@AltCtrlSpace: Mam dla ciebie złą wiadomość, u mnie niesamowicie pomogły dipy z obciążeniem :P
Jeśl chodzi o rozpiętki to imo warto. Ciężkie rozpiętki z mocnym rozciągnięciem - ale tak, żebyś wszystko ostrożnie kontrolował! Zacząłem je robić również na ławie w kącie 20 stopni, żeby bardziej zaangażować górę klaty.
Powyższe ćwiczenia spowodowały u mnie super efekt, dół i "środek" klaty bardziej się uwidocznił.
@BananowyKrol: Ostatnio było już trochę lepiej z mojej perspektywy i nie widziałem, żeby do bramek ktokolwiek czekał w bezsensownej kolejce, natomiast stanie w takiej kolejce do wyjścia już w samym samolocie - norma.
Ponadto komiczne jest klaskanie zaraz po wylądowaniu, swoją drogą samolot jeszcze się dobrze nie zatrzymał a ludzie już klaszczą - nawet jeśli to i tak może się jeszcze coś stać przed końcowym parkowaniem. Trochę wiocha, ale już
@mieszkamtu: Wygląda bardzo podobnie do przypadłości z którą borykam się od kilku miesięcy. Podobne plamy na bokach i tyle głowy. Ponadto plamy swędzące, gdy już zanikały powstawały blade, suche plamy plus pozostawał po nich łupież - co było chyba najgorszą rzeczą. Dodam, że generalnie pojawiły się znikąd. Wizyta u dermatologa poskutkowała przepisaniem Claritine'u oraz maści sterdyowej Locoid Crelo. Stosowałem to wszystko, niestety plamy powracały. Dopiero wzięcie spraw w swoje ręce
@mieszkamtu: na początku zakupiłem w aptece trochę w ciemno, za poleceniem farmaceutki, szampon mediderm, który stosuję do teraz, bo nie zauważyłem, żeby mi pogarszał stan głowy. Potem różowa zrobiła research po necie i zaproponowała mi kupno czegoś bardziej "naturalniejszego" i padło na Rozmarynową Włosomyjkę firmy Dla Kosmetyki - minusem jest to, że włosy dziwnie pachną, bo zawiera dziegieć brzozowy - taką wędzonką jakby. Natomiast zapach mocno redukuje maska do włosów
@mieszkamtu: Cześć :) Nadal ją stosuję tak samo i sobie chwalę. Usuwa wszystkie przewlekłe swędzenia, wywołane przez "suche obszary" głowy i skóra szybko wraca od normalności. Samych czerwonych plam długo nie miałem - nie wiem już czy to czasem nie jest na tle nerwowym... plus mógłbym się lepiej nawadniać. Dodam, że tego Medidermu nie używam od tych kilku miesięcy, zużyłem i zamieniłem na Pirolam, w sumie działa podobnie, ale ma
@mieszkamtu: Tak, Pirolam na zmianę z włosomyjką. Acha, tę maskę konopną nadal staram się używać za każdym razem po umyciu włosów, szczególnie jak się zaogni sytuacja - taka prewencja póki nie uznam, że problem jest zażegnany. Jest to ważne, bo z pewnością przyczynia się do uzyskanych efektów. Jakby nie było włosomyjkę mogę polecić ze swojej strony.
@mieszkamtu: Hej, a dopytam jeszcze. Masz jakiś nawrót problemu? U mnie teraz znowu zaczyna się ten sam okres, gdzie plamy się wtedy zaczynały pojawiać i to w najgorszej postaci. Zauważam powoli, że zaczyna się robić gorzej. Jak robiłem testy skórne to wyszło mi uczulenie na roztocza, które w takich okresach grzewczych dają o sobie znać. Robiłeś testy, wyszło Ci, że jesteś na nie uczulony w jakimś stopniu?
@mieszkamtu: dzięki za odpowiedź, oby znowu się to nie zaczęło wszystko na nowo. Generalnie u mnie jest tak, że jak wstaję z łóżka i czuję swędzenie i suchość z tyłu głowy to już wiem, że jest masakra...
@mieszkamtu: Hej, generalnie zdążyłem zmienić miejsce zamieszkania i prawdopodobnie przez to zniknęły mi podobne objawy alergiczne z rąk, niestety sypiąca się głowa nadal pozostała, jednak dzięki temu parę potencjalnych przyczyn mogłem wykluczyć.
Z moich dokładniejszych obserwacji wynika, że wilgotność powietrza również nie może być przyczyną, natomiast wszystko rozgrywa się w nocy, ponieważ to po przebudzeniu wychodzą wszystkie suchoty na głowie i obserwuję czerwone plamy tylko na bokach/tyle głowy. Raz lepiej raz
@gracilis: Przy pracy we wsparciu IT tego nie widzę - a nie jest to praca "niskopłatna" - zdarzają się takie przypadki, że przy zmiankach 12h ludzie jeszcze na spokojnie potrafili siedzieć 0,5-1h dłużej i to za darmo! Gdybym tam nie pracował prawdopodobnie też bym tak twierdził jak Ty ;)
Pani Katarzyna i jej partner zakupili mieszkanie w Częstochowie. 90-metrowe lokum wynajęli Łukaszowi M. Umowa skończyła się w maju ubiegłego roku. Od maja Łukasz M. nadal mieszka w lokalu razem ze swoją partnerką i dzieckiem. Nie płaci za wynajem, zmienił zamki, nie chce się wyprowadzić.
W kontekście wynajmowania mieszkań to dodam od siebie, że pierwotnie właściciel zapewniał mnie, że będzie nawet umowa na wynajem okazjonalny, natomiast podczas podpisywania dostałem jakąś umowę wydrukowaną z neta, gdzie nawet mi się przyznał, że nie będzie zgłoszona do żadnego urzędu... ( ͡°͜ʖ͡°)
@dr_Strange_Love: a pytanko, bo widzę, że jesteś w temacie. Jakby ze mną mocno zadarł (wychodzą już defekty mieszkania, a już widać jego zlewający stosunek) to mogę go zgłosić, że bierze kasę, a nie odprowadza podatku? Pytam, w razie, żeby mieć asa w rękawie :D
@dr_Strange_Love: Wielkie dzięki za poradę. Faktycznie "czynny żal" mi coś mówi w kontekście przyznania się do nieopłaconych podatków etc. Cóż myślałem, że w razie "W" będę miał większą przewagę, nawet już dzisiaj gość zdążył mnie ostro podcurwić.
@epic_25: Jest ryzyko, jest zabawa :D a na poważnie, to tylko mogę rozważać taką rzecz, bo jestem na wynajmowanym mieszkaniu. Niby testowana wytrzymałość to 180kg, ale pewnie nie dojdę nawet do połowy w swojej "karierze" ;)
@szczeki32: Wydaję mi się, że lepiej dopytać lekarza, bo to są poważne sprawy. Swoją drogą też się kiedyś otarłem o te podkolanówki, ostatecznie skończyło się zabiegiem i wycięciem żyły, bo już mnie ten "grubas" denerwował. Jak pytałem co z ciężarami to powiedział, że - z tego co dobrze zapamiętałem - wielostawy z obciążeniem nieprzekraczającym mojej wagi mogę targać.
Gdy mowa o zarobkach, media od lat ogłupiają nas znacznie zawyżoną "średnią brutto", podczas gdy rzeczywistość lepiej oddaje mediana netto – ta mówi, że połowa z nas ma nie więcej niż 3000zł na rękę/m-c. W Polsce powiatowej trudno nawet o 2000zł netto... Widać – tym razem nie zabory, ale: III RP.
@imajoke: Mam kolegę, który jest w takiej samej sytuacji, ciężko cokolwiek doradzić. Niby możnaby odłożyć kasę i się rozwinąć, ale do cholery, ile da się zaoszczędzić na chociażby jakikolwiek warty swojej ceny kurs przy takich zarobkach i potem ew. trzeba by zmienić lokalizację na taką gdzie potencjalnie znajdzie się pracę - a na taką zmianę też nie każdy może sobie pozwolić, bo to też wiąże się z odkładaniem pieniędzy (ludzie
Obostrzenia wprowadzone w celu walki z pandemią koronawirusa uderzyły w rynek najmu. Spadek zainteresowania wynajmem mieszkania w trzecim kwartale 2020 r. w porównaniu z tym samym okresem 2019 r. wyniósł 40 proc. - wynika z danych Morizon.pl.
Teraz jest dobry moment na zmianę stancji, jak kogoś stać dopłacić parę stówek. Sam tak zrobiłem i przerzuciłem się z kawalerki do 2 pokojowego mieszkania za "drobną" dopłatą (3miasto here). Nawet sporo można utargować.
Dodam, że jeden gościu dzwonił do mnie zapytać się dlaczego zrezygnowałem z jego oferty - zjechał 2 stówki - ale i tak znalazłem lepszą lokalizację, to mu podziękowałem.
@LuznyJohn: To znaczy 3pokojowe i większe? Ale wiesz, że opłaty (czynsz, media etc.) tutaj rosną proporocjonalnie do metrażu? Już sobie zaklepałem 45m2. Sytuacja jest bardzo subiektywna, ta inwektywa użyta raczej niepotrzebnie... Większe to ja sobie kiedyś kupię, a nie wynajmę ;)
@berdos: ok, jak ktoś nie mieszka sam to jest dobra opcja, nie chciało mi się szczegółowo wszystkiego rozpisywać, chciałem stwierdzić po prostu fakt, dodam, że PRLu nie znalazłem, ale bardziej lata takie 2000+
@LuznyJohn: Postaram się wrócić do tego wątku za te 2-3 miesiące i sprawdzić raz jeszcze ceny najmu przy tych samych kryteriach. Zobaczymy ile jeszcze w teorii mógłbym ugrać.
@Tox1c: "Max. obciążenie ławki: 180 kg (osoba + obciążenie)" raczej słaba opcja, sprawdź może ławy z Keltona plus jakieś stojaki z Marbo, mam taki zestaw i nie narzekam :)
@Pamycha: Dokładnie i odniosę się do pierwszego akapitu, sam jestem z różową na etapie, że nawet dobrze zarabiamy, ale tylko by żyć we 2 póki co. Jak sobie pomyślę ile trzeba by wydać na jedno dziecko w miejscu, w którym żyjemy to zostałyby grosze.
Oczywiście nie będziemy wychowywać dziecka w biedzie jak "patusy"... Teraz można sobie pomyśleć ile jest jeszcze takich samych osób. Demografia nie napawa optymizmem od długiego czasu,
- Ruszają konsultacje ws. pakietu ustaw dotyczących m.in. dekryminalizacji posiadania marihuany na własny użytek i konopi siewnych - poinformowała szefowa Parlamentarnego Zespołu ds. Legalizacji Marihuany Beata Maciejewska (Lewica). Dopracowywane są założenia projektu ws. marihiuany...
@ThomasE: Też kiedyś zdarzył mi się epizod z kolegami, długo, długo nic, aż w końcu raz miałem "napad", podczas którego wydawało mi się, że zaraz serce mi wysiądzie, bo miałem wrażenie, że napiera 200BPM. Po kilku takich razach podziękowałem sobie, bo potrafiłem znowu wejść w ten sam stan, nawet po długiej przerwie, ba ci sami znajomi tez potrafili mieć takie napady od czasu do czasu.
Nawet nie wiesz jak często, rozpisałbym się tutaj na temat społeczeństwa w tym kontekście, ale sobie odpuszczę ( ͡° ͜ʖ ͡°)