@Patrycja89 nie przejmuj się, jesteś z powiatowego miasta? Zarejestruj się w urzędzie pracy i szukaj pracę na własną rękę, teraz najważniejsze żebyś działała a nie się zasmucala
Nauczyciele często powtarzali, że w dorosłym życiu będzie nam brakować szkoły i życia bez obowiązków. No i tak powiem szczerze, że już to dorosłe życie, mimo że trudne, jest i tak lepsze dla mnie niż katorga którą przeżywałam w podstawówce czy w LO. Sztuczne znajomości, codzienny stres którego nie umiem porównać do żadnego innego, prac domowe, no i wiek, w którym inaczej postrzega się rzeczywistość. A Wy jak macie z tym? #
@tesknilam_: W szkole się jest przymusem, to w ogóle bez porównania do pracy, czy nawet studiów, które może zmienić na całkowicie inne. No i cała kupa nauczycieli, którzy nimi nie powinni być swoje robi. Do podstawówki, czy gimnazjum by nie wrócił, ale w liceum u mnie było git.
Hej Miraski, chciałabym prosić Was o pomoc. Jestem z Wami od 17 lat, jak zakładałam konto byłam jeszcze nastolatką, teraz jestem dorosłą kobietą, której posypało się życie. Kilka miesięcy temu wykryto u mnie raka twarzy. Mięśniakomięsak gładkokomorkowy wżerający się we wszystko czego dotyka. Lekarze we Wrocławiu podjeli się walki o moje życie. Przeszłam przyspieszone cykle chemioterapii, potem dwie operacje, które usuneły cztero centymetrowego guza z żuchwy. Nie oszczedziły jednak nic po
Moja jazda z największą jednorazowo wartością przewyższenia ~18,5k UP. Na raz, z postojami, ale bez przerywania i bez snu. Wiem, że pewnie nie jeden podjechał więcej, ale i tak było fajnie.
Po dziesięciu latach biernego przeglądania forum przyszedł niestety dzień w których chciałbym poprosić Was o dobre myśli i modlitwę. U mojej 30 letniej żony zdiagnozowano nowotwór z przerzutami - rokowania są kiepskie ale się nie poddam. Dla nas i naszej małej córki . Dziękuję za każdą dobrą myśl..
@jutronaobiadznowuryz jasne, przede wszystkim medycyna z której już zaczęliśmy korzystać. Czekamy na wskazania co do onkologii i mam nadzieję ze będzie choćby mała nadzieja na zdrowie. Dziekuje.
Wpis chwalipiętowy (。◕‿‿◕。) Moje zdjęcia ptaszków zostały docenione przez panią od przyrody z pewnej krakowskiej szkoły podstawowej i zaproponowała mi, że chce kilkoma wybranymi fotkami ozdobić klasę przyrodniczą. No i od dziś wiszą już oficjalnie. Ja wiem, że na wykopie siedzi mnóstwo ludzi z wielkimi sukcesami za sobą, ale ten malutki jest dla mnie bardzo cenny. Mam nadzieje, że mieli wernisaż z oranżadą Helena i
@MLeko29: znajoma z facebooka się odezwała, czy mam jakiegoś insta, bo jej mama chce obejrzeć moje prace. Podrzuciłam linka no i na tyle się spodobało, że resztę już znacie :)
Śniące pajączki. Przeprowadzane w ostatnich latach obserwacje i badania wykazują, że pająki z rodziny skakunowatych mogą doświadczać aktywnej fazy snu przypominającej w pewnym stopniu naszą fazę REM i śnić.
Zaobserwowano, że skakuny z gatunku Evarcha arcuata podczas snu poruszają się od czasu do czasu, a nawet podkurczają przez sen odnóża - co przypomina trochę niekontrolowane, mimowolne ruchy pojawiające się w fazie najgłębszego snu, w którym doświadcza się marzeń sennych.
@AKOMU_TOPOTRZEBNE: ale wiesz ze wojna kosztuje a Ukraina nie należy do najbogatszych, także jest skazana na łaskę bogatszych państw, bo bez ich pomocy nie bedzie w stanie sie dłużej bronić przed napastnikiem?
Ponad 3 lata ciężkiej pracy, a oto jej efekty. -55kg. Początek 1 czerwca 2022, ale po drodze niezliczona ilość wzlotów i upadków. W tym przytycie z powrotem 16kg. Jak można doprowadzić się do takiego stanu? Nie mam żadnych wymówek, chorej tarczycy, problemów z hormonami itd. Po prostu żarłam jak prosiak, miałam napady kompulsywnego objadania się i zerową samoocenę. NIGDY nie byłam szczupła, już od dzieciaka miałam nadwagę a potem otyłość. Jak to
ostatni post - słowo mirabelkowe - w temacie filmików, które zbieram dla Taty. Później dodam już tylko link do gotowego materiału. Termin przedłużam do niedzieli, 18:00. Nie będę spamowała, ale dodaję zawsze tag #jasiekwygrywa, więc jeśli kogoś te posty męczą, triggerują, czy nudzą, można tag ten śmiało na czarnolisto.
TLDR: Ponieważ weekend, to może macie chwilę oddechu i chcielibyście dołączyć do akcji, którą organizuję dla mojego Taty
Kochani Mircy, niestety, wracam po latach na Wykop.
Niestety, ponieważ ostatnio "w szerszym gronie" widzieliśmy się w 2017 roku, kiedy mój Tato zachorował na nowotwór złośliwy z przerzutami. Nagraliśmy wtedy wspólnie filmik z życzeniami zdrowia (https://youtu.be/ZAXDiFFrTS0), co odegrało OGROMNĄ rolę w procesie zdrowienia Taty. Wasza energia - nawet nie macie pojęcia - dodała mu sił do walki. Do dziś ogląda nagrania i uśmiecha się na każde "Dasz radę, Jasiu!".
https://www.instagram.com/buttercupcosplay/
https://www.instagram.com/pinkchyuwu/
https://www.instagram.com/nixxi.cat/
https://www.instagram.com/bellbobagginses/
źródło: 0000XW0QTTP394QE-C461-F4-129029185
Pobierz