie że dosłownie miliardy kurczaków miesięcznie jest ubijanych na mięso? Jak nie ogarniacie sytuacji to se zapytajcie groka ile przez lata kurczaków ludzie zjedli, to są biliony, walka z tym jest kompletnym idiotyzmem, nikt nie zrezygnuje z tak wielkiej hodowli bo paru typów się spłakało nad losem zwierzątek, to już prędzej moglibyście zaliczyć kurczaka i ryby do diety wege bo niczym się to nie różni już od masowej uprawy
@Serniczek_Szatana: To, że jesteś drapieżnikiem, którego nie rusza to, że w celu zaspokojenia jego zbędnie zaistniałych, obrzydliwych potrzeb dochodzi do bestialskiego rozpłodu, hodowli i uboju czujących istot, jedynie potwierdza, że nigdy nie powinieneś zaistnieć oraz że lepiej byłoby, gdybyś razem z resztą drapieżnych kreatur swojego odrażającego pokroju istnieć jak najszybciej przestał, tak aby nie istniał żaden popyt na zaspokajanie w ten sposób wspomnianych potrzeb. Uświadom to sobie, mendo.
Jeszcze 4 lata temu chciałem kupić sznur na raty i go nie spłacić
A teraz pierwszy raz w życiu mogę powiedzieć, że w sumie nie jest źle, ale kosztowało mnie to 3 lata masy wysiłków i wyrzeczeń. Zrezygnowałem prawie z alkoholu i nikotyny, mam o wiele lepszą kondycję niż w Liceum, mogę 2 miesiące żyć z dywidend, mam forda focusa który o dziwo się nie psuje i samicę
Teraz gdy mam ochotę umrzeć, to wsiadam na rower i pedałuję ile fabryka dała, po to żeby wrócić styranym jak wół.
Wykopowe "idź pobiegaj" ma więcej sensu w leczeniu depresji niż się wydaje
@diler_biedy: Zastępowanie przygnębienia zmęczeniem w wyniku tyrania jak wół działać może jedynie na masochistów. Myśli tych, co nimi nie są, po czymś takim pozostają takie same, albo jeszcze bardziej spotęgowane.
@maciss: To, że istnieją ludzie, którym "się życie nie podoba", to problem natalistycznych prymitywów twojego pokroju, ponieważ to przez was dochodzi do tego, że tacy ludzie istnieją. To waszą powinnością jest rozwiązywać ten problem, bo to wy stanowicie czynnik przyczyniający się do jego zaistnienia. Dlatego też zamiast udawać niewiniątka, ponoście konsekwencje polegające na robieniu wszystkiego, by jak najlepiej zrekompensować takim ludziom to, że wymusiliście ich egzystencję, czyli krótko mówiąc z------------e
@maciss: Jasne przygłupie, "równie dobrze" można powiedzieć, że sprawcy stworzenia problemów, potrzeb i w ogóle całego zamieszania "mogą zrobić, co im się podoba" ze swoją ofiarą, czyli wykorzystać ją na wszelkie sposoby, włącznie z np. zgwałceniem jej albo zabiciem xD Myśl doprawdy godna natalistycznego psychola, którym niewątpliwie jesteś.
Pasożyta szukaj natomiast w lustrze, bo to co najwyżej kreatury twojego pokroju chcące eksploatować kolejne istoty poprzez zmuszanie ich do egzystencji, w
@maciss: Właśnie każdego dotyczy to, że zrobiono go bez pytania, tylko nie każdy okazuje się być porąbanym, debilnym masochistą godzącym się po fakcie na to, żeby z---------ć pod okrutną groźbą tego, że narzucone mu potrzeby nie zostaną zaspokojone, bo sobie uroił, że jest to jakiś wielki zaszczyt, sprawa honoru i w ogóle świadectwo tego, że jest kimś wspaniałym xD
@maciss: Niehonorowe to jest robienie potrzebujących, a następnie gaslightowanie ich tym, że wciąż trzeba zaspokajać ich potrzeby, które się stworzyło, tak jakby to była ich wina, że do tego doszło, oraz jakby to ich powinnością było to, że jak się odpowiednio zestarzeją, to sami mają to robić xD
@tad3usz: Ponoszenie odpowiedzialności za coś, czego się nie spowodowało, a co okazuje się być problematyczne i niepożądane w systemie napędzanym przez tych, którzy to coś spowodowali, jest nielogiczne. Jedynie ci, którzy doprowadzili do takiej sytuacji, powinni ponosić jej konsekwencje, mianowicie poprzez dostosowanie się do stworzonej przez nich osoby, aby ta nie musiała jakkolwiek mierzyć się z narzuconym syfem, który wywołuje w niej negatywne odczucia, swoją drogą uzasadnione, choćby ze względu
Od kilku tygodni męczy mnie anhedonia wywołana przez schizofrenię. To taki stan w którym nic nie sprawia przyjemności. Chciałbym to zmienić i trochę zmusić się do grania. Tylko nie wiem w co zagrać? Myślałem nad jakimś klasykiem typu Icewind Dale, czy Planescape Torment, lub nowością jak Baldur's Gate 3 albo Ghost of Tsushima. Tutaj mój profil STEAM: https://steamcommunity.com/id/kluskowaty Jakbyście mogli zajrzeć i pomóc mi coś wybrać. #gry #steam
@Jakis_Leszek: W tobie istnieją, gdyż to obserwacja ludzi twojego pokroju powoduje wstręt w głowie u świadomych, inteligentnych i wrażliwych osób ¯\(ツ)/¯
Niedawno wstałem. Wziąłem leki i czekam na to co przyniesie dzień. Boli mnie trochę to, że męczę się już kolejny tydzień z anhedonią. Mam takie zajebiste i dopieszczone stanowisko gamingowe, masę gier i książek, a najchętniej to bym tylko leżał. Na nic nie mam siły. Może dziś się przejdę na spacer? Chciałbym też poczytać jakąś papierową książkę. Bo mam naprawdę sporą kolekcję. #schizofrenia #depresja
@korin_: Just nie myśl bro xD Bezmyślność rozwiązaniem xD Cóż, chyba już wiadomo co jest źródłem dobrego samopoczucia co poniektórych - jak się okazuje to po prostu idiotyzm xD
✨️ Jak poradzić sobie z depresją i brakiem motywacji?Ⓘ potrafie niemiecki i angielski na poziomie c1 (na serio) ale nie mam zycia w sobie i depresje, taką prawdziwą gdzie biore leki nie jak wy atencjusze. co ja mam robic teraz gdzie szukac i co? niech mi ktos zycie ulozy, nie pozdrawiam w sumie. #pracabaza #depresja #zalesie
@historiofil: Bycie potrzebnym oznacza, że istnieją problemy, które trzeba rozwiązywać, a istnienie problemów nie jest dobre, więc jak czujesz się potrzebny, to bynajmniej nie powinieneś się z tego cieszyć.
Mój 12-letni syn miał dziś nieprzyjemną sytuację w szkole. Zostawił pod plecakiem torbę z cukierkami na urodziny i poszedł na stołówkę. W międzyczasie jakaś dziewczynka wzięła tę torbę i zjadła batoniki. Syn, wkurzony, zaprowadził ją do dyrektorki.
Teraz zastanawiam się, co powinienem zrobić: czy nauczyć go, żeby bardziej pilnował swoich rzeczy i pogodził się ze stratą, czy wspierać go w dążeniu do sprawiedliwości, nawet jeśli skończy się to stwierdzeniem: "pogódź się "?
Mamy 2026 rok a nadal jest popularne, szczególnie tu na wykopie, wyśmiewanie osób, które nie jedzą mięsa. Ludzie często nawet nie rozumieją, że decyzja o przestaniu konsumpcji mięsa nie wynika z tego, że ktoś nie lubi jego smaku tylko jest to świadoma chęć CAŁKOWICIE ZBĘDNEGO cierpienia zwięrząt, które są trzyma w tragicznych warunkach a ich życie to cierpinie od narodzin do śmierci.
źródło: Vegetarians-Are-More-Intelligent-and-Empathetic-Than-Meat-Eaters-Study-Shows
Pobierz@slawak1: Bardziej zasadna jest kwestia tego, jak jest tobie po tym, gdy przyznałeś się do bycia bestialskim ludzkim ścierwem rozpływającym się nad truchłem istot uprzednio cierpiących przez twoje durne żądze
@slawak1: Wystarczającym argumentem jest to, że jesteś bestią powodującą cierpienie, oraz - co gorsza - chełpiącą się tymże powodowaniem. Oczywiste fakty są takie, że takie szkodliwe potwory jak ty bynajmniej nie powinny istnieć i najwyższa pora to sobie uświadomić.