nie widzę sensu w tym aby się bez powodu męczyć
Nie masz pojęcia o czym piszesz. Nie rozumiesz powiązania sportu ze zdrowiem, samopoczuciem, czy nawet wyglądem.
Wymieniasz sporty o bardzo niskiej intensywności jak golf, gdy ping-pong (tutaj akurat intensywność nie jest niska jak się umie w to grać, ale wiadomo jak jest w szkołach) i porównujesz je np. z piłką nożna, czyli interwałowym, ogólnorozwojowym sportem o


















Jeden z największych portali w Polsce...