#logikarozowychpaskow mocno. Moja matka siedzi z kuzynką i zastanawiają się nad tym, dlaczego syn (8lvl) tej kuzynki nie osiąga dobrych wyników w nauce.
K: -No przecież w szachy potrafi dobrze grać. Tylko ten mój za mało z nim siedzi i czasu mu nie poświęca. M: -No, przecież wydaje się być całkiem bystry. K: Tylko jakiś taki mułowaty. Dzieciak siedzi i wszystkiego słucha. Ja #!$%@? xD jakim cudem ja wyszedłem na ludzi?
@wasiuu: niestety rodzice potrafią zabić w dzieciakach całą inicjatywę i sprowadzić je do roli piczek które z szeregu się wychylić nie potrafią, bo w przypadku porażki zamiast nakręcać gówniaka, że następnym razem będzie lepiej, to powiedzą, że głąb, mułowaty itd.
Wyobrażacie sobie pracę jakiejś osoby do spraw reklamacji w Biedronce? xd Codziennie 100% stężenie Polski w Polsce - dziesiątki wiadomości, telefonów z tekstami: "gdzie moje swierzaki" "moja hora cureczka przez was płacze" itd. xd #logikarozowychpaskow #rakcontent
@fortheworld: "gdzie moje swierzaki?" - O jakiego konkretnie świerzaka chodzi ? Kalafior ? Proszę się rozłączyć i wybrać tonowo połączenie z konsultantem d/s kalafiorów. Następny proszę" "moja hora cureczka przez was płacze" - Bardzo dobrze: płacz oczyszcza duszę, następny proszę" Dałbym sobie radę ( ͡°ʖ̯͡°)
Nie mów nic, na pytania co jest odpowiadaj ok po czym nie mów nic, obraź się ze 3 razy, nie mów nic, obraź się, przymilaj się, obraź się, powiedz że jest ok, wyżal się, pozostaw w poczuciu winy zapewne jutro przeproś #logikarozowychpaskow xD
@niemowmojejmamie dlaczego obraził Cię, nasza piękna Mirabelko? Przecież to słodkie i śmieszne, plus z tym "jutro przeproś" się pomyliłem, bo zrobiła to 20 minut szybciej niż jutro (✌゚∀゚)☞,
@agaja: Uwierz mi, że różne rzeczy w życiu już widziałem, na przykład jedna moja znajoma z roboty. Ładna i inteligentna kobieta lekko po 30, z która można zarówno śmiać się ogladając memy oraz porozmawiać o filozofii, daleko jej do pustaka. Nie zgadniesz za jakim facetem lata jak zakochana nastolatka - patus, który nie jest w stanie utrzymać żadnej pracy, w życiu zajmuje się piciem piwa oraz paleniem trawy, a do tego
@wetcat: Moja była współlokatorka najpierw dała przenośny router chłopakowi na imprezę aby mogli pisać na messengerze, następnie jak nie pisał z godzinę to przez tę bitą godzinę patrzyła w telefon i gadała o tym jak on jej nie kocha bo nie pisze i koledzy są ważniejsi, aby finalnie jak w końcu napisał wyłączyć internet aby wiedział, że ma lepsze zajęcia niż warowanie przy telefonie i czekanie aż napisze.
Co te dzieci, to ja nawet nie…( ͡°͜ʖ͡°) Jechałam dzisiaj autobusem, a obok mnie stała matka z dwójką dzieci (na oko 10 – 13 lat). Rozmawiali trochę zbyt głośno, co zresztą zauważyłam nie tylko ja. Jakaś kobieta zapytała, czy mogą rozmawiać ciszej, a typowa „madka polka” wydarła się na babkę, jak śmie zwracać uwagę dzieciom!!!! (przypominam - dzieci już ewidentnie w wieku szkolnym). Na to wszystko
@Catttana: Tak to jest, kiedy dzieci są tylko narzędziem do zdobycia męża i wysokich alimentów w przypadku rozwodu. Dzieci mają być polisą dla madki, a nie dziećmi.
@1Jurko: Moja córka, odkąd poszła do przedszkola,a głupie poczucie humoru. Śmieszą ją "pierdziochy". To moje dziecko i często śmiejemy się z tego razem. Nie ma sensu zawstydzać dziecka, choćby nie wiem co zrobiło. Takie zachowanie prowadzi do tego, że z czasem zacznie się
Hit! Byłem dzisiaj w urzędzie pracy zapytać o dotacje na założenie firmy przez bezrobotnego. Dowiedziałem sie ze obecnie o takie dotacje mogą wnioskować:
a) niepełnosprawni po 30 roku życia b) kobiety
( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜ʖ͡°)ʖ͡°) ͡°) Z jednej strony miałem sie oburzyć ze to jawna dyskryminacja. Ale z drugiej strony w oczach kobiety która
@emcter: ale nie rozumiesz, postawili na równi program dla niepełnosprawnych i kobiet ( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜ʖ͡°)ʖ͡°) ͡°) korwin approved ? Co to za rozróżnienie niepełnosprawni to niepełnosprawni a co to program tylko dla kobiet ? Płeć przecież nie ma znaczenia...
Mirki po dzisiejszej akcji w sklepie, zacząłem się zastanawiać nad logiką wszystkich kobiet, a przede wszystkim nad moją żoną...
Dzisiaj będąc z żoną przejazdem w biedrze po jakieś piwko dla mnie na mecz i lasagne doznałem udaru przez zachowanie mojej żony. Przy wejściu bierze dwa jabłka (#!$%@? wie jeszcze po co), dalej pyta się mnie co biorę i ile to kosztuje... Wymieniam, że browar 13 złociszy, lasagna też coś koło tego... Więc
Ja vs znajoma z pracy i deszczowa aura pogodowa: hej, nie widziałaś może mojego parasola? - hej, wzięłam go bo padał deszcz wiem, dlatego przyszedłem z nim do pracy
#anonimowemirkowyznania Desperacja #rozowypasek jest czasami przerażająca. Sytuacja sprzed kilku miesięcy: ni stąd, ni zowąd zaczęła pisać znajoma, no spoko - pogadać zawsze można. Ale po 2-3 tygodniach nie zmierzało to w dobrym kierunku - jako koleżanka - okej, ale coś więcej - raczej nie bardzo. Więc postanowiłem trochę przestać pisać, generalnie nieco ją zdystansować, by nie robić jakichś nadziei. Nie potrzebuję potem czegoś odkręcać - odmawiałem to jednego spotkania, to drugiego. Potem
K: -No przecież w szachy potrafi dobrze grać. Tylko ten mój za mało z nim siedzi i czasu mu nie poświęca.
M: -No, przecież wydaje się być całkiem bystry.
K: Tylko jakiś taki mułowaty.
Dzieciak siedzi i wszystkiego słucha. Ja #!$%@? xD jakim cudem ja wyszedłem na ludzi?
Tak