Przebiegłem dziś swój pierwszy półmaraton. Zaczynając trenować celowałem w czas poniżej 2h. Mój wynik przekroczył bardzo moje oczekiwania! Biegło mi się cudownie z uśmiechem na ustach. Warunki pogodowe mimo lekkiego deszczu idealne pode mnie! Miałem też dostatecznie dużo siły i woli na mocny finish. Szkoda tylko, że zapomniałem wyłączyć bieg na zegarku i parę minut dodane
Nie mam dużej wiedzy w temacie, ale wydaje mi się to co mówi sensowne. Wiem, że nie ma on tu najlepszej opinii i najbardziej interesujące na wykopie jest co on bierze że jest w stanie tak trenować. Więc pytanie do ludzi z doświadczeniem. Czy on tu plecie jakieś bzdury?
@Simpleco: Abstrachując od jego czystości, to sama droga jaką robi podczas biegania jest jak najbardziej poprawna. Bardzo mało amatorów idzie taką drogą, robi od razu maratony żeby się zaklepać na śmierć, a potem szok i zdziwenie że problem się rozpędzić :D
Owca bardzo organicznie to robi, zaczął od kilometra, 1 mila, 5km, 10km, teraz połówka i maraton. O wiele bardziej zdrowa droga niż ta Karcz co nigdy nie biegała i
Głupie tutaj jest tylko 2 mocne treningi dzień po dniu. To woła o przetrenowanie lub kontuzje. Dla psychiki to może i fajne jest, ale jest coś takiego jak superkompensacja no i jesli nie ma kosmicznej regeneracji to ciężko żeby byl tego jakis efekt na miarę wykonanej pracy
No ale sam mówi że tak mu lezy więc tylko zycze zdrowia
Spokojne wybieganie po świętach. Pełna koncentracja na oddechu, podnoszeniu nóg i tętnie. Biegłem tak by nie przekraczać 170udrz/min i był to bardzo przyjemny bieg. Nawet czas nienajgorszy. Pogoda dopisała.
Long run. Ciężko. Okropnie ciężko. Miało być min. 16 km ale po prostu nie dałem rady. Te 15 km też wymęczyłem. Gorąc i wysokie tętno przez cały bieg. Dieta mogła być lepsza przed biegiem.
Dziś interwały z rana. W planach 4x2km ale się nie oszukiwałem i robiłem 4x1,5km z 4 min przerwami spokojnym tempem. Dziwne było, że mimo braku utrudnień na tym odcinku to drugiej serii nie dałem rady dowieść do końca. Zabrakło ok. 300m. A reszta już bez kryzysów mimo trudniejszych odcinków. Pogoda idealna. Ubiór pod pogodę idealny. Pierwszy bieg z okularami i już nigdy nie będę w
Trzeci tydzień przygotowań do polmaratonu pod koniec kwietnia. W tym tygodniu intensywność jednostek zwiększa się. Dziś spokojny bieg 12km. Cały dystans oddychałem przez nos i liczyłem na przewagę pracy serca w trzeciej strefie. Wyszło prawie wszystko w 4. Nie wiem, czułem że mam zapas sił a mimo to czwóreczka. Może moje strefy są inaczej rozłożone¯(ツ)/¯
Długi sobotni bieg z planu. Tydzień temu było 5:19/km dziś 4:57/km więc można powiedzieć że jakiś postęp jest. Zapomniałem podładować zegarka i przed 10 km padł. Dobrze że używam jednocześnie drugiej aplikacji na komórce.
Drugi trening interwałowy za mną. Tym razem byłem przygotowany psychicznie i nie spaliłem się na pierwszych kilometrach. Jestem zadowolony choć czuję lekki niedosyt. Słabe tempo miałem. Tętno ani razu nie wskoczyło na poziom powyżej 180bpm 5x1km 3min przerwy lekkim biegiem
Drugi tydzień treningów. Biegło się bardzo ciężko. Od rana jestem przymulony. Tabletki na alergię akurat przestawały działać i lekko mnie przyduszało. Przed drugim kilometrem do oka wleciał mi robak i ledwo widziałem przez parę minut tak mi oczy zaczęły łzawić. Pogoda idealna na biegi, ale ciepło się ubrałem i w trakcie musiałem zdejmować koszulkę. Mimo że to moja baza to myślałem od początku do końca, że nie
Radosne bieganie. Same pozytywne myśli lub ich całkowity brak. Kupiłem specjalnie na te biegi używanego glaxay watch 4 classic. Niestety Strava nie zapisała pulsu. W ogóle nie podoba mi się ta aplikacja. Jest dla mnie nie intuicyjna. Zostanę chyba przy Sportactive 14,25 km 1:15:00 5:16 /km
Pierwsza dyszka w moim życiu bez zatrzymywania się. Już parę godzin po biegu i jedynie łydki dają znać że było biegane. W czwartek interwały. Może do tego czasu dojdą Novablasty. 5:28min/km 54:43
Zaczynam przygodę z bieganiem. Cel: półmaraton w czasie poniżej 2h. We wtorek pierwsze przymiarki 7km (40 min). Prawie się zesrałem przy końcu i to nie z wysiłku. To była cenna lekcja aby pamiętać o zawartości żołądka przed biegiem. Dziś 6,75km(37:22) i to będzie moja główna trasa treningowa. Mimo sportowego trybu życia i nienajgorszej kondycji nienawykłe do dłuższego biegu łydki palą i są bardzo napięte
@Simpleco: Na podstawie dostępnych danych statystycznych, na wykop.pl zarejestrowanych jest ponad 3 miliony użytkowników. Trzeba jednak zaznaczyć, że nie wszystkie z tych kont są aktywne. Dokładna liczba aktywnych użytkowników nie jest publicznie dostępna.
@Simpleco: dlatego właśnie kocham wykop, tutaj lepu lepu pierogi, ale wspólne komentowanie, ja właśnie pomagam mamie robić pasztet (miele mięcho), popijając piwko i siedzę z Wami, a w międzyczasie robimy co możemy by @ignis84 miała trochę lżej w życiu ᕦ(òóˇ)ᕤ
I know who I am! I"m a dude playing the dude, disguised as another dude!!
Monika: Tylko dajcie jakieś foto gdzie w miarę wyglądam!
tymczasem Robert...
źródło: Screenshot_20240611_160115_Chrome
Pobierz