Jak zaczynałem zapoznawać się ze sztuką sprawiedliwą miałem jakieś 16-17 lat. Najbardziej lubiłem Pjotera. Imponował mi, był taki nieokrzesany, pewny siebie, groźny. No i kleił się do niego Janusz Nosacz ( ͡° ʖ̯ ͡°)
I na pewnym obrazie widzę, że ten twardziel siedzi i czyta książkę. Bardzo mi to nie pasowało do tego bohatera, ale równocześnie wzbudziło moją ciekawość. Odpisałem tytuł "Antygona" i po szkole zahaczyłem o bibliotekę.
I na pewnym obrazie widzę, że ten twardziel siedzi i czyta książkę. Bardzo mi to nie pasowało do tego bohatera, ale równocześnie wzbudziło moją ciekawość. Odpisałem tytuł "Antygona" i po szkole zahaczyłem o bibliotekę.









































I w pewnym odcinku #konkursnanajbardziejgownianymemznosaczem widzę, że ten twardziel siedzi i czyta książkę. Bardzo mi to nie pasowało do tego bohatera, wszak j------c nie umie czytać, ale równocześnie wzbudziło moją ciekawość. Odpisałem tytuł "O Królu
źródło: Wykop
Pobierz